Patrzysz na wiadomości znalezione dla frazy: adresow urzedow pracy

jak sprawdzic klienta ?


| Witajcie

| Czy jest mozliwosc sprawdzenia czy moj ewentualny przyszly klient -
| firma z
| drugiego konca Polski w ogole istnieje ? - jakis spis spolek lub
| prowadzacych dzialanosc gosp. ? Szukam sobie informacji o tym wlasnie
| kliencie i nic nie moge w sieci znalezc (wiec raczej nie posiada strony
| www).

sprawdz na infolini numer telefonu, ewentualnie panorama firm, na koncu
w ewidencji dzialalnosci gospodarczej w odpowiednim urzedzie miasta,
nawet mozesz zadzwonic do urzedu pracy odpowiedniego dla siedziby firmy,
i spytac czy znaja...


Do pierwszego trzeba znac dokladny adres, pozatym jesli to jest DG to
niekoniecznie musi miec telefon na firme,
co do drugiego, to nie ma obowiazku byc w PF, sam po dlugim pobycie w
niej, zrezygnowalem za sprawa totalnego 'olewania' klienta,
Trzecie jest jak najbardziej prawidlowym rozwiazaniem ;)
a czwarte, dobre... Co UP ma go tego ;)

pozdrawiam,
Przemek O.

 » 

Mlodzi za granica:)




| Gdybym jednak nie mial wyboru, tylko praca na
| czarno... hm... chyba wtedy pojechalbym do Danii roznosic te listy,
legalnie
| ;)

Co masz na mysli mowiac o roznoszeniu listow w Danii?


zobacz watek "czy jest jakas uczciwa firma" z 26/10/06. Byl tam adres strony
firmy rekrutacyjnej
jesli faktycznie tak jest, to ja bym:
a) poszedl do urzedu pracy, sprawdzic

angielsku z pytaniem, czy maja takie prace i czy wiedza, jak i gdzie sie o
nie ubiegac (formalnosci, etc)
c) rownoczesnie wyslalbym email / list, a lepiej wpasc do placowki
dyplomatycznej Danii i zapytac, czy maja jakies informatory na temat pracy w
Danii.

marek

Ateistyczny wortal (!!!)

[...] jesteśmy dyskryminowani w naszym własnym kraju, [...]


Oj Pizzer, Pizzer....

Poczytaj sobie stronę:
http://ligapolwlkp.republika.pl/Nowe%20metody.htm
Oto fragment:

'..przez ponad "40 lat katolicy w Polsce byli obywatelami drugiej
kategorii: nie wolno im było piastować znaczących urzędów w państwie,
a także wielu funkcji i stanowisk; za praktyki religijne
represjonowani byli utratą awansu, a nawet pracy; nie mieli wstępu na
niektóre kierunki studiów, szykanowano wstępujących do seminariów
duchownych i do zakonu; pozbawiano ludzi na nowych osiedlach prawa do
własnej świątyni.

Byli więc katolicy w swojej ojczyźnie białymi Murzynami. I dziś nikt
nie ma odwagi przeprosić milionowe rzesze tych Polaków, których jedyną
winą było to, że wierzyli w Boga i w imię tej wiary nie akceptowali
systemu, który Prymas Tysiąclecia nazywał "najbardziej zbrodniczym
systemem na świecie".

W miejsce przeprosin katolicy słyszą inwektywy, kierowane pod adresem
swego Kościoła i widzą dalsze próby do ograniczenia jego praw.
Widoczna jest wyraźna tęsknota do dalszej walki z Kościołem, której
celem miało być całkowite jego zniszczenie. Ale jak może być inaczej,
skoro nadal tkwimy w Polsce w czasie i atmosferze "starego ubrania i
nowej łaty".

noi koniec :)

2004-03-03 20:53 | Marek:

a na marginesie jest to przestępstwo ścigane z urzędu ( grzywna plus 1 rok
pierdla nawet jeżeli było to nieumyślne)


Moja siostra już wysłała do nich wniosek o zadośćuczynienie (choć w
sprawie wcześniejszego wycieku - gdy przypadkiem ujawnili wszystkie
adresy email - a nie tego ostatniego). Jesli nie odpowiedza pozytywnie
ma zamiar przekazac sprawe do prokuratury.

Nie dziwie jej sie: o ile dotad na swoje konto nie dostawala nic
niechcianego (nie ujawniala nikomu postronnemu swojego adresu) to teraz
ma dziennie po kilkaset spamow/wirusow. A konto jest jej potrzebne do
pracy i nie moze tak latwo zrezygnowac. Ciekaw jestem