Mój sposób działał w Media Studio 5.0 - myślałem, że w 6.0 będzie podobnie,
inny sposób, to zainstalowanie
Adobe Type Managera i używanie czcionek Type 1.
| Pisać w notatniku i wklejać tekst do programu.
| Witam.
| Bawie sie programem Ulead VideoStudio 6 i mam taki problem nei ma tam
| polskich czcionek tzn po polsku nie moge pisac nie ma tam literek
ł,ó,ż,
| itd. co mam zrobic czy ktos mial moze takie problemy?
| POMOCY!
| POZDRAWIAM
| -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- --
| Marek Żuk
| MeRek
| tel.kom. 609730654
| www.tessa.pl
metodą usuwasz 90% usterek związanych z wydrukiem. Pozostałe 10% przypada na
oprogramowanie graficzne np. ADOBE TYPE MANAGER, które w locie konwertuje
czcionki i gdy natrafia na polską literkę, to ma sporo problemów widocznych
na wydrukowanej stronie.
pozdrawiam
Zbigu
| a skąd takowego pobrać ????
| KMM
polecam adobe type manager dl nt
Ja też. To już klasyka i chyba nic mu nie dorówna.
Mowa oczywiście o ATM DeLux, ale możne być też np.
Bitstream Font Navigator.
MS
| || a skąd takowego pobrać ????
| KMM
| polecam adobe type manager dl nt
Ja też. To już klasyka i chyba nic mu nie dorówna.
Mowa oczywiście o ATM DeLux, ale możne być też np.
Bitstream Font Navigator.
...zawarty w corelu, imho lepszym narzedziem bedzie atm deluxe ver 4.1
(nowszej chyba nie ma)
andref
[ciach wszystko]
Jak dla mnie znakomity przyklad czlowieka marnujacego swoje mozliwosci.
Na dodatek przez chore ceny sprzetu amigowego jest przekonany tylko do
glebokosci 8 bit, podczas gdy powinien dawno przekonac sie do 24/32 bit i
(np.) cgxsystem.library, nie jakiejstam graphics.library :-] Szkoda talentu,
nierozwijany w slusznym kierunku zemrze w ciszy, gdzies w waskim gronie
kilku nierozbudowanych mocniej Amig. A te rozbudowane Amigi - rzecz
kuriozalna - winny byc dzisiaj _defaultem_ w domach Amigowcow, az zal kiszki
sciska..... i wez czlowieku i nie rozmawiaj o polityce, jak temat sam sie
cisnie.. :(
Co do pomyslu - mam nadzieje na stworzenie czegos na wzor makowego ATM
(Adobe Type Manager), nie zas Acrobat Reader'a, co wiazaloby sie takze z
wyborem odpowiedniego rodzaju fonta, ktorego toto by wyswietlalo. Moze
trzebaby cos spaczowac w systemie, aby lepiej (szybciej) chodzilo, moze
razie plan jest, ale trzeba wyjsc poza granice Amiga = AGA. Sam mam do
dyspozycji WinUAE i skromna chec do nauki C ;)
P.S.
Browser pokazuje jednak tylko bitmapy. Dlaczego nie chce pokazywac na liscie
wektorow ? Mysle, ze tu juz trzeba requestera spytac, czemu wyswietla liste
samych bitmap ;)
Pozdrawiam !
on 25/05/2001 13:39:
Witam
Jaki program polecicie do zarzadzania fontami dla systemu 9.1
Najlepiej freeware (ale niekoniecznie).
Jak niekoniecznie to masz:
1. Adobe Type Manager DeLuxe
2. Extensis Suitcase
Kazdy ma zwolennikow i przeciwnikow. Chyba bedziesz musial sam zdecydowac
ktory.
Mam ATM DeLuxe ale wersje 4.0.
A ona chyba nie dziala pod MacOS 9.1
Czy jest jakis upgrade ATM ?
on 25/05/2001 13:39:| Witam
| Jaki program polecicie do zarzadzania fontami dla systemu 9.1
| Najlepiej freeware (ale niekoniecznie).Jak niekoniecznie to masz:
1. Adobe Type Manager DeLuxe
2. Extensis SuitcaseKazdy ma zwolennikow i przeciwnikow. Chyba bedziesz musial sam zdecydowac
ktory.--
Heidi
Czy programy Adobe Photoshop, Illustrator, Acrobat i Adobe Type Manager
działają jednocześnie na Macintoshu i Windows?
Mam te programy w wersji dla Windows i nie wiem, czy będę mógł je
zainstalować na Macu czy też będę musiał ściągnąć ich wersje specjalnie
na Maca.
Słyszałem, że te programy są uniwersalne, jeśli o to chodzi, ale
zastanawia mnie fakt czemu w taki razie na stronie Adobe
http://www.adobe.com/support/downloads/main.html można je pobrać w obu
wersjach. Skoro są uniwersalne to chyba wystarczy jeden program, a tam
wyraznie jest tabelka z podzialem programow na Windows i Macintosh.
witma,
zainstalowalem sobie czcionke OptimaPL oraz ZapfHumanist ( to samo ) z
pewnoscia pelne, jednak podczas pisania w Wordzie wyskakuja jakies dziwne
pokancerowane litery, drukuje sie juz dobrze, czy da sie co z tym zrobic?
A czy masz zainstalowaną i aktywną tablicę kontrolną ATM (Adobe Type
Manager), służącą do rasteryzacji fontów PostScriptowych do wyświetlania na
ekranie. Jeśli nie to system przeskalowuje font bitmapowy do zadanej
wielkości i stąd te zęby.
A dla ścisłości nie czcionka tylko FONT! Czcionki to takie metalowe sztabki
do znalezienia w zecerni.
S.M.
Mirek Lukasiewicz:
Mam to juz za soba. Uzywalem Suitcase 3.0 do zarzadzania fontami. Sypaly
sie, tak jak piszesz. Musialem zrezygnowac z Suitcase i uzyc programu do
zarzadzania fontami dostarczonego wraz z Corelem (Fonts Reserver czy jakos
tak).
Witam
Z systemem MacOS 8.x Suitcase 3.0 nie dziala najlepiej a wlasciwie fatalnie.
Ale jest taki program jak Adobe Type Manager Deluxe 4.0. Coz tu duzo mowic
(czytaj: pisac) - REWELACJA
Fonty instaluje w locie tzn. podlacza bez przeladowania programu.
Jak sie ma to do kombajnu Corela niewiem.
Pozostajac z szcunkiem
Tomasz Duda
DITUM-print pre-press studio
----------
Mirek Lukasiewicz:
| Mam to juz za soba. Uzywalem Suitcase 3.0 do zarzadzania fontami. Sypaly
| sie, tak jak piszesz. Musialem zrezygnowac z Suitcase i uzyc programu do
| zarzadzania fontami dostarczonego wraz z Corelem (Fonts Reserver czy jakos
| tak).Witam
Z systemem MacOS 8.x Suitcase 3.0 nie dziala najlepiej a wlasciwie fatalnie.
Ale jest taki program jak Adobe Type Manager Deluxe 4.0. Coz tu duzo mowic
(czytaj: pisac) - REWELACJA
Fonty instaluje w locie tzn. podlacza bez przeladowania programu.
Jak sie ma to do kombajnu Corela niewiem.Pozostajac z szcunkiem
Tomasz Duda
DITUM-print pre-press studio
Nie wiem dlaczego tak nisko oceniasz Suitcase. Fonty laduje w locie - bez
przeladowania systemu cz programu, pracuje stabilnie, no moze nie ma funkcji
podgladu fontu, ale wg mnie to juz bajer. Od 5 lat na kilku komputerach w
ten sposob zarzadzam fontami i dopoki nie pojawil sie Corel bylo OK. ATM
Deluxe nie uzywalem, wiec trudno mi oceniac.
Mirek Lukasiewicz.
Wlasnie - ludzie sie mecza zeby znalezc czcionki ale jak zrobic zeby ich moc
uzywac. :)))
Wiec jest cos takiego jak ATM - Adobe Type Manager. Sciagnij, poczytaj,
zainstaluj fonty. I juz.
=hno=
a co zrobić żeby były polskie znaki w Photoshopie?
| Czesc ...Mam takie pytanko czy do Photoshopa mozna sciagnac
dodatkowe
| fonty ? Mam standardowo tylko 10 , a chcialbym miec wiekszy wybor.
Mozecie
| mi podac jakies linki ?
Witam.
Mam fonty wziete z maca. Aby je odczytywac na pc (windows) musze
instalowac
adobe type manager. Czy jest mozliwosc skonwertowania tego na ttf. Bede
barzo wdzieczny za pomoc.Michal Sz.
To jest ttf. Tylko ze ttf Maca nie jest zgodny z ttf Windowsa. Chyba, ze to
fonty Type1?
Jesli to czcionki postscriptowe (ATM) to jest trochę lepiej, choć te z kolei
wpisują się do win.ini.
Pracowałem w systemie (Pentium II 266 64MB) z działającymi 1600 fontami
uaktywnionymi i chodziło, ale ze wszechmiar nie polecam. Niekiedy w np
Corelu powoduje nieprawidłowości z wyświetlaniem czcionek
W Adobe Type Manager można szybko i sprawnie włączać i wyłączać całe grupy
czcionek obecne n a dysku.
| Coś z ATM-em? Zainstalowałeś ten Adobe'owy manager z PM-em?sorry, ale nie bardzo wiem o czym piszesz. co to jest ATM, i - jesli
Adobe Type Manager. Chyba jest na płytce z Page Makerem?
to moze pomoc - gdzie go szukac? Jest jeszcze jedna informacja, ktorej
nie podalem: zjawisko to wystepuje we wzglednie nowych drukarkach hp
( 930, 845). W 670 i 690 wszystko jest OK. Zastanawiam sie, czy nie ma
na to wplywu USB?
To pewnie nie ATM, bo np. HP 690 też kopie znaczki (o ile się nie
skonfiguruje dobrze). Może kto inny pomoże. Albo sprawdź dobrz, czy są
opisane jakieś konflikty programowe w pliku pomocy HP.
Pozdrawiam
Mam pytanko,
Czy jest programik do zarzadzania fontami pod Windowsem (2000), ktory dziala
w ten sposob, ze system pobiera sobie czcionki z innego katalogu niz
systemowy Fonts? Chce sobie zainstalowac kilkaset lub nawet wiecej fontow i
nie chce obciazac systemu, a jednoczesnie miec do nich dostep w kazdje
aplikacji, ktora wykorzystuje fonty czyli w Wordzie lub QuarkXpressie.
Adobe Type Manager Deluxe
| Mam pytanko,
| Czy jest programik do zarzadzania fontami pod Windowsem (2000), ktory
dziala
| w ten sposob, ze system pobiera sobie czcionki z innego katalogu niz
| systemowy Fonts? Chce sobie zainstalowac kilkaset lub nawet wiecej fontow
i
| nie chce obciazac systemu, a jednoczesnie miec do nich dostep w kazdje
| aplikacji, ktora wykorzystuje fonty czyli w Wordzie lub QuarkXpressie.Adobe Type Manager Deluxe
--
Pogodus
Witam,
Dziekuje za podpowiedz, ale nigdzie nie moge znalezc tej wersji, jedynie
Light, ktora nie obsluguje fontow True Type'owych, jedynie Postcriptowe i
Macintoshowe. Czy Szanowny Kolega nie ma tego programiku lub zna inny?
Dziekuje i pozdrawiam,
Aga
Witam,
Patrzylam i wlasciwie to nie o taka funkcjonalnosc mi chodzi. Potrzebuje
czegos na ksztalt Adobe Type Managera, czyli programik ktory pozwoli mi
korzystac z czcionek, nie instalujac ich do systemu, a jedynie wlaczajac je
i wylaczajac kiedy tego potrzebuje z katalogu bedacego w innym miejscu niz
C:/Windows/Fonts. Czy jest cos takiego?
Pozdrawiam,
Aga
Niewiem czy trafie w Twoje gusta ale:
1. http://www.filmoteka.host.sk/grupa/faq/index2.php?co=pokaz&id=192. http://www.filmoteka.host.sk/grupa/pliki/index2.php?co=pokaz&id=3
Pozdrawiam: Ronnie
--
Web: www.filmoteka.host.sk
Witam,
Wlasnie o to mi chodzi, bo sciagnelam sobie ze strony Adobe wersje Light i
ta nie obsluguje True Type'ow. Z checia poprosze na maila:)
| Adobe Type Managera
Dokładnie Adobe Type Manager Deluxe 4.0
prawie 8MB moge posłać w 7 częściach po ~1,3 Mb
jeżeli chcesz...Pozdrawiam: Ronnie
--
Web: www.filmoteka.host.sk
Hej !
Dzisiaj rozpoczynam swoją (jak narazie :) "akcje" Download List :) Co jakiś
czas na grupe zarzucał będe linki do ciekawych programow, nowości itp
rzeczy... ale żadnych pirackich programów... no więc dziś.. daje Wam:
Adobe Type Manager 4.0 Deluxe:
http://www.filmoteka.host.sk/adobe/disk1.rar
http://www.filmoteka.host.sk/adobe/disk2.rar
http://www.filmoteka.host.sk/adobe/disk3.rar
http://www.filmoteka.host.sk/adobe/disk4.rar
http://www.filmoteka.host.sk/adobe/disk5.rar
http://www.filmoteka.host.sk/adobe/disk6.rar
http://www.filmoteka.host.sk/adobe/disk7.rar
Nie jest to wersja "warezowa" więc na żaden kraczek lub serialik prosze nie
liczyć...
Pozdrawiam: Ronnie
Hej !
Dzisiaj rozpoczynam swoją (jak narazie :) "akcje" Download List :) Co
jakiś
czas na grupe zarzucał będe linki do ciekawych programow, nowości itp
rzeczy... ale żadnych pirackich programów... no więc dziś.. daje Wam:Adobe Type Manager 4.0 Deluxe:
Chłopie to staroć pod win 95.
biaÂłko ATM (ang. ataxia telangiectasia mutated protein) :)
At Their Mercy
Asynchronous Transfer Mode
Air Traffic Management
- Adobe Type Manager (trademark of Adobe Systems Incorporated)
- Amro treasury manager (Amro Bank)
- Apollo telescope mount
- atmosphere
- automated technical manual
bia³ko ATM (ang. ataxia telangiectasia mutated protein) :)
At Their Mercy
Asynchronous Transfer Mode
Air Traffic Management
- Adobe Type Manager (trademark of Adobe Systems Incorporated)
- Amro treasury manager (Amro Bank)
- Apollo telescope mount
- atmosphere
- automated technical manual
Mam taki problem - drukuję postscript z karola do .prn, celowo każę mu
osadzać czcionki Type1 bez zamiany na TT. Potem plik destyluję, w
Distillerze mam ustawione osadzanie czcionek. No i efekt jest taki, że w
.pdf niektóre są porządku, a inne się w ogóle nie pojawiają (podstawia mi
helwetikę i już).
Co robić???
Jaki masz sterownik czcionek Type1? Jeżeli Adobe Type Manager to
prawdopodobnie w nim masz domyślne ustawione osadzanie fontów Type1. Zatem w
Corelu opcji tej nie należy zaznaczać.
Michał
| Mam taki problem - drukuję postscript z karola do .prn, celowo każę mu
| osadzać czcionki Type1 bez zamiany na TT. Potem plik destyluję, w
| Distillerze mam ustawione osadzanie czcionek. No i efekt jest taki, że w
| .pdf niektóre są porządku, a inne się w ogóle nie pojawiają (podstawia
mi
| helwetikę i już).
| Co robić???Jaki masz sterownik czcionek Type1? Jeżeli Adobe Type Manager to
prawdopodobnie w nim masz domyślne ustawione osadzanie fontów Type1. Zatem
w
Corelu opcji tej nie należy zaznaczać.
Michał
Nie mam ATM - tylko to co ma "w sobie" w2k.
Poradziłem sobie składając tekst w TT, ale to nie do końca dobre rozwiązanie
:).
Jak pisałem, co ciekawe, niektóre czcionki się Type 1 "osadzają", a inne
nie. No już nic nie wiem |-(
T.
niestety to nie pomoglo, problem musi tkwic wczym innym, tylko gdzie????
Jeśli po instalacji programu Adobe Type Manager występują problemy z
drukowaniem polskich liter w różnych programach (dotyczy szczególnie
drukarek HP) należy w pliku ATM.INI (folder Windows) i w sekcji [Settings]
dopisać linię
[Settings]
MaskCharCode=Off
Grzegorz
Przekonwertować???
Raczej zacznij używać Adobe Type Manager to będziesz
mógł korzystać z takich fontów.
hm ... ?
w otrzymanym katalogu z fontami mam
pliki *.afm i kilka bez rozszerzen
czy moglbys mi wyjasnic jak moglbym je uzywac w ATM ?
seba
| Przekonwertować???
| Raczej zacznij używać Adobe Type Manager to będziesz
| mógł korzystać z takich fontów.hm ... ?
w otrzymanym katalogu z fontami mam
pliki *.afm i kilka bez rozszerzen
czy moglbys mi wyjasnic jak moglbym je uzywac w ATM ?
seba
Macowych fontów Windows nie widzi ! zero kilo - sama nazwa, nic tu Atm
nie pomoże, oczywi cie je li
mówimy o Pc ....
Mam kilka czcionek w formacie OpenType (.otf) i chciałbym żeby działały pod
Win98SE. Po krótkim szukaniu w Google'u znalazłem na stronie Adobe'a program
Adobe Type Manager 4.1, zainstalowałem i... według instrukcji powinno
działać, tymczasem próba zainstalowania jakiejkolwiek czcionki .otf kończy
się komunikatem âźCannot activate font ***. Font may be invalid or damaged.â.
Co można na to poradzić?
Mam kilka czcionek w formacie OpenType (.otf) i chciałbym żeby działały
pod
Win98SE. Po krótkim szukaniu w Google'u znalazłem na stronie Adobe'a
program
Adobe Type Manager 4.1, zainstalowałem i... według instrukcji powinno
działać, tymczasem próba zainstalowania jakiejkolwiek czcionki .otf kończy
się komunikatem âźCannot activate font ***. Font may be invalid or
damaged.â.
Co można na to poradzić?
Windows 98 nie ma ani pełnej obsługu unicode ani OTF. Pewnych rzeczy nie
przeskoczysz.
W aplikacjach Adobe (InDesign 2, Photoshop 7, Illustrator 10) wystarczy w
katalogu programu utworzyć katalog /Fonts? i tam skopiować OTF-y i po
uruchomieniu dany program będzie widział te fonty prawidłowo.
Zbyszek Czapnik
| Mam kilka czcionek w formacie OpenType (.otf) i chciałbym żeby działały
pod
| Win98SE. Po krótkim szukaniu w Google'u znalazłem na stronie Adobe'a
program
| Adobe Type Manager 4.1, zainstalowałem i... według instrukcji powinno
| działać, tymczasem próba zainstalowania jakiejkolwiek czcionki .otf
kończy
| się komunikatem âźCannot activate font ***. Font may be invalid or
damaged.â.
| Co można na to poradzić?
Windows 98 nie ma ani pełnej obsługu unicode ani OTF. Pewnych rzeczy nie
przeskoczysz.
Według tego co udało mi się wyczytać, program ATF 4.1 dodaje obsługę fontów
Type1 i OpenType do systemów Win95 i Win98. Co ja niby chcę przeskakiwać?
Program się zainstalował, a otf-ów nie ładuje.
Skontaktuj się z producentem lub dystrybutorem fontów. Na pewno pomoże.
Tak jakby wszystkie fonty na świecie były komercyjne i istniała do nich
pomoc techniczna. Ech... czcionki były opatrzone tekstem "Windows XP only",
ale znalazłem coś takiego
http://www.adobe.com/products/atmlight/main.html
problem w tym, że nie działa. I dlatego zwróciłem się o pomoc na tę grupę.
Witam
Mam problem z fontami w systemie XP. Otoz w Windowsie jest standardowo
kilkanascie czcionek. Sa to jednak 'pospolite' fonty, zwykle. Mam jednak
mam Adobe FontFolio i sa tam rodziny czcionek ze znakami diakrytycznymi
np. Adobe Caslon Pro (i jej odmiany, bold, italic, bold italic itp).
Jednak nie moge ich zainstalowac. Uzywam do tego Adobe Type Manager 4.1 i
lipa. W najlepszym wypadku system i programy, PageMaker, Corel, widzi
tylko Caslon np. Bold i Italic, a przeciez zaistalowalem je wszystkie,
czyli 6. Co robie zle?
Zaznaczam, ze dla proby (wiem, glupia) zainstalowalem specjalnie ok. 50
fontow i tez lipa. Corel ich nie widzi.
Czy wiecie co jest przyczyna?
Pzdr, Wojtek
Witam
Mam problem z fontami w systemie XP. Otoz w Windowsie jest standardowo
kilkanascie czcionek. Sa to jednak 'pospolite' fonty, zwykle. Mam jednak
mam Adobe FontFolio i sa tam rodziny czcionek ze znakami diakrytycznymi
np. Adobe Caslon Pro (i jej odmiany, bold, italic, bold italic itp).
Jednak nie moge ich zainstalowac. Uzywam do tego Adobe Type Manager 4.1 i
lipa. W najlepszym wypadku system i programy, PageMaker, Corel, widzi
tylko Caslon np. Bold i Italic, a przeciez zaistalowalem je wszystkie,
czyli 6. Co robie zle?
Zaznaczam, ze dla proby (wiem, glupia) zainstalowalem specjalnie ok. 50
fontow i tez lipa. Corel ich nie widzi.
Czy wiecie co jest przyczyna?
Wiecie.
Nie używaj Corela. Ot i wszystko.
Pozdrawiam,
Marek W.
Dnia 06 Oct 2005 20:05:24 GMT, Marek Włodarz
| Witam
| Mam problem z fontami w systemie XP. Otoz w Windowsie jest standardowo
| kilkanascie czcionek. Sa to jednak 'pospolite' fonty, zwykle. Mam jednak
| mam Adobe FontFolio i sa tam rodziny czcionek ze znakami diakrytycznymi
| np. Adobe Caslon Pro (i jej odmiany, bold, italic, bold italic itp).
| Jednak nie moge ich zainstalowac. Uzywam do tego Adobe Type Manager 4.1
| i
| lipa. W najlepszym wypadku system i programy, PageMaker, Corel, widzi
| tylko Caslon np. Bold i Italic, a przeciez zaistalowalem je wszystkie,
| czyli 6. Co robie zle?
| Zaznaczam, ze dla proby (wiem, glupia) zainstalowalem specjalnie ok. 50
| fontow i tez lipa. Corel ich nie widzi.
| Czy wiecie co jest przyczyna?Wiecie.
Nie używaj Corela. Ot i wszystko.
Pozdrawiam,
Marek W.
A czytales FAQ nt. wypowiadania sie o programach (ten ble a ten cacy)?
Parafrazujac: Nie czytam Twoich wypowiedzi. Ot i wszystko. :)
Dnia 06 Oct 2005 20:05:24 GMT, Marek Włodarz Â
| Witam
| Mam problem z fontami w systemie XP. Otoz w Windowsie jest standardowo
<ciach
| Jednak nie moge ich zainstalowac. Uzywam do tego Adobe Type Manager 4.1 Â
<ciach
| Czy wiecie co jest przyczyna?| Wiecie.
IMHO ATM. Przeszukaj archiwum grupy pod kątem ATM w Windows 2k i XP. Temat był
wałkowany kilkukrotnie. Sprawdź też jak sytuacja wygląda gdy bez pośrednictwa ATM
skopiujesz fonty do katalogu Fonts Windy. Aczkolwiek skoro masz ATM, to
prawdopodobnie to już się może nie udać (myślę o fontach w formacie OTF - w jakim są
formacie w FontFolio nie wiem i nie sprawdzam jak na razie).
| Nie używaj Corela. Ot i wszystko.
| Pozdrawiam,
| Marek W.A czytales FAQ nt. wypowiadania sie o programach (ten ble a ten cacy)?
Hi, hi. Marek nie tylko czytał FAQ. Gdybyś Ty je czytał dokładnie, to byś wiedział, że jest
nawet jego redaktorem:) A to oznacza, że wypowiedź Marka mogła mieć dużo głębszy
sens:)
Pozdr.
HenJ
Witm wszystkich ..... :-(
Czy na tm ch*.* swiecie (PC-towym) cos bedzie dzialalo?!? Mam ja sobie
sliczna, liryczna drukarenke HP DeskJet 710C - taka w sam raz do zastosowan
domowych... I mam tez Adobe Type Managera (normal i deluxe). No i tu
projawiaja sie problemy..... Jak zmusic te drukarke do drukowania polskich
znakow po instlacji ATM-a?!? Ni jak sie nie da :'-(
Czy moze ktos to rozwiazał... czy moze jest jakies archwum, gdzie mozna je
znalezc?!?
(ten sam problem byl z HP LaseJet 6L).
Krzysztof
ps.
Oczywiscie to wszytko pod Win9x PL
Czy na tm ch*.* swiecie (PC-towym) cos bedzie dzialalo?!? Mam ja sobie
sliczna, liryczna drukarenke HP DeskJet 710C - taka w sam raz do
zastosowan
domowych... I mam tez Adobe Type Managera (normal i deluxe). No i tu
projawiaja sie problemy..... Jak zmusic te drukarke do drukowania polskich
znakow po instlacji ATM-a?!? Ni jak sie nie da :'-(
Czy moze ktos to rozwiazał... czy moze jest jakies archwum, gdzie mozna je
znalezc?!?
(ten sam problem byl z HP LaseJet 6L).
Prawdopodobnie drukujesz z Worda 97.
Rozwiązanie jest (przynajmniej połowiczne).
Zainstaluj jako drugą drukarkę HPDJ 710
Ale na standardowym sterowniku MS.
Na 90% zadziała. Na pozostałe 10%
jest info na stronie MS jak pogrzebać
w rejestrach żeby działało.
Odpowiedz jest prosta.
W katalogu C:Windows znajduje sie plik hpconf07.exe
(lub cos takiego)
wystarczy go uruchomic i w okienku konfiguracyjnym
wylaczyc opcje "Windows Printing Technology"
Powodzenia
Kuba
Witm wszystkich ..... :-(Czy na tm ch*.* swiecie (PC-towym) cos bedzie dzialalo?!? Mam ja sobie
sliczna, liryczna drukarenke HP DeskJet 710C - taka w sam raz do zastosowan
domowych... I mam tez Adobe Type Managera (normal i deluxe). No i tu
projawiaja sie problemy..... Jak zmusic te drukarke do drukowania polskich
znakow po instlacji ATM-a?!? Ni jak sie nie da :'-(
Czy moze ktos to rozwiazał... czy moze jest jakies archwum, gdzie mozna je
znalezc?!?
(ten sam problem byl z HP LaseJet 6L).Krzysztof
ps.
Oczywiscie to wszytko pod Win9x PL
-archiwizer
Tylko WinRAR
-do FTP (dobrze by było, gdyby obsługiwało funkcje wznawiania pobierania,
FlashFXP lub (do prostszych sesji) klient FTP wbudowany w Total Commandera.
-download manager, czyli coś co ciągnie pliki wskazane w przeglądarce
FlashGet
-manager fontów
Adobe Type Manager DeLuxe
-przeglądarka grafiki
ACDSee + 4.01 z podmienionym plugiem do PSDkow z wersji 4.02 :) No i do
kompletu przydalby sie jeszcze GhostScript, coby epsy i inne ai w ACDSee
ogladac...
-antywirus
Kaspersky Anti-Virus (AVP)
Cze,
Przepraszam, nie znam Corela, ale pewne rzeczy chyba moge Ci
podpowiedziec... Tak sie przynajmniej ludze... :)
1. Jaka drukarka pod maca (jaguar 10.2.6) do wypuszczania peerenow
(przewaznie coreldraw11)
- pod PC uzywalem Agfa Avantra - wszystko bylo ok, ale czy jest na maca?
Moim zdaniem powinno byc OK, chociaz mam watpliwosci do tych "peerenow" - z
Makow _chyba_ raczej, _o_ile_mi_wiadomo_ robi sie peesy. Ale to akurat
nieistotny tutaj szczegol. Oczywiscie musisz miec PPD tej Avantry w
odpowiednim miejscu na Maku i w odpowiedniej Makowej wersji.
2. Dlaczego corel11 nie widzi niektorych fontow (szczegolnie zalezy mi na
Berthold Akzidens
Grotesk)
A teraz pytasz o Maka, czy PCta? Bo jak o Maka, to moze te fonty po prostu
nie sa zainstalowane? Poszukaj Adobe Type Managera [znanego takze jako ATM
Deluxe], tam znajdz te fonty i spraw, zeby kropka obok nazwy fontu byla
dobrze widoczna i wyraznie czarna.
Pozdrawiam [ znadzieja, ze nie palnelam jakiejs glupoty... :)]
| Problem z nie działającą literą ż to zdecydowanie problem spowodowany
| przez
| autora polonizacji fontów Bitstream, Kubę Tatarkiewicza, który wbrew
| zaleceniom Adobe (a także moim -- no ale to niekoniecznie musi się
| liczyć),
| używa nazwy znaku "zdot" zamiast "zdotaccent" w swoich fontach.| No dobrze, ale dlaczego w Ilustratosrze 9 CE, mam literke "ż" (alt+z), i
| poza walacymi sie skrotami nie mam z tym programem wiekszych klopotow.
| Przypominam poblem dotyczy In Design 1.5 CE i Photoshop 6.Bo Illustrator nie ma obsługi Unicode, a InDesign ma. Problem dotyczy
Unicode, a dokładniej mapowania fontów Type 1 do Unicode. Znak ż powinien
mieć nazwę zdotaccent, a nie zdot, by się dobrze mapował (tak jest w
specyfikacji Adobe Glyph List).--
Font.org (publisher) | MyFonts.com (typographic consultant) |
FFOmedia.de (art director) | FontLab.com (forum asst manager) |
ATypI.org (member of the Board & country delegate for Poland) |Teraz rozumiem...
Dzieki
Faktem jest, że zakup nowej wersji jest ekonomicznie niezasadny - ATM nie
będzie już rozwijany.
Witam,
chodzi mi tylko o wybor.
postawiłem nowy komputer na którym jest WIN98SE
za moment będe instaloiwał corela 9
stoję przed dylematem instalowac Adobe Type Manager
do obsługi Type 1
czy instalowac ten program z Corela 9 - Bitscream Font Navigator?
czy to komplenie nie ma znaczenia.
pozdrawiam
Sebastian
chodzi mi tylko o wybor.
Którego w tym przypadku nie masz! ;-)
Bez instalacji ATM-a nie bedziesz miał obsługi fontów Type 1 w Windows 9x.
stoję przed dylematem instalowac Adobe Type Manager
do obsługi Type 1
czy instalowac ten program z Corela 9 - Bitscream Font Navigator?
Możesz mieć dylemat którą wersję ATM-a zainstalować. Czy wersję ATM Light -
bezpłatną ale bez managementu czy De Luxe - droższą ale bogatszą.
Na Twoim miejscu wybrałbym bezpłatn wersję Light która nie obciąża tak mocno
systemu, a do zarządzania fontami wybrałbym Font Navigatora. jego współpraca
z Corelem jest wygodniejsza. pozwala także szybciej przegladać posiadany
zbiór fontów z wpisanym własnym tekstem przykładowym.
Zbyszek Czapnik
hej!
Mam problem z programem, który nie współpracuje z Adobe Type Managerem.
Wszystko wskazuje na to, że będę musiał skonwertować font Type1 do TTFa.
Wiem, że jest to możliwe, ale nie mogę znaleźć jakiegoś narzędzia do tego.
Czy ktoś z Was miał już taki problem i może mi pomóc? Oczywiście nie chcę
wydawać 300 dolarów tylko dlatego, że Macromedia Flash nie chce skorzystać z
Type1...
Pozdrawiam
Janek
Witam.
Jaką polecicie przeglądarkę do fontów na MAC OS X ?
Systemowy FontBook jest niezbyt ciekawy, do tego
nie obsługuje fontów Type 1 :(
Dodam, iż ideałem (no... powiedzmy) jest dla mnie
pecetowy Bitstream Font Navigator w którym
mogę sobie podając dowolną lokalizację fontów
przeglądać wszystkie fonty z wpisanym przez
siebie tekstem. I w sumie to jest to na czym
mi zależy (szybkość i wygoda - posiadam dużą
kolekcję fontów...). Niestety ani wspomniamy
FontBook ani Adobe Type Manager do tego
się nie nadają. Polećcie coś.
pozdrawiam,
Dawid En.
Po wielu bolesnych przejściach z Corelem chcialbym przesiąść się na
Illustratora 7, ale nie wiem jak skonfigurować obsługę języka polskiego.
Wreszcie "pecetoza" doczekala sie z importu normalnego programu wektorowego.
Tylko, ze jest totalnie niedopracowany, vide artykul w Macworldzie.
Generalnie na pecetach nie trzeba nic kombinowac, a literki traktowac
poprzez Adobe Type Managera Delux. Bitstreamy dzialaja z ogonkami. A jakie
to klopoty?
Poza tym inne praktyczne porady mile widziane (zwłaszcza przygotowywanie
zbiorów do naświetleń).
Jednak nie ryzykowalbym z naswietlaniem. Zapisywac jako EPS i wio do Quarka.
Na Macu chyba lepiej uzbroic sie w cierpliwosc i poczekac na wersje
poprawiona. Nie czas i miejsce na pytanie, po co przygotowywac .ps na
Gdyby jeszcze ktoś mógł zaproponować jakąś lekturę -
będę zobowiązany.
Do czytania jedynie "Ilustrator 5.0/5.5 Biblia" Ted Alspach Wydawnictwo PLJ
no i oczywiscie kolorowa, lopatologiczna dokumentacja wydana przez Adobe.
PS
A co myślicie o nowym Corelu 8?
Co to jest Corel, jakis program, czy co?
Falinski
Niekoniecznie. Ten temat wraca co jakiś czas ("szkodliwość ATM").
Moje pierwsze zdanie temu zaprzecza.
Powtarzam: nigdy nie miałem najmniejszych problemów używając ATM pod W2K.
Program instalacyjny ATM podmienia systemowe biblioteki rasteryzera na
własne wersje. W przypadku próby odinstalowania ATM zostaje się bez obsługi
Type 1 i OTF w systemie. Fonty OTF mogą nie udostępniać prawidłowo
wszystkich swoich funkcji zecerskich oraz stron kodowych zawartych w plikach
fontów. Może pojawić się przeskład ponieważ niektóre wartości są inaczej
interpretowane przez nowsze wersje rasteryzera zwarte w programach Adobe z
pakietów CS i CS2.
a_DODATKOWO_: to świetny manager fontów.
Cienki!
Zbyszek Czapnik
A ja sie nie zgodze z poprzednikami. Mam ten sam problem, ~ (tylda) nie
pomaga, polkeyb jest do bani, nawet patch 5.02 nie pomaga.
Jedynym rozwiazaniem jest zainstalowanie adobe type manager, a nastepnie
polskich czcionek type 1 (o ile sie nie myle). On powinien rozwiazac
problem. Poprostu adobe ma inny format czcionek i inne sa kody polskich
znakow. Jezeli masz PS5.0 angielski to najprawdopodobniej zestaw jego
czcionek wcale nie zawiera polskich znakow. To kwestia niedopasowania
czcionek truetype z formatem czcionek photoshopa.
Aha sproboj poleceniem kopiuj/wytnij/wklej. Pomaga ale nie ma antyaliasingu
czcionki wiec jest to sposob polowiczny.
Sproboj sie zapytac na grupie pl.comp.grafika.
A ja sie nie zgodze z poprzednikami. Mam ten sam problem, ~ (tylda) nie
pomaga, polkeyb jest do bani, nawet patch 5.02 nie pomaga.
Jedynym rozwiazaniem jest zainstalowanie adobe type manager, a nastepnie
polskich czcionek type 1 (o ile sie nie myle). On powinien rozwiazac
problem. Poprostu adobe ma inny format czcionek i inne sa kody polskich
znakow. Jezeli masz PS5.0 angielski to najprawdopodobniej zestaw jego
czcionek wcale nie zawiera polskich znakow. To kwestia niedopasowania
czcionek truetype z formatem czcionek photoshopa.
Aha sproboj poleceniem kopiuj/wytnij/wklej. Pomaga ale nie ma antyaliasingu
czcionki wiec jest to sposob polowiczny.
Sproboj sie zapytac na grupie pl.comp.grafika.
BTW jak nazywa sie ta grupa?
Instaluje sobie Adobe Type Managerem 4.1 Deluxe
polski Font Type 1(jakikolwiek) pod Windows XP (bez ATM się nie da bo sie
pluje o prawa autorskie),
np do wykorzystania w Photoshopie 6.0 CE, Corelu PL , Flashu, Illustratorze
CE... czymkolwiek innym niz Adobe Photoshop 5..5 (tutaj wszystko jest ok) -
no wkażdym bądź razie wywala mi sie wszystko - tzn nie ma polskich znków
tylko krzaczki, pod win2000pro jest to samo
Mam juz po dziurki w nosie dorysowywanie ogonków
POMOCY
Instaluje sobie Adobe Type Managerem 4.1 Deluxe
polski Font Type 1(jakikolwiek) pod Windows XP (bez ATM się nie da bo sie
pluje o prawa autorskie),
?????????
Co robi? Jakie prawa autorskie? Przy _instalacji fontu_?????
Kurcze, czegoś nie rozumiem...
np do wykorzystania w Photoshopie 6.0 CE, Corelu PL , Flashu, Illustratorze
CE... czymkolwiek innym niz Adobe Photoshop 5..5 (tutaj wszystko jest ok) -
no wkażdym bądź razie wywala mi sie wszystko - tzn nie ma polskich znków
tylko krzaczki, pod win2000pro jest to samoMam juz po dziurki w nosie dorysowywanie ogonków
Albo masz skaszaniony system, albo fonty. Podejrzewam raczej system...
W W2K, i w XP też, nie ma żadnych problemów z fontami Type 1 -
oczywiście poza takimi, które są zwalone. Ale nawet takie - albo nie
wyświetlają się (lub wręcz nie instalują) _wcale_, albo co najwyżej
brak jednego czy dwóch "krzaczków" - zwykle problem dotyczy ż lub Ź
(albo obu razem...).
Cóż to za niezwykłe fonty Pan szanowny posiada? :-)
Pozdrawiam,
Marek W.
Jak przenieść table z edytora tabel do PageMakera. Gdy próbuje jako EPS
wywala bład i nie importuje.
Kazda tabela jako osobny dokument Worda i takie cos wstawic przez opcje
"umiesc" w PM. Jesli beddzie sypal sie kerning poskich liter to nalezaloby
zainstaolwac nowsza wersje Adobe Type Manager.
A dokladnie o co chodzi z tym "wywala sie"
Pozdrawiam
Tomek
trzebuje ATM-a. To znaczy ma wbudowana adobowa biblioteke cooltype, ktora
ob
sluguje czcionki TT, T1 i OT.
Nie CoolType, tylko właśnie ATM.
"Sprzedażny" Adobe Type Manager składa się z dwóch części: rasteryzera i
interfejsu użytkownika. Do Windows 2000 dołączony jest sam rasteryzer.
Interfejs można "dosztukować", instalując ATM 4.0 dla Windows NT albo
najowszy ATM 4.1.1 (już jest oficjalnie dostępny).
CoolType jest częścią tzw. Adobe Graphics Model i umieszczony jest w
najnowszych programach Microsoftu: Illustrator (od wersji 8.0), Photoshop
(od 5.5), InDesign (od 1.0), Acrobat (od 4.0), PressReady, LiveMotion itd.
Różnice są zasadnicze: ATM rasteryzuje Type 1 i OpenType, CoolType
rasteryzuje Type 1, TrueType i OpenType. Poza tym CoolType rasteryzuje na
razie trochę... dziwnie. Nie obsługuje hintów delta, bardzo żałośnie
obsługuje Unicode.
a jaki system?
Windows 2000
jaka wersja Quarka?
4,1
jaki typ czcionek?
Najbardziej zalezy mi na Switzerlandach i Frankfurtach (tych używałem) - mam
je tylko jako ttfy
jaki manager do owych?
Adobe Type Manager
jaki sterownik ps?
tyż Adobe
chcesz wiecej odpowiedzi podaj wiecej danych
Podałem - załamię się zaraz - do dwu dni z tym walczę
A
Co sądzicie o programie Font Navigator. Może polecicie mi jakieś lepsze
programy do "administracji" czcionkami?
Adobe Type Manager 4.x
http://www.cortland.com.pl/cennik_i.nsf/main/BC1B78D010330A1BC125697D...
pozdro
szafran
a moze ktos moglby mi odpowiedziec na takie pytanie
po ilu rodzajach czcionek (w sztukach) system juz nie wyrabia i pada, no
moze nie system ale programy takie jak photoshop
Podobno po tysiacu - ja jednak kiedys mialem wiecej - tzn. okolo 800 w
systemowym Windows/fonts, okolo 200 w katalogu "/program
files/adobe/costamcostam" i okolo 200 Type1. Dziwne, ale system chodzil
stabilnie - dluzej trwal tylko odczyt listy czcionek, kiedy otwieral sie
dialog "type" w PhotoShopie... A np. w Illustratorze, rozwijane menu z
czicionkami zasrywalo caly ekran w rozdzialce 1280x1024... :-)
moze zna ktos program ktory pozwala na powolna manipulacje zasobem
czcionek
w ystemie - tzn ewentualne odinstalowywanie i instalowanie innych wraz z
podgladem i bez bólu
Do zarzadzania czcionkami polecam Adobe Type Manager DeLuxe 4.0. Po
zainstalowaniu, oprocz mozliwosci manipulacji fontami masz tez mozliwosc
obslugi czcionek Type1...
Jesli pracujesz na Photo shopie i chcesz miec wiecej fontow niz to minimum
na jakie pozwala winda to zainstaluj sobie Adobe Type Manager ... pozwala na
doinstalowanie dodatkowych czcionek ktore initializowane sa dopiero po
wlaczeniu photoshopa w sumie mam 400 pod winka i jakies 900 pod ATM chodzi
jak burza ;-))
Moje wszystkie programy osleply i nie widza fontow poza standadowymi
Windowsa,Szop zobaczyl dopiero jak mu je wrzucilem do katalogu C:/Fonts
,ale
z reszta programow jest to samo.Czy ktos wie co moze byc tego przyczyna?pozdrawiam
DArk Angel
Czy Quark 5 chodzi pod OS 7.0.1 stawianym
na G3 266 czy musi mieæ co¶ wiêcej?
A oto dok³adne wymagania Quarka 5 (ze strony http://www.quark.com)
Mac OS
* Mac OS 8.6 or later
* LaserWriter driver 7.0 or later
* PowerPC-based Mac OS-compatible computer
* CD-ROM drive (or access to a CD-ROM over a network) for installation
* Available RAM for QuarkXPress?: 14MB (with virtual memory turned off),
20MB or more recommended for graphics-intensive documents
* Available hard disk space for QuarkXPress installation: 36MB
* AvailableRAM for QuarkXPress Passport?: 16MB (with virtual memory turned
off), 22MB or more recommended for graphics-intensive documents
* Available hard disk space for QuarkXPress Passport installation: 53MB
Optional
* PostScript printer with 2MB of RAM (additional printer memory may be
required for graphic-intensive documents)
* Adobe? Type Manager for accurate screen display of Type 1 fonts
* An Internet connection and Microsoft Internet Explorer version 3.0 or
later, or Netscape Navigator version 3.0 or later for online registration
Mam fonty PostScriptowe polskie i niestety nie chca mi dzialac pod szopem
i
corelem . Co trza zrobic ?
re
musisz zainstalowac ATM (Adobe Type Manager)
obecnie w wersji 4.1 (W95,98) i 4.0 Deluxe (WNT,2000)
nastepnie uaktywnic w nim posiadane fonty
ATM operuje zarowno fontami TrueType jak i Type-1
Pozdro
Myjk
co za system, co za fonty, jaki font manager. Na grupie nie ma
jasnowidzów.
Tak apropo font menagerow... Uzywam Adobe Type Menager 4.0... Ale
wala mi sie polski literki w druku... np. pod Wordem. Musze wylaczyc ATM,
zrestartowac kompa... i problem znika. Czy ktos sie z tym spotkal ?
Pozdrawiam
Max
Sory za lamerstwo, ale co to jest ten ATM?
Adobe Type Manager
bardzo dobry program do zarzadzania fontami. wersja DeLuxe pozwala na
katalogowanie fontow wg. dowolnego klucza (np. nazwa fontu, klient, itp.),
wlaczanie lub wylaczanie w locie, bez restartowania programu.
najnowsza wersja 4.6.1
http://www.adobe.com/products/atm/main.html
Czy mozna zainstalowac w angielskim Photoshopie 5.0 polskie czcionki i jak
to zrobic ?
Zwyczajnie. Nie używa się czcionek TrueType (wspaniałomy lnie oferowane przez
Widows), ale AdobeType. Do obsługi tych czcionek musisz zainstalować Adobe
Type Manager. Oprócz tego, że czcionki będą normalnie chodzić w Fotoszopie
(Corelu i paru innych programach, byle nie z Microsoftu) dostaniesz możliwo ć
zarządzania czcionkami (dowolne zestawy czcionek aktywowane i deaktywowane bez
przeładowywania systemu).
Polecam.
Pozdrawiam.
A! Jakie bugi (m.in. związane z tekstem) koryguje upgrade do 5.0.2
Jak kto chce to mogę wysłać na priva. (2,8MB, freeware bodajże)
czy istnieje jakowyś sposób na przekonwertowanie fontów dostępnych poprzez
Adobe Type Manager'a na "normalny" format czcionek .ttf?jeżeli pytanie głupie bądź NTG, przepraszam - wcionż sie jeszczem uczem.
Pytanie - po co? Cóż NORMALNEGO w TTF-ach? Jeśli masz jakiś font w obu
formatach, to zamień go na krzywe i zobacz czym się różnią (ilość węzłów,
krzywe).
witam
czy istnieje jakowyś sposób na przekonwertowanie fontów dostępnych poprzez
Adobe Type Manager'a na "normalny" format czcionek .ttf?
Program nazywa się TransType i znajdziesz go na www.fontlab.com
Niby ma służyć do konwersji międzyplatformowej Mac-PC i na odwrót ale
konwertuje też miedzyformatowo PS-TT i na odwrót.
Przyjdzie Ci pogłówkować z konfiguracją ale to jest do opanowania w ciągu
kilku godzin...
Tym bardziej, ze instrukcja w PDF-ie jest
Zbyszek Czapnik
Moze zna ktos powod tego, ze nie mozge uruchomic Adobe Type Manager
Deluxe 4.1 pod Windows XP.
Wyswietla mi sie komunikat: 'Cannot open ATM database file in directory:
C:WINDOWS Press Create New to make a new database file.
Niestety Create New nic nie daje.
Wyglada to tak, jakby ATM nie radzil sobie z fontami TTF firmowo
zainstalowanymi pod XPkami.
Pozdrawiam
Ziben
Moze zna ktos powod tego, ze nie mozge uruchomic Adobe Type Manager
Deluxe 4.1 pod Windows XP.
Wyswietla mi sie komunikat: 'Cannot open ATM database file in directory:
C:WINDOWS Press Create New to make a new database file.
Niestety Create New nic nie daje.
Wyglada to tak, jakby ATM nie radzil sobie z fontami TTF firmowo
zainstalowanymi pod XPkami.
A po co kumu ATM pod XP???
Jest tyle wygodniejszych managerów a i majacych wieksze mozliwosci!
Zobacz np. Suitcase Extensisa albo Font Reserve. A jesli nie potrzebujesz
obslugi OpenType to Bitstream FontNavigator jest swietny!
Zbyszek Czapnik
| Jasne. Tyle, ze jestem szczesliwym posiadaczem ATM i ciekawi mnie
| rozwiazanie tego problemu :)Poniewaz ATM jest wbudowany w Windows XP moga byc konflikty. Pobierz
wszystkie dostepne aktualizacje ze strony Adobe.
Adobe Type Manager jest wbudowany w Windows XP??
Obsluga Type1 owszem - ale nie manager fontow...
| Poniewaz ATM jest wbudowany w Windows XP moga byc konflikty. Pobierz
| wszystkie dostepne aktualizacje ze strony Adobe.Adobe Type Manager jest wbudowany w Windows XP??
Obsluga Type1 owszem - ale nie manager fontow...
A ta obsluga Type1 i OTF to wlasnie ATM 5. Zobacz sobie w SYSTEM32 wszystkie
pliki atmxxx.dll etc... glownie Atmfd.dll v. 5.1
Grzegorz
www.czcionki.pl
| Poniewaz ATM jest wbudowany w Windows XP moga byc konflikty. Pobierz
| wszystkie dostepne aktualizacje ze strony Adobe.| Adobe Type Manager jest wbudowany w Windows XP??
| Obsluga Type1 owszem - ale nie manager fontow...A ta obsluga Type1 i OTF to wlasnie ATM 5. Zobacz sobie w
SYSTEM32 wszystkie
pliki atmxxx.dll etc... glownie Atmfd.dll v. 5.1
To sa raczej biblioteki rasteryzera (zreszta niech do konca wypowiedza sie
sie uruchomic poprzez . START programy akcesoria systemowe Adobe Type
Manager :)
Powiedz jeszcze czy ATM to tej asynchorniczny transfer danych ?
Jak i gdzie to sie instaluje?
Powiedzmy to tak, jeśli nie wiesz co to jest to znaczy ...że nie będziesz
miał z tym problemu...
:)
Rozumiem, że w komputerku nie masz żadnych innych czcionek poza truetype?
Chyba zgadłem - czyli nie będzie żadnych problemów.
Pzdr
T.
ATM to Adobe Type Manager - ale nie zawracaj sobie tym głowy.
Czy ktos zna jakis sposob na polskie litery (szczegolnie z (zi) ) w
photoshopie pod windowsami 2000?
Probowalem juz roznych metod - bezskutecznie.
Potrzebny jest Adobe Type Manager i trochę polskich trzcionek :-)
no i umiejętność obsłużenia całości.....(w PS6 pod W2000 się udało)
Jak kcesz - napisz na priv to Ci podeślę...
| Czy ktos zna jakis sposob na polskie litery (szczegolnie z (zi) ) w
| photoshopie pod windowsami 2000?
| Probowalem juz roznych metod - bezskutecznie.Potrzebny jest Adobe Type Manager i trochę polskich trzcionek :-)
no i umiejętność obsłużenia całości.....(w PS6 pod W2000 się udało)
Jak kcesz - napisz na priv to Ci podeślę...
Nieprawda, nie jest potrzebny. Win2k obsluguje wszystki typy czcionek bez
dodatkowego ATM'a.
I nie potrzeba go, zeby pisac "po naszemu" w PS.
Sciagnij sobie "ogonki" z www.photoshop.pl i dokonaj wpisu do rejestru.
A polskie "trzcionki" sa potrzebne :-))
pzdr
A.
: A cio to "rejestr" i jak sie mu wpisuje?
: (poważnie pytam - jak to zrobić, żeby komp nie wybuchł)
:
: Start -Run -regedit.exechyba zla rada dla kogos, kto nie wie co to rejestr; samodzielne
manipulowanie moze skonczyc sie uszkodzeniem systemu.
rady:
- niech zrobi kopie zapasowa rejestru przed edycja
- niech napisze do mnie na priv. mam programik (5 kb), ktory automatycznie
dopisuje czcionki (czasem zwane trzcionkami ;)) do rejestru. pomaga w
wypadku corela. jak z ps nie wiem bo nie mam. i nie wiem czy program
chodzi
pod win2000, ale moge sprawdzic
Z całym szacunkiem ale wolę "Adobe Type Manager"....
Parę kompów już wybuchło, jak robiłem im coś, co nie umiałem zrobić... 8-)
Mam czcionkę w formacie PostScript, której pełny opis zawiera się w 3 plikach o
następujących rozszerzeniach : .inf, .pfg, .afm (a bynajmniej tak twierdzi
znawca tematu zwany inaczej grafikiem). Czy można w jakiś prosty sposób zmusić
Delphi do korzystania z tej czcionki. Uprzedzając pewne sugestie i dobre rady
dopisuje dodatkowe informacje:
- nie mogę zainstalować czcionki w systemie, muszę ją w jakiś sposób
zlinkować z programem, tak ją użytkować.
To są ATMowe czcionki. Aby z nich korzystać musisz zainstalować taki
program od Adobe'a "Adobe Type Manager". Nie wiem czy jest publicznie
dostępny.
Możesz zastosować sterownik jednej z wielu drukarek lub naświetlarek,
np. Apple Laserwriter lub Linotronic 330. Oczywiście standardowe sterowniki
są nieco zwalone, dlatego też od razu lepiej jest zajrzeć na www.adobe.com
i ściągnąć sobie Adobe Printer Driver wraz z plikami opisów drukarek.
Następnie instalujesz to wszystko w systemie jako drukarkę postscriptową
na porcie FILE i masz normalne drukowanie do pliku. Normalne, znaczy sie
przeważnie działa i gs jest to w stanie normalnie zinterpretować.Pozdrawiam
Rafał
z moich (bogatych) doswiadczen wynika ze najbardziej uniwersalny postscript (i
to bez sterownikow Adobe) zapewnia uzycie drivera Linotronic 300. Dla pewnosci
mozesz we wlasciwosciach drukarki ustawic sobie conform to ADSC albo (zalezy
jakie masz Window$y) optymalizacja przenosnosci -Adobe DSC . Jesli uzywasz Adobe
Type Managera... a nie, z tresci postu mozna sie domyslec ze nie uzywasz. W kazdym
razie zainstalowanie Linotronica 300 (standardowy sterownik z Window$) powinno
zalatwic sprawe w 100%.
jhh
Nie ma to jak platforma dla ludzi profesjonalnie zajmujÂących siĂŞ grafikÂą.
ATM? Nie ma i nie bĂŞdzie.
http://www.adobe.com/products/atm/atmOSX.html
Using ATM Deluxe 4.6.1 and Mac OS X
The current version of Adobe Type Manager Deluxe for the Macintosh (version
4.6), Adobe's font management application, is not compatible with Mac OS X,
in either native or Classic mode. The supported Macintosh operating systems
for ATM Deluxe 4.6 are Mac OS 8.1 through 9.0.4. (Though ATM Deluxe is not
officially supported under Mac OS 9.1, initial testing has uncovered no
known problems.) As an alternative for users of Mac OS X, Adobe is
recommending that customers evaluate DiamondSoft Font Reserve and Extensis
Suitcase products. Adobe has no plans at present to create a version of ATM
Deluxe that runs on Mac OS X.
bart
| Dodam jeszcze tylko jedno - pomaga używanie czcionek Type1. Na
| podglądzie wyglądają, jakby je ktoś grabiami czesał, ale drukują się
| ładnie.Ale w którym momencie trzeba użyć czcionki Type1 i w jaki sposób. Bo
kolega używa worda, z tego pliku robi ps (pewnie drukując do drukarko
postscriptowej na plik) a potem przerabia to programem ps2pdf.
polskie jako bitmapy. Ty na to, że pomaga użycie Type1. Ale w którym z
tych etapów pytający miałby użyć te czionki Type1 i w jaki sposób.
Chodzi o to, zeby pod windows zainstalowaź type1 i ich używać w
wordzie zamiast tych standardowych truetype?
W Łordzie użyć czcionek T1, w Łordzie. Na stronie Adobe jest do
ściągnięcia Adobe Type Manager (wersja Lite czy tam Personal), który się
tym zajmuje. Polskie czcionki T1 można sobie ściągnąć np. z
www.gust.org.pl i przydaje się też używanie sterownika do porządnej
drukarki postskryptowej. Pamiętam, że sterownik AdobePS do Xeroxa XPrint
dawał niezłe wyniki.
| niestety to nie pomoglo, problem musi tkwic wczym innym, tylko
gdzie????Jeśli po instalacji programu Adobe Type Manager występują problemy z
drukowaniem polskich liter w różnych programach (dotyczy szczególnie
drukarek HP) należy w pliku ATM.INI (folder Windows) i w sekcji
[Settings]
dopisać linię[Settings]
MaskCharCode=Off
lub w pliku C:WINDOWSATM.ini w lini ATM=On zmienic na ATM=Off.
Piotr
Najlepszą metodą gdy ma się więcej czcionek
jest zainstalowanie około 100 tych najczęściej
używanych i poukładanie pozostałych w grupy...
Takie grupy można potem instalować tymczasowo
(tylko nie pamiętam jak :-)
Robi to Adobe Type Manager od wersji 4.0 bodajze - dla formatow TTF i ATM.
Poza tym Corel od ktorejs wersji (na pewno w 8.0 juz jest) dostarcza takiego
toolsa - nie pamietam nazwy. Oczywiscie polecam raczej ATM.
Pozdro.
| Robi to Adobe Type Manager od wersji 4.0 bodajze - dla formatow TTF i ATM.
| Poza tym Corel od ktorejs wersji (na pewno w 8.0 juz jest) dostarcza
takiego
| toolsa - nie pamietam nazwy. Oczywiscie polecam raczej ATM.
A u mnie ATM rozpieprza wydruki na HP DJ 970 Cxi,
drukuje literki w nieprawidłowych odstępach...
serwis HP twierdzi, że "ten typ tak ma"...
T.
| Robi to Adobe Type Manager od wersji 4.0 bodajze - dla formatow TTF i
ATM.
| Poza tym Corel od ktorejs wersji (na pewno w 8.0 juz jest) dostarcza
takiego
| toolsa - nie pamietam nazwy. Oczywiscie polecam raczej ATM.A u mnie ATM rozpieprza wydruki na HP DJ 970 Cxi,
drukuje literki w nieprawidłowych odstępach...
serwis HP twierdzi, że "ten typ tak ma"...
Dzieki za reakcje. Sprawdze (bo komputer mam w pracy) i dam znac, czy
rzeczywiscie jest to kwestia liczby czcionek.
Bromus
następuje:
Witam!
Potrzebuję jakiejś wskazówki, która pozwoliłaby mi rozwiązać problem, nad
którym ślęczę od kilku dni. Należę do grona pechowców, którzy posiadają
drukarkę HP 710C. Od kilkunastu dni drukarka ta nie drukuje polskich
znaków
narodowych. Czy ktoś ma jakiś pomysł? Zamiast tych znaczków wychodzą
'krzaczki', tudzież inne znaki (np. za literkę 'ż' mamy 'G'). Już nie mam
siły. Gdzieś musi tkwić jakiś diabeł. Na innym komputerze wszystko jest w
porządku, więc kwestia konfiguracji. Coś pewnie doinstalowałem i to 'coś'
pokiereszowało rejestr. Ale jak? Nie działa żaden krój. Obojętnie, czy TT,
czy fonty systemowe. Proszę o sugestie.
Jeżeli zainstalowałeś coś z Adobe to to coś doinstalowało sobie
prawdopodobnie Adobe Type Manager-a (w skrócie ATM) i tu jest przyczyna.
Wyłącz go lub odinstaluj całkowicie.
[...]
ciekawosci.)
ATM --
Produkt firmy Adobe zarządzający zainstalowanymi w systemie czcionkami
postscriptowymi Od. ang. Adobe Type Manager - menedżer czcionek firmy Adobe.
http://www.komputerswiat.com.pl/leksykon/9850.html
Czy punkty 1, 2, 3 trzeba wykonac aby osiagnac poprawne drukowanie,
czy wystarczy tylko jeden z trzech punktow?
IMO wystarczy jeden ,a ktory?, to musisz przetestowac.
Jezeli sie boisz modyfikowac Rejestr to wykonaj kopie bezpieczenstwa ,ktora
pozwoli Ci na przywrocenie pierwotnego stanu.
skasowałem ATM, wszystko działa jak należy - dzięki,
w
[...]
| ciekawosci.)ATM --
Produkt firmy Adobe zarządzający zainstalowanymi w systemie czcionkami
postscriptowymi Od. ang. Adobe Type Manager - menedżer czcionek firmy
Adobe.
http://www.komputerswiat.com.pl/leksykon/9850.html| Czy punkty 1, 2, 3 trzeba wykonac aby osiagnac poprawne drukowanie,
| czy wystarczy tylko jeden z trzech punktow?IMO wystarczy jeden ,a ktory?, to musisz przetestowac.
Jezeli sie boisz modyfikowac Rejestr to wykonaj kopie bezpieczenstwa
,ktora
pozwoli Ci na przywrocenie pierwotnego stanu.--
_ Piotr Palusiński - perfekt[at]xl.wp.pl _
" Człowiek z natury jest dobry ,ale psuje go system "
Adres w nagłówku jest antyspamowy ,Usun "SPAM" z mego adresu
http://fuhperfekt.republika.pl/gry.html
następuje...
Witam wszystkich
sa polskie znaki w dokumencie ale ani laser ,ani atrament nie chce ich
namalowac =problem jest pewnie zaszyty w systemie - gdzies w
rejestrze???
(moze poprzez instalacje jakiegos programu ?)
Jeżeli instalowałeś coś ze stajni Adobe, to te programy czasami
doinstalowują sobie ATM (Adobe Type Manager). Wyłącz to lub odinstaluj i po
kłopocie.
jestem po instalacji windowsa..... mialem okolo 1200 czcionek.... mam
je zachowane ale nie moge ich dodac
Po pierwsze: po cholerę tyle czcionek? To bardzo zwalnia i zaśmieca system.
Po drugie: są dwa popularne rodzaje czcionek: TrueType (TTF), które dodajesz
z Panel Sterowania/Czcionki oraz Type1, które dodajesz np. ATM (Adobe Type
Manager). Może tu tkwi problem?
oczywiście polska mapa klawiatury była już ustawiona podczas instalacji.
Więc zmiana nic cie pomoże, a do tego jak już pisałem win 2000 nie widzi
polskich czcionek T1 a TT wyświetla poprawnie. Więc pewnie to nie o mapę
klaw, chodzi.jestem już zrezygnowany (trochę po postach na grupie dtp na ten temat,
wytykających mi błędy ortograficzne... )myślę że najlogiczniej będzie sformatować dysk i zainstalować jedyny pewny
system WINDOWS 98. i mieć spokój...
A może doinstalowałbyś Adobe Type Managera? Nie używam czcionek T1, ale coś
mi się w głowie kołacze, że to jakieś czcionki PostScriptowe? Czy tak?
Hi,
(komunikat: nie mozna zaladowac pliku atmsys.drv) potrzebny do
uruchomienia Windows i uruchamia sie on tylko w trybie awaryjnym
(lub opcjonalnie).
ATMSYS.DRV to jakby sterownik Adobe Type Managera. Jeżeli był zainstalo-
wany, to trzeba ponowić instalację ATM, a jeżeli nie, to otworzyć Notatni-
kiem plik SYSTEM.INI i wymienić linię SYSTEM.DRV = ATMSYS.DRV na
SYSTEM.DRV = SYSTEM.DRV (o ile dobrze pamiętam; w każdym razie coś w
tym stylu).
#Jak Stefan Szczypka (jeden z najznakomitszych polskich typografów)
#kiedyś zobaczył te fonty, to mu łzy po policzkach pociekły... Mi zresztą
#też. Podpierać się takim przykładem... No nie mogę...Skad mialem wiedziec? Przeciez nie jestem typografem!
He he ;) Nawet jak nie jesteś, weź sobie "o" z font Switzerland,
powiększ na całą stronę A4 i wydrukuj. I powiedz, dlaczego to "o" jest
takie krzywe...
A te Type1 (niektore sa tylko Type1) to co?
Format Adobe Type 1 Font Format jest to najpopularniejszy na świecie
format fontów (popularnie nazywany "postscriptowym", ale postscriptowych
formatów jest więcej -- type 1, type 3 itd.). Używają go stacje unixowe,
a także, za pośrednictwem Adobe Type Manager'a, Mac i Windows. Większość
profesjonalnych fontów sprzedawanych na świecie jest dostępna w formacie
Type 1, a tylko niektóre w formacie TrueType.
Pozdrawiam,
Adam
Odniosłem sukces. Okazuje się, że wstawiając do rejestru jeden klucz
można skłonić Outlooka do traktowania exeków (i reszty bandy) jako
normalnych plików. Ale w dokumentacji dołączonej do programu, oczywiście
ani słowa o takiej możliwości - help mówi wprost: "Nie da się!"
microsoft zawsze mowi "nie da sie". albo prawie zawsze. np.
w win 3.0 podobno nie dalo sie zrobic fontow wektorowych.
tyle ze adobe zrobilo manager, i wektory mimo to dzialaly.
w nastepnej wersji win 3.1 o dziwo, pojawily sie true type.
Bredzisz, stary. Nawet trollując trzeba wiedzieć co nieco o przedmiocie
trollingu. Jeśli 'normalnych' to dla Ciebie TrueType, to w XFree jest już
od dawna obsługa 'normalnych' czcionek. Ba, XFree obsługuje nawet więcej
rodzajów czcionek niż Windows, bo OIMW w Win nie skorzystasz z Type1.
Bredzisz, młody. Zerknij na www.adobe.com i na pl.comp.ogonki. Każdy może
sobie ściągnąć Adobe Type Managera i po spatchowaniu fontów mieć wszystkie
ogonki na właściwych miejscach.
To dla MacOS X nie ma (i nie będzie?) ATM, a nie dla Windows.
Mało tego, Windows obsługuje OpenType, który zastąpi zarówno TrueType jak i
Type1. To dopiero są normalne czcionki.
Nawet trollując trzeba wiedzieć co nieco o przedmiocie trollingu :-P
| To równie dobrze mozna sobie ten akcelerator prykleić do obudowy na
| zewnątrz - zysk z rozwiązania taki sam.
| No wlasnie. Skoro autorzy oprogramowania na Maca olali akceleratory 3DFx, a
| skupili sie na OpenGL i RAVE to takie akceleratory sie na Macu rozwijaly.Ziew. 3Dfx to historia. Poza tym chciałbym Ci zwrócić uwagę, że na PC
są bardziej wydajne akceleratory niż na Mac.
do maka wlozysz kazdego geforce'a. tak, bedzie dzialal ;-)
| | truetype to normalne skalowalne fonty. outline plus hinting.
| | zadna rewelacja.
| DGCC. Zapewne fonty Type 1 sa lepsze technologicznie w _pewnych zadaniach_
| ale w innych TrueType jest nie do pobicia.
| W jakich?
| A np. w zastosowaniach biurowych, czy innych, nie wymagajacych postscriptuDawno, dawno temu było coś co nazywało się ATM (Adobe Type Manager) i
robiło rasteryzację fontów Type1 i działało nie gorzej od TT.
dzialalo duzo gorzej, ze wzgledu na smieszny hinting. adobe troche
przecenilo swoich programistow.
http://www.lookdee.com/we...13c57267a7d8a39
[b][u]Adobe Type Manager Deluxe 4.1 - $39.95..!!![/b][/u]
[url=http://www.topwomen.org/forum/index.php?showtopic=11992][b][u]Autodesk VIZ 2008 - $159.95, easy download..!!![/b][/u][/url] - [b][u]AutoCAD 2005 - $59.95, easy download..!!![/b][/u]
Czesc. Czy to się nadaje do pracy na premiere 2,0? M.
Procesor
IntelR CoreT Duo T2250 (1,73GHz)
Pamięć operacyjna RAM 1024 MB DDR2
Matryca 15,4 cala TFT WXGA (1280 x 800) BrightView
Karta Video Intel GMA 950 (do 224MB)
Dysk twardy 80 GB
Napęd DVD?RW DL (Dual Layer)
Karta dzwiękowa kompatybilna z SoudBlaster Pro
Bateria Li-Ion
Czas pracy na bateriach 3,5 godziny
Typ wskaźnika Touch Pad
Wymiary i waga 35.7 cm x 26 cm x 3 cm/2,5 kg
System operacyjny Microsoft Windows XP Home PL
Oprogramowanie Adobe Acrobat Reader, Intervideo WinDVD, HP Quick
Launch Button Software, HP ProtectTools Security Manager, HP Help and
Support, HP Mobile Print Driver, HP Wireless Assistant, Synaptics Touchpad
Driver, Sonic DigitalMedia Plus, Norton Internet Security (60 days
subscription)
Komunikacja 1x10/100/1000BaseT Gigabitethernet, Modem 56K V.92,
Bluetooth, IEEE 802.11b, IEEE 802.11a, IEEE 802.11g
Porty we/wy 15-stykowe D-Sub (wyjście na monitor), FireWire (IEEE
1394), wejście na mikrofon, słuchawki, RJ-45, RJ-11, 3 x USB 2.0, Replikator
Portów, 1x HP Travel Battery Connector, 1 x PC Card Slot type I lub II;
Gwarancja 12 miesięcy/możliwość rozszerzenia do 24 miesięcy dla osób
indywidualnych bez dodatkowej opłaty
Wyposażenie standardowe zasilacz prądu
a skąd takowego pobrać ????
KMM
polecam adobe type manager dl nt
andrzej
Hello Icek,
[...]
ATM to technologia przylacza czy firma ?
Może Adobe Type Manager?
[...]
NMSP ;P
| d) czcionki
eh, cos bylo ale nie pamietam..
Adobe Type Manager?
Pozdr
nav
| d) czcionki
| eh, cos bylo ale nie pamietam..
Adobe Type Manager?
Nie. On służy tylko do zarządzania czcionkami.
Fontographer (Macromedii)
Font Studio (chyba Corela)
Witam.
Mam fonty wziete z maca. Aby je odczytywac na pc (windows) musze instalowac
adobe type manager. Czy jest mozliwosc skonwertowania tego na ttf. Bede
barzo wdzieczny za pomoc.
Michal Sz.
Ehlo!
Przyznaję, że nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi. Dokumentację do ATM 4.0
Deluxe przejrzałem dosyć dokładnie ale niczego ściśle wiążącego się z
tematem nie znalazłem. O tym, że można wysłać czcionki na drukarkę jako
grafikę wiem, ale nie widziałem takiej opcji w ustawieniach żadnej z tych
drukarek HP.
Ouups... mea culpa to było w dokumentacji do mojego HP 850C, więc pozwolę
sobie zacytować:
ATM (Adobe)
Some characters do not print correctly (Adobe)
ATM displays all document text correctly on the screen, but some
characters print incorrectly (another character is substituted).
This problem occurs for a number of different fonts, especially when
using non-standard characters such as the copyright symbol.
All versions of ATM cause this conflict which can be solved by turning
ATM off when printing.
Users of ATM version 4.0 can also solve this problem by adding the
following line under the [Settings] section of the ATM.INI file:
MaskCharCode=off
Then save changes and reboot.
ATM versions earlier than 3.0 (Adobe)
The HP DeskJet version 9.2 driver is only compatible with Adobe Type
Manager version 3.0 or later. If your ATM version is earlier than 3.0,
contact Adobe for an upgrade. Using TrueType fonts is one way to work
around this problem.
Large fonts print incorrectly
When "Best" mode is selected, large fonts do not print correctly.
To fix this problem select the "Treat Black as... Graphics" setting
in the HP Configuration program.
Adobe Type Managera
Dokładnie Adobe Type Manager Deluxe 4.0
prawie 8MB moge posłać w 7 częściach po ~1,3 Mb
jeżeli chcesz...
Pozdrawiam: Ronnie
hey
Przekonwertować???
Raczej zacznij używać Adobe Type Manager to będziesz
mógł korzystać z takich fontów.
CO JEST! W KONCU! Ale - sam nie wiem. Ktoś na tej grupie - tak! przypominam
sobie! Adam T. (ten z font.org), mówił, że tt są do pdf-ów dołączane w
jakimś trybie dynamicznego ładowania. Wywnioskowałem z tego, że pdf może
mieć tylko TT, a nie T1. I dlatego chciałem przekonwertować sobie czcionki
na TT.
Wnioskowanie zbyt daleko idące. Zakładając, że używasz Adobe Acrobata 3.0x
oraz Adobe PostScript Driver 4.2.4 for Windows 95/98 lub Adobe PostScript
Driver 5.0 for Windows NT (jeśli nie, to koniecznie zacznij --
http://www.adobe.com/supportservice/custsupport/LIBRARY/5066.htm albo
http://www.adobe.com/supportservice/custsupport/LIBRARY/52d6.htm ), sytuacja
z fontami w PDFach wygląda następująco:
Wpłynąć na zachowanie fontów można dwojako:
a) na etapie tworzenia pliku PostScript (poprzez ustawienia w driverze
drukarki)
b) na etapie destylacji do PDF (poprzez ustawienia w Distillerze)
Ad. a)
W czasie drukowania do PostScriptu można zdecydować, czy fonty (zarówno Type
1 jak i TrueType) mają być ładowane do pliku PS i w jakiej postaci. Służy do
tego zakładka "Fonts" w ustawieniach drukarki. Tu można wybrać, jak mają być
drukowane fonty *TrueType* -- aby zagwarantować 100% WYSIWYG, należy ustawić
"Always use TrueType fonts".
Pod przyciskiem "Send Fonts As" ukryta jest kolejna, równie ważna opcja.
Można tutaj wybrać, w jakiej postaci ładowane będą fontx TrueType, a w
jakiej Type 1 (PostScript).
Jeżeli chcemy, by w pliku PDF znalazły się gładkie, "ładne" fonty, to musimy
wybrać "Send TrueType fonts as: Type 42" oraz "Send PostScript fonts as: In
Native Format". W tym momencie możemy używać bez przeszkód zarówno fontów
Type 1 i TrueType.
Ad. b)
Ponieważ na sposób ładowania fontów możemy też wpłynąć w czasie destylacji,
musimy dokonać odpowiednich ustawień w programie Adobe Distiller.
W menu "Distiller" / "Font Locations" powinien znaleźć się ten sam katalog,
którego używa Adobe Type Manager.
W menu "Distiller" / "Job Options" / "Font Embedding" należy wybrać "Embed
All Fonts" oraz "Subset fonts below" i obok wpisać liczbę 99.
Jeśli nie uczynimy tego drugiego, to jeżeli będziemy rozpowszechniać
stworzony przez nas PDF, możemy narazić się na nieprzyjemności związane z
pogwałceniem praw autorskich nawet gdy posiadamy legalne fonty!
Przy takich ustawieniach w PDFie powinny się znaleźć ładne fonty zarówno
Type 1 jak i TrueType.
Pozdrawiam,
FONT.ORG <http://www.font.org/
Poszukaj Adobe Type Managera [znanego takze jako ATM Deluxe], tam znajdz
te fonty [...]
Do Jagura nie ma ATM :(
Od lat chcialem pracowac na "Polskawym Windows NieTe"
i cos mnie powstrzymywalo...
-- niemiecka wersja NT,
-- wylacznie Type 1 (Adobe Font Folio 8.0 i URW++ EuroWorks1+2)
-- sterownik Adobe 5.11
-- naswietlanie z QuarkXPress Passport 4.04, Illustrator 8.01, Photoshop
5.5, InDesign 1.0, Acrobat 4.0 (PDF Workflow Prinergy - Heidelberg) etc.problemy nieznane
Thomas
Teraz juz wiecie, kto jest WREDNYM monopolista i przyczyna wszelkich
nieszczesc ??? Jesli jeszcze sie nie domyslacie - radze zajrzec
na pierwsza strone PONIEDZALKOWEGO numeru Gazety Wyborczej...
A pamietacie ile lat (wieki cale) trzeba bylo czekac na Adobe Type
Managera na platforme NT ???????? Oraz Driver PostScriptowy ADOBE
na platforme NT ??????? A DLACZEGO TAK DLUGO ??????? Czyzby programisci
Adobe nie potrafili szybciej pisac software'u ?????????
Dopiero po spelnieniu WIELU zyczen MONOPOLISTY firma Adobe mogla
rozpedzic sie i zaczac wprowadzac wiele nowych wersji wielu swoich
narzedzi na platforme Windows 95 i Windows NT...
I co bedziemy miec w efekcie tych oczekiwan ????????
NOWY STANDARD fontów (juz wspoltworzony przez inkryminowanego
MONOPOLISTE) o przyjemnie brzmiacej nazwie "OPEN TYPE" - i zegnajcie
kupione biblioteki czcionek - za kilka lat SKLEPIK znowu sie otwiera !!!
Dawno temu APPLE próbowalo bez powodzenia zlamac MONOPOL Adobe
w zakresie cyfrowgo standardu zapisu krojów liter...
A tu prosze, firma której najlepszym produktem w dziedzinie DTP
jest MS PUBLISHER zrobila to KIWAJAC JEDNYM PALCEM w BUCIE ... ;-)))
Robert Jezierski
(Znowu prywatnie)
Czy jest jakiś program który mógłby zastąpić ATM'a? Pod Windowsa.
Pozdrawiam
Pieknie witam ....
A ja sie nie zgodze z poprzednikami. Mam ten sam problem, ~ (tylda) nie
pomaga, polkeyb jest do bani, nawet patch 5.02 nie pomaga.
Zapewne... Ja uzywam jednak TrueTypow i brak klopotow. Testowalem PS5.01 Trial
Eng. i czcionki nasze hulaly, ze az milo...
Jedynym rozwiazaniem jest zainstalowanie adobe type manager, a nastepnie
polskich czcionek type 1 (o ile sie nie myle). On powinien rozwiazac
Mysle, ze nie jedyny... Probowales w WIN.INI (zakladam, ze Makowcow problem
wogole nie dotyczy) zaczarowac w sekcji [FontSubstitutes]:
czcionka,0=czcionka CE,238
?
problem. Poprostu adobe ma inny format czcionek i inne sa kody polskich
znakow. Jezeli masz PS5.0 angielski to najprawdopodobniej zestaw jego
To prawda ATM to zdecydowanie inny format niz TTF...
czcionek wcale nie zawiera polskich znakow. To kwestia niedopasowania
Otoz, naprawdopodobniej (jezeli widzi je Word i Excel) PS5.0 rowniez je
widzi - trzeba go tylko przekonac (WIN.INI + ew. nakladka typu PolKeyb).
O ile pamietam - z PhotoShopem nie dostarcza sie zadnego zestawu czcionek.
Nie mozna wiec powiedziec, ze zestaw czcionek PhotoShopa nie zawiera
polskich znakow (choc z drugiej strony jest to oczywiste - skoro nie ma
zadnych literek - to nie ma tez polskich)...
czcionek truetype z formatem czcionek photoshopa.
Aha sproboj poleceniem kopiuj/wytnij/wklej. Pomaga ale nie ma antyaliasingu
czcionki wiec jest to sposob polowiczny.
A kopiuj/wklej to cos nie jestem pewien czy ma cos wspolego z obecnoscia lub
brakiem antyaliasingu - wydaje mi sie, ze to kwestia jakichs ustawien -
musze ten "problem" zbadac.
Sproboj sie zapytac na grupie pl.comp.grafika.
--
Przemo
Pracuję w CV8 od ponad pół roku dość intensywnie i nigdy nie miałem
podobnych problemów. Szczególnie jeśli chodzi o pkt 1 i 3.
Zjawisko opisane w pkt3 wygląda na mi na jakiś błąd na styku manadżera
fontów i drivera drukarki (zakładam, że to drukarka postscriptowa). Po
wybraniu print następuje sprawdzenie fontów, które z nich są fontami
urządzenia, które ewentualnie trzeba załadować. Jeśli przy otwieraniu
publikacji nastapiło jakieś podstawienie pod brakujace fonty, to w tym
momencie znów pojawia się okienko Panose Font Maching. Kiedyś miałem chyba
podobny problem przy pewnych ustawieniach w Adobe Type managerze Deluxe.
Coś w tym duchu może też być przyczyną zjawiska opisanego w pkt.1 Może jakiś
font jest uszkodzony?
Co do przypisów, to wstawienie przypisu do ostatniego wiersza na stronie nie
jest takie proste, bo przecież na tekst przypisu program musi zabrać trochę
miejsca. Na skutek tego przypis może zostać przeniesiony na następną stronę.
Program próbuje więc przenieść teskt przypsiu również na następną stronę
przez co sam przypis wraca na popradnią - nicdziwnego, że program głupieje.
Jedyna rada, to tak przeformatować tekst, aby przypis wypadał w górnej
połowie strony.
Cezary ECE Grabski
ICQ # 19708514
COREL: http://dtp.ct.com.pl/corel/
MUSIC: http://dtp.ct.com.pl/ece/muzyka.htm
1. Od czasu do czasu (najczesciej podczas importu, ale podczas obrobki
czasami tez) glupi Choler wstawia fonty o wielkosci 127... Oczywiscie
ma to fatalny wplyw na moje publikacje...
2. Od swych poczatkow Corel Ventura mial problemy z przypisami... i ma
je nadal. (Albo ja cos zle robie). Wstawiam przypis w jednym z
ostatnich wierszy na stronie - footnote albo pokazuje sie na nastepnej
stronie (gdy jest wylaczone keep on the same page - albo jakos tak)
albo W OGOLE SIE NIE POKAZUJE. Troche moze wkurzyc, nie? W CV5
musielismy robic przypisy w ramkach, ale mialem nadzieje, ze te czasy
juz minely...
3. Po wybraniu opcji Print Ventura sie wywala. Co ciekawe, mozna wejsc
do Print Preview i stamtad drukowac, ale od czasu do czasu sie komus
zapomni... Ta unikalna "funkcja" zalezy chyba od publikacji.
Dobra, przyznaję racje.
Polonizowane były... hmmm nie wiem, może i przez Pana Kubę. Doesn't matter.
Powiedz mi co mam zrobić.
Mam Adobe Type Managera 4.1 i przez niego instalują się spoko (tzn, no
problem ze znakami pozostaje).
Jeżeli wywale Type managera i chce instalować panelem sterowania, to pisze,
ze nie można przekonwertować blebleble.
I nie są widoczne w programach.
Z Type Managerem widoczna jest tylko literka "ó" reszta jest niewyświetlana.
so?
powinnienem zrobic (po kolei jakie progs zainstalowac i jak te czcionki
instalować (narazie załóżmy, że WinXP mój jest dobry). Problem identyczny
mają inni koledzy z firmy na Win2000, więc naprawdę nie wiem co zrobić.
Aha podkreślam, że w Photoshopie 5.5 jest dobrze oraz na Win98, ME również.
| Fonty Type 1 od Panów z Adobe Polskie, np Zurich PL, Futura PL, itd.
| System jest oryginalny Windows XP PL Proffesional i reszta
oprogramowania
| takze.| Co do tego plucia sie o prawa autorskie - to sprawa jest prosta.
Czcionki
| Type 1 nie mozna zainstalować tym instalerrem windowsowym ponieważ
czcionki
| Type 1 są chronione prawami autorskimi i nie moga być konwertowane na
| TrueType - a Windows właśnie chce to robic. W związku z tym czcionka
mogłaby
| teoretycznie istnieć w foldeże Fonts, ale nie będzie działać poprawnie,
bo
| już nie będzie Type 1, tylko przekonwertowanym na True Type Type Onem.Zadziwiasz mnie coraz bardziej. Doprawdy, czytam i nic nie pojmuję..
Zurich PL, Futura PL - na pewno nie są fontami Adobe. IMHO to
Bitstream, polonizowany przez Kubę Tatarkiewicza. Czyli Theta. Ale to
szczegół.Co do konwertowania Type 1 na TTF - robiły tak Windows NT 3.51 i 4.0
(bez ATM). Od czasu wprowadzenia Windows 2000 tego nie ma. Więc albo
masz jakąś absolutnie unikalną wersję Windows XP, albo - no właśnie,
co w tym drugim przypadku?
Łącznie z tym na temat "praw autorskich" - albowiem używałem zarówno
3.51, jak 4.0, i komunikat ten (ostrzeżenie) widywałem nie raz. Tyle,
że to było tylko _ostrzeżenie_, a nie _zakaz_...I z czystej ciekawości - kim są "Panowie z Adobe Polskie"???
Pozdrawiam,
Marek W.
Po pierwsze primo - odpowiadaj pod postem i tnij cytaty.
Dobra, przyznaję racje.
Polonizowane były... hmmm nie wiem, może i przez Pana Kubę. Doesn't matter.
Powiedz mi co mam zrobić.
Sprawdz, co to za font. Najprościej - podglądając zawartość pliku .pfb
jakimś Quick View (można go wręcz otworzyć w notepadzie - tylko nie
zapisywać!) - w początkowej części powinno byc "Copyright..." - no i
dowiesz się, co to właściwie jest.
Mam Adobe Type Managera 4.1 i przez niego instalują się spoko (tzn, no
problem ze znakami pozostaje).
Najprawdopodobniej mają skopany encoding - wczesne Thety i kilka
innych fontów z dawnych czasów (91-95) tak miało - to nie ma przebacz.
Działać nie będą. Thety można naprawić - po prostu firma wymienia
płytkę na nową. Przynajmniej jakiś czas temu tak to działało...
Jeżeli wywale Type managera i chce instalować panelem sterowania, to pisze,
ze nie można przekonwertować blebleble.
I nie są widoczne w programach.
A co do tego - to nic nie rozumiem. Wyjaśnijmy sobie:
Windows 2000 (i XP) mają wbudowaną natywną obsługę Type 1. Ergo _NIE
DOKONUJĄ_ konwersji na True Type. Ergo _nie powinieneś_ w ogóle
widzieć tego komunikatu!!!
Od czasów Windows NT 4.0 nie ma go w systemie.
Może weź za twarz administratora i wyjaśnij, co za g.. a nie system Ci
zainstalowano, dobrze?
powinnienem zrobic (po kolei jakie progs zainstalowac i jak te czcionki
instalować (narazie załóżmy, że WinXP mój jest dobry). Problem identyczny
mają inni koledzy z firmy na Win2000, więc naprawdę nie wiem co zrobić.Aha podkreślam, że w Photoshopie 5.5 jest dobrze oraz na Win98, ME również.
Co to znaczy, że jest dobrze? Fonty się nie instalują, a w Photoshopie
je widać? Widać znaki, których nie ma gdzie indziej? Nie panimaju...
A sprawdziłeś, czy widać je (tzn. pliterki) w Character Map? Bo jeśli
tam są, to jeszcze można powalczyć. Ale jeśli charmap pokaże ci
kwadraciki zamiast liter, to koniec. Wyrzucić te fonty i zainstalować
inne....
Pozdrawiam,
Marek W.
Jak zmusić do poprawnego działania polskich fontów Bitstream w Windowsie
2000 i Corel (np.9).
Po zainstalowaniu Adobe Type Managera 4.1, polskie fonty są widziane, ale w
Corelu ogonki nie pojawiają się ani na wydruku ani na ekranie.
pascal
a czy taki sam numer mozna zrobic Corelowi?
Ceti
Jesli pracujesz na Photo shopie i chcesz miec wiecej fontow niz to minimum
na jakie pozwala winda to zainstaluj sobie Adobe Type Manager ...
witam
czy istnieje jakowyś sposób na przekonwertowanie fontów dostępnych poprzez
Adobe Type Manager'a na "normalny" format czcionek .ttf?
jeżeli pytanie głupie bądź NTG, przepraszam - wcionż sie jeszczem uczem.
1. ile fontow moze miec Windows98?
Podobno max okolo 1000... Ale jak chcesz miec wiecej to sa jeszcze
sposoby... :-)))
2. czy jest jakis program do zarzadzania fontami? (mam jakis
Adobe, ale nie wiem o co w nim chodzi).
Adobe Type Manager Deluxe... Wg cacy, chociaz brakuje mu troche do idealu.
Mozna sobie porobic grupy czcionek i aktywowac w danym momencie tylko te
grupy, ktore potrzebujesz... IMO przydaloby mu sie jeszcze mozliwosc
robienia podgrup, zeby np. mozna bylo zrobi grupe Bitstream a w niej
podgrupy a-c, d-g itd.
3. dlaczego LiveMotion "nie widzi" niektorych fontow (.ttf) mimo
ze sa one w katalogu fonts w windows?
Byc to one sobie moga. :-) Wiekszosc programow nie widzi czcionek, ktore sa
w windows/fonts a nie sa zainstalowane...
4. skad mozna sciagnac jakies ladne fonty?
www.czcionki.com - duzy wybor
5. jakim programem mozna zrobic wlasne fonty .ttf?
Nawet w Corelu... Pamietam jak kiedys pisalem prace z choreografii i bylo
tam mnostwo dziwnych symboli przedstawiajacych jakies tam ruchy. Za duzo
roboty bylo z wstawianiem poszczegolnych elementow graficznych, wiec
wyeksportowalem sobie ttf'a z tych symboli wlasnie spod Corela. No i pozniej
pisalem sobie je wlasnie z klawiatury...
Jednak specjalizowane programy do robienia czcionek sa dosc drogie i nawet u
"duzych" piratow trudno dostepne... Nie pamietam ich nazw, ale na
wspomnianej www.czcionki.com - znajdziesz troche informacji i linki.
Marcin "STIG" Saldat
http://www.stig.prv.pl
S T I G M A T I Z E R
1. Jak mozna sprawdzic, w jakim jezyku pisany jest dany program (z
rozszerzeniem exe)?
Nie ma absolutnie zadnej standardowej metody ktora by dawala 100% pewnosci.
Wszytskie formaty aplikacji
i bibliotek dla platformy Windows posiadaja dedykowany ( i dynamiczny w
sensie rozmiaru ) obszar informacyjny.
Nic nie stoi na przeszkodzie aby kompilatory uzywaly go do zapisania
odpowiedniej sygnatury , jednak producenci kompilatorow tego nie robia.
2. Jakich narzedzi uzyc do otwarcia plikow danych (rozszerzenia
*.cpl;*.pls) ?
O ile dobrze pamietam sa to stare formaty czcionek firmy Adobe, tak wiec
jesli masz jakakolwiek wersja Adobe Type Manager to na pewno te pliki
otworzysz. Nie jestem pewien, ale Windowsy9x/NT powinnny tez sobie z tym
radzic, jako
ze obsluga czcionek w Windows to 75% licencja Adobe.
3. Czy jest mozliwe przejscie z postaci *.exe do nie skompilowanej?
Jest mozliwe (i nazywa sie dekompilacja ), ale zgodnie z prawem absolutnie
zabronione.
Przy tym jest to bardzo trudne, choc jestem pewien, na internecie kiedys
spotkalem rosyjski pakiet który radzil
sobie doskonale.
4. Czy sa jakies znane narzedzia do posredniej kompresji tekstu (uzycie
np.
mechanizmow bazy danych poszczegolnych slow i odnosniki do tych slow lub
calych wielokrotnie powtarzajacych sie fraz).
Nie spotkalem. To o czym mówisz trudno nazwac kompresja. Jest to raczej
translacja. Ale jak zwal tak zwal,
wiadomo o co chodzi. Badz ostrozny z ta idea, bo moze cie "zabic" problem
dystrybucji slownika.
Marek
problem jest mi znany od niedawna
odpowiedzialny za to jest Adobe Type Manager (ATM)
instalujacy sie razem ze starownikami HP
wystarczy odinstalowac ATM-a i problem powinien zniknac
pozdrawiam
Pawelo
uzywasz Adobe Type Managera?
Jakiego producenta, co?
NIe zauważyłem na tej liście czegokolwiek oprócz Postgress-a, poczty
i
kompilatora, którego nie ma w standardowym NT dostarczanym
przez producenta. Wymienianie jako usługę/server dla systemu
GhostScript
Advanced Postscript Interpreter, Lynx-a jak i paru innych raczej nie
skomentuję. ( w NT jest np. FrontPage, ale to nie ma znaczenia )
cały czas w NT źle działa driver postscriptowy? Dlaczego pięć
lat zajęło stworzenie na NT Adobe Type Manager?
Czy te wszystkie rzeczy robi jedna firma? Nie.
W świetle twojej definicji, to linux nawet nie jest systemem, bo
nie robi go jedna firma.
[...]
| Aleś się przyczepił do tego Solarisa. Zaczyna mnie to nudzić
Nie przyczepiłem się do Solarisa, ale to jedyny ze znanych UNIX-ów
,które
dostępne na platformę x86.
...i być może jest troszeczkę droższy od NT, ale za to jest
dużo bardziej stabilny i bezpieczny.
Włączyłem się do tej dyskusji, gdyż większość z was nie ma żadnego
lub
prawie pojęcia o Windows, oprócz
zawieszonego 95 z MS Word, a gadacie tak, jakby MS produkował od 10
lat ten
sam system i tylko zmieniał mu nazwę!
Co niektórzy używają (niestety) paru systemów. Na przykład ja.
I doskonale wiem, na co narzekam.
Nieprawda. Każdy dealer MS jest zobowiązany dostarczyć płyty z
darmowymi
serwerami i aplikacjami
Z tego co wiem, to płyty np. z zawartością M$Download są
confidential, to znaczy nie można ich rozpowszechniać.
Zresztą spytam się kolegi, który takowe dostaje.
BTW. Jesli chodzi o stabilność Windows NT to chciałbym wam
uświadomić, że
Microsoft podpisał umowę z
10 największymi bankami w Polsce i będzie wdrażał system Marble
umożliwiający operacje bankowe klientom
indywidualnym przez Internet. Niestety IBM który oferuje podobny
system
choć podobno gorszy, nie wiem )
nie jest zainteresowany wdrażaniem tego w PL i poddał się bez
konkurencji...........
Po pierwsze: to nie jest dowód stabilności Windows NT (przynajmniej
na moją logikę).
Po drugie: mam nadzieję, że nie ma wśród nich PKO SA, bo jak tak,
to likwiduję swoje konto.
A może by tak na starość zostać (c)hakerem?
Pozdrawiam
Rafał
Hmm.. W zyciu nie uzywalem 'Adobe Type Managera managera'.
I pewnie nie poużywasz już.
Ja szykuję się do zakupu ACER AS 5002 LM
parametry wyglądają tak:
Procesor AMD Turion ML30 (1.6GHz/ 1M/ HypTr) (35W), AMD PowerNow! technology, and AMD HyperTransport technology
Matryca 15.0" XGA color TFT LCD, 1024 x 768 pixel resolution
Pamięć 512 MB DDR 333 (2x256MB)
Dysk twardy 60 GB
Napęd optyczny Nagrywarka DVD-Dual (Double Layer)
FDD opcja na USB
Fax-modem 56kb/ s ITU V.92
Karta sieciowa 10/ 100Mbps z funkcją Wake-on-LAN,
System operacyjny Microsoft Windows XP Home EN/ PL
Dodatkowe oprogramowanie Acer eManager, (eSetting/ ePresentation/ ePowerManagement/ eRecovery), Acer GridVista, Acer Launch Manager, PlatinumSecret, Acer System Recovery CD, Norton AntiVirus, Adobe Reader, CyberLink PowerDVD, NTI CD-Maker
Karta graficzna SiSM760GX, Integrated 3D AGP graphics with up to 128 MB of shared memory, Microsoft DirectX 8.0 support
Wbudowana kamera opcja przez USB
Audio Audio system with two built-in speakers, Built-in microphone
Porty i/o Microphone/ line-in jack, Headphones/ speaker/ line-out,
Porty i/o 3x USB 2.0, External display (VGA), Type II PC Card slot, Ethernet (RJ-45), Modem (RJ-11),
Rodz.akumulatora 65 W 4400 mAh Li-ion standardowa bateria, 3 godziny czas pracy, 2.5 szybkie ładowanie baterii, 3.5 ładowanie baterii w czasie pracy
Wymiary 364 (szer) x 279 (gł) x 33.9/ 38.9 (wys) mm
Waga 2.76 kg
Gwarancja 1 rok gwarancja międzynarodowa
Kod producenta LX.A5105.049
Wyposażenie dodatkowe Manual & accessories
Nie wydaje mi się toto złe... kusi 64 bitowa architektura proca, ale nie wiem czy na wiele mi się to zda
Producent : Toshiba
Seria : Satellite L20
Model : Satellite L20-101
Kod : PSL20E-00200HPL
Cena brutto/netto : [Cena bez zmian] 4 186.00 pln / 3 431.15 pln
Dostępność : [Towar w magazynie] - w magazynie
Kosz :
Dodatkowe informacje :
-pytanie
Procesor : Intel Pentium M 740 (1.73GHz/FSB533MHz/C2048KB)
Matryca : 15' XGA 1024 x 768 TFT LCD
Grafika : Zintegrowana Intel GMA 900 max. 128MB DVMT
Pamięć systemowa : 512MB DDR2 533MHz
Dysk twardy : 60GB SerialATA
Napęd optyczny : Nagrywarka DVD Super Multi Drive
Komunikacja bezprzewodowa : WLAN 802.11 b/g
System : MS Windows XP Home Edition
Producent Acer
Procesor AMD Turion™ 64 ML 32 (1,8 GHz)
Pamięć operacyjna RAM 2x512 MB RAM
Matryca 15,4 TFT WXGA (1280 x 800) CrystalBrite
Karta Video SiSM760GX (zintegrowana) do 128MB
Dysk twardy 100 GB
Napęd DVD±RW
Karta dzwiękowa zintegrowana
Bateria Li-Ion
Czas pracy na bateriach 3 godziny
Typ wskaźnika Touch Pad
Wymiary i waga 36.4 cm x 27.9 cm x 3.9 cm/2,8kg
System operacyjny Microsoft Windows XP Home Edition PL
Oprogramowanie Drivers & Utilities, Adobe Acrobat Reader, Norton AntiVirus, Acer System Recovery, Acer Launch Manager, NTI CD-Maker, Acer eManager, Acer GridVista, Acer Arcade
Komunikacja Fax / modem - 56 Kbps, Ethernet, Fast Ethernet, IEEE 802.11b, IEEE 802.11g
Porty we/wy CardBus - type II, RJ-11, RJ-45, VGA - 15 pin HD D-Sub (HD-15), line-in/microphone - mini-phone 3.5mm, line-out/headphones - mini-phone 3.5mm, 3 x Hi-Speed USB
Cena netto 2 959,83 zł bez VAT
Cena brutto 3 611,00 zł z VAT
http://w2.sirius.pl/towar_karta.php?TowarId=15285
Sam od miesiąca posiadam właśnie tego Acera i bardzo mi on odpowiada.
Ale ja zapewne mam trochę inne potrzeby niż ty.
A co do procków - w czymi niby ten Intel miałby być lepszy?
Ja wolę AMD bo:
1) Intel zdziera
2) Intel to monopolista
3) AMD ma lepsze procesory - zwłaszcza 64-bitowe (takie jak w moim laptopie)
Zaś jeśli chodzi o czas pracy na baterii to zależy od tego jak swojego laptopa używasz.
Jak odpalisz na nim Quake'a 4 to rozładuje ci się w godzinę albo i szybciej.
Po przeczytaniu kilku postów na tej grupie (dawno na nią nie zaglądałem)
mam
mało pozytywne wrażenie o niej. Jest sporo ludzi, ktorzy chcą pomóc i
chwała
im za to.
Jest tu sporo ludzi, ktorzy nie tyle chca pomoc, co pochwalic sie,
ze cos wiedza, nalezy zadac im tylko wystarczajaco pierdolowate
pytanie, by byli w stanie zablysnac.
Z utesknieniem rzuca sie na kolejne pytanie o rollover, aby cisnac
swobodnie: "zobacz na mojej stronie"...
A jesli pytanie jest NTG, to radosc z szansy na wymadrzanie sie
przeslania ten oczywisty fakt.
Pomysl. Myslisz? Zakladam, ze tak, wiec teraz uwazaj (i nie przestawaj
myslec):
Pytanie o fonty. Czy powinno sie znalezc na grupie tyczacej sie
wlasciwego systemu operacyjnego? Moze cos blizej z grafika?
A moze na grupie traktujacej o GSM czy samochodach? ;)
Uwazaj dalej. Twoja odpowiedz.
Zakladasz, ze:
gosc ma system windows 3.x lub 9x i instalowal system do domyslnego
folderu, albo tez NT, w ktorym zmienil katalog systemowy na taki,
jaki podajesz. Co wiecej, zakladasz, ze potrafi, stosujac sie do Twej
rady, znalezc w niej blad, zamieniajac slash'e na backslashe.
Dodatkowo, przyjmujesz, ze Twa odpowiedz "czy jakos tak"
spowoduje, ze gosc radosnie sie wszystkiego domysli
i bedzie Ci strasznie wdzieczny.
Bzdura, co wykazal MiSi/o - pytajacy nie potrafi zadac
pytania, wybrac wlasciwej grupy, nie ma pojecia prawie o niczym.
Mozna mu pomoc, odsylajac do wlasciwych zrodel.
Chyba, ze zaczniemu tu radzic, co robic, gdy zasilacz buczy,
albo dlaczego komus ICQ nie dziala.
[...]
Propozycja: nie chcecie odpowiadac, nie odpowiadajcie tylko czytajcie, ale
po co wkurzac ludzi i słać durne posty
czyli odpowiadac tak:
"Musisz pozyskac pliki z czcionkami o rozszerzeniu .fon czy jakos tak i
skopiowac je do systemowego folderu c:/windows/fonts"
(A.K.)
?
to ja dziekuje za _takie_wyczerpujace_i_poprawne_ odpowiedzi.... ;)
(aha, a po co "wkurzac" ludzi? a po co oni wkurzaja pytaniami
nie na temat? my tu chcemy dyskutowac o WWW a nie o tym,
ze ktos zainstalowal Photoshopa (moze i kupil, ale w instrukcji jest
to i owo o fontach) i nagle okazalo sie, ze sam soft to nie wszystko,
aby zrobic "zayebiste" napisy, tak zeby wszyscy wymiekli ;)))
nastepne pytanie z tej serii bedzie zapewne o nowe filtry,
kwestia, kiedy sie zorientuje, co to sa pluginy ;))))
Wracając do czcionek to sa to pliki *.fon i *.ttf
chyba, ze ktos postanowil uzyc Adobe Type Manager albo
podobnego wynalazku...
Naprawde, Adamie, nie popisuj sie swoja pobiezna wiedza,
raczej przekieruj takie pytania na stosowna grupe, gdzie:
a) gosc bedzie mogl znalezc odpowiedz, nie zadajac pytania,
wystarczy troche poszukac
b) jesli zada pytanie, dostanie _lepsza_ odpowiedz, nizli
jestes w stanie udzielic
W druga strone - jesli nie bedziemy odpowiadali na trywialne
pytania, ktorych rozwiazanie jest w zasiegu reki, nie bedziemy tez
rzucali sie z "pomoca" w kazdym temacie o ktorym wydaje sie
nam, ze cos wiemy, mimo, iz nie zwiazany z grupa, latwiej
kazdemu nowemu bedzie znalezc w gaszczu tych postow odpowiedz
na dreczacy go problem.
v.
co lepeij do zarzadzania fontami type1
atm deluxe czy jakos tam
czy moze ten z corela 9 programik Bitscream font navigator
Programy do zarządzania fontami to zupełnie co innego niż ATM DeLuxe
ponieważ ATM zawiera rasteryzer którego żaden inny font manager nie posiada.
W starych systemach operacyjnych typu Win 3.1, Win 9x-Me oraz MacOS niższych
niż MacOS X ATM był niezbędny do pracy z fontami Type 1.
Obecnie zarówno w Windows 2000 i późniejszych XP oraz 2003 jak również MacOS
X rasteryzer Adobe został wbudowany do systemu. Instalacja ATM może więc w
nich więcej popsuć niż pomóc.
http://www.adobe.com/products/atm/main.html
Najpopularniejsze Font Managery to:
Bitstream Font Navigator którego popularność w głównej mierze wynika z
dołączania go do pakietów CorelDraw Graphic Suite. Jego zaleta jest
szybkość i duża wygoda jak również wersja zlokalizowana dołączona do Corela
9. Ważnym atutem jest uzywanie bazy fontów BFN przez Corela w przypadku
otwierania dokumentów zawierających niezainstalowane fonty. W tym przypadku
Corel sam uaktywnia brakujące fonty używając do tego BFN. Obsługuje fonty
Type1 i TrueType.
BFN jest programem przeznaczonym wyłącznie dla systemu Windows.
http://www.bitstream.com/categories/support/fontnav_support/index.html
Extensis Suitcase wywodzący się z Macintosha był do niedawna
lekceważony przez wielu uzytkowników. Jest wygodnym i bardzo przejrzyście
wykonanym managerem o bardzo estetycznym i ergonomicznym interface.
Obsługuje fonty Type1, TrueType i OpenType. Suitcase dostępny jest zarówno
na PC jak i Macintosha
http://www.extensis.com/fontman/index.html
Extensis Font Reserve dołączany do Corela 11 miał użytkownikom Macintoshy
zastąpić Bitstream Font Navigatora. Jednak w praktyce przewyższał go nawet
dzięki obsłudze fontów Type1, TrueType i OpenType jak również Font Reserve
Server który rozszerzał jego możliwości jako serwer fontów w sieci
lokalnej. Obecnie Font Reserve dostępny jest zarówno na PC jak i Macintosha.
http://www.extensis.com/fontman/index.html
Neuber Typograf jest prostym i wygodnym font managerem. Brak obsługi
OpenType jest jedną z kilku jego niedoskonałości. Największą jego zaletą
jest najbardziej dopracowany moduł wydruku wzorników i próbek fontów.
http://www.neuber.com/typograph/
Apple Font Book jest aplikacja dołączoną do najnowszej wersji systemu MacOS
X Panther. Dla wielu użytkowników Maca może okazać się wystarczający ale
bardziej wymagający sięgną raczej po Suitcase lub FontReserve.
http://www.apple.com/macosx/features/fontbook/
Zbyszek Czapnik
Poradzcie mi jak zmusic CORELA 3Pl CD do zainstalowania sie na dysku
1.27Gb. Nie chce miec partycji i nie wiem czy to by pomoglo. Podobno
Odpowiedz skopiowana z www.msp.waw.pl:
PYTANIE :
Instalowanie CorelDRAW 3.0 na dyskach ponad 520MB
ODPOWIED :
Próba zaistalowania CorelDRAW 3.0 na dysku o pojemno ci ponad 600MB
powoduje na ogół zawieszenie się systemu podczas sprawdzania ilo ci
dostępnego miejsca na dyskach. Problem wynika z faktu, że CorelDRAW 3.0
DOS nie przekraczały 512 MB. Stąd też program instalacyjny, pochodzący z
narzędzi dla MS-DOS 5.0, nie jest w stanie przetestować takiego dysku.
Problem, co należy podkre lić, dotyczy wyłącznie procedury instalacyjnej
- sam CorelDRAW działa bez kłopotów na dyskach dowolnych rozmiarów.
Firma Corel zapowiada przygotowanie wersji z poprawionym modułem
instalacyjnym, jednak nie będzie ona dostępna wcze niej, niż za kilka
miesięcy. Dla tych użytkowników, którzy nie chcą czekać, proponujemy
obej cie problemu poprzez "ręczną" instalację pakietu. W poniższym
przykładzie przyjmujemy, że instalacja następuje na dysku C.
- Utworzyć katalog c:coreldrw, a w nim podkatalogi autoback i fonts.
- Z CD-ROMu skopiować do niego katalogi draw i filters (łącznie z
podkatalogami.
- Do katalogu c:coreldrwfonts kopiujemy zawarto ć katalogu fontswfn.
- Je li zamierzamy korzystać z Mosaic'a, zawarto ć katalogu mosaic
kopiujemy do katalogu c:coreldrwdraw.
- Je li chcemy korzystać z CorelTRACE, zawarto ć katalogu race także
kopiujemy do c:coreldrwdraw. Katalogi photopnt i chart kopiujemy,
je li zamierzamy korzystać z tych aplikacji.
- Pliki z katalogu
edist kopiujemy do c:windowssystem. UWAGA -
jedynie wtedy, gdy odpowiednie pliki jeszcze nie istnieją!
- Przy pomocy Notatnika otwieramy plik win.ini i dopisujemy nową sekcję:
[CorelDraw3]
DrawDir=C:CORELDRWDRAW
ChartDir=C:CORELDRWCHART
PhotoPaintDir=C:CORELDRWPHOTOPNT
Dwie ostatnie linie tylko wtedy, gdy instalujemy odpowiednie aplikacje
UWAGA - należy wcze niej wykonać kopię pliku win.ini!
- Wszystkie skopiowane pliki mają atrybut Read-only należy go usunąć.
Atrybuty plików dostępne są w Menadżerze Plików poprzez wybranie
pliku(ów) i wci nięcie sekwencji Alt-Enter lub wybór opcji Atrybuty z
menu Plik.
- W katalogu c:coreldrwdraw odnajdujemy plik coreldrw.reg i wywołujemy
go dwuklikiem. Operację powtarzamy dla pozostałych plików *.reg.
Pozostaje jeszcze utworzenie grupy w Menadżerze programów i ikon dla
poszczególnych aplikacji poprzez polecenie Plik-Nowy i instalacja
została zakończona.
Jeżeli dla instalacji wybrali my inny dysk i/lub katalog, należy
odpowiednio zmodyfikować wpis w win.ini, a także przeedytować pliki
coreldrw.ini (i inne odpowiednie) wstawiając wła ciwy dysk zamiast
domy lnego C:
Do programu dołączonych jest ok. 250 krojów czcionek w formatach TrueType
oraz Adobe Type 1. Znajdują się one na CD-ROM odpowiednio w katalogach
fonts tf oraz fontsatm. Instalację tych czionek należy przeprowadzić
odpowiednimi narzędziami Windows (Panel Sterowania dla TrueType, Adobe
Type Manager dla Type 1).
OPRACOWANIE : Marek Wlodarz, MSP/TH'system
Jacek Nogala
Sorry, ale z uporem maniaka powtórzę:
PODAJ(CIE) CZY RÓŻNI SIĘ COREL FOR WINDOWS OD COREL FOR LINUX !!!
Ale konkretnie!
Oprócz samego Corela dostajesz kilka innych programów m.in.:
Corel PhotoPaint
Corel Script Editor
Corel ScriptDialog Editor
Corel Dream 3D
Corel Multimedia Manager
Corel OCR-Trace
Corel Scan
Corel Capture
Corel Versions
Bitstream Font Navigator
filtry zgodne z Photoshopem:
- Auto F/X
- Photo/Grphics Edges
- Cythopia Photo Lab
- Digimarc
- Human Software Squizz!
jest system zarządzania kolorem Color Sync 2.0 ( z logo Kodaka )
W cenę ( 1800 zł+VAT lub 1060 upgrade - porównaj to z 500$ za wersję
3.5 na Linuksa za którą dostajesz TYLKO program bez dokumentacji i
dodatków ) wliczone są także:
40 tysięcy klipartów
tysiąc czcionek True Type i Type 1 ( 105 polskich )
tysiąc zdjęć wysokiej rozdzielczości
Jeśli chodzi o samego Corela ( opis pozostałych programów byłby zbyt
duży ) to od wersji 7.0 dodano m.in.:
- dla znających Adobe Illustratora i Aldus Freehand sa palety podobne
układem do tych programów.
- dodawanie własnych rozmiarów stron do standardowych.
- importowanie grafik w konkretne miejsce na stronie
- obracanie prowadnic, można zaznaczyć kilka z nich i obracać je
razem ( Corel 3 w ogóle nie miał ukośnych prowadnic )
- łatwe ustawianie przezroczystości obiektów
- usprawnione skalowanie i przesuwanie obiektów ( nie ma już
problemów z małymi lub pustymi obiektami )
- można wybrać sposób wyświetlania przesuwanego obiektu tak by nie
zasłaniał tła
- przezroczystość może być stopniowana logarytmicznie lub liniowo
- usprawniono korzystanie z opcji blend, extrude i envelope ( AFAIR w
ogóle ich nie ma w wersji 3 )
- dodano możliwość automatycznego tworzenia cieni ( to do grafiki
internetowej )
- trzy nowe efekty wektorowe: Push&Pull, Zipper i Twister
- dodano funkcję FreeTransform
- wypełnianie niedomkniętych krzywych ( BARDZO przydatna opcja spytaj
jakiegokolwiek grafika )
- wypełnianie tekstem obiektów o różnych kształtach
- wątki tekstu mogą przechodzić kolejno przez wybrane obiekty
- proste tworzenie napisów 3D z dodanymi światłami i teksturą
- możliwość automatycznego generowania strony w HTML ( wiem, wiem do
tego lepiej nadaje się vi ale chciałem być dokładny )
To tyle z różnic między wersją 7.0 a 8.0, o których wiem. Pewnie coś
mi umknęło. Oczywiście opisałem tu tylko CorelDraw nie wspominając o
innych programach pakietu. Pomnóż to teraz przez liczbę edycji
dzielących Corela 3.5 od 8.0 a będziesz miał obraz przepaści jaka
dzieli te dwa programy.
A nie no bo ma coś więcej.....
Przede wszystkim dlatego.
Wiem, że jestem _upierdliwy_ ale powiedzcie mi co tak naprawdę potrzebujecie
??
I mówcie, że _każdy_ potrzebuje jakichs tam zaawansowanych metod przenikań,
których na codzień używa (!!!).
Dlaczego nie?
Jak ktoś jest Grafikiem to raczej ma/używa SGI a nie PC (nawet tego
najmocniejszego)
Większość grafików w znanych mi agencjach reklamowych ( czterech
agencjach ) używa Adobe Photoshopa i Adobe Illustratora. Żaden nie
używa SGI. A co do SGI to tu decyduje koszt i dostępność
programów używają na SGI ) bo sprzęt klasy PC ( a raczej platforma
Intel ) bije SGI cenowo i szybkościowo. Jeśli nie wierzysz to plecam
lekturę PCKuriera 1/98 i artykuł o stacji graficznej TDZ 2000.
Przynajmniej tak to widać w praktyce.
Przynajmniej tak to widać w praktyce.
PS. Sorry, że to wyszło jak reklamówka Corela ale chciałeś konkretów.
___________________________________________
Marcin Wieczorek ( T-1000 )
DELPHI FAQ http://www.kki.net.pl/t1000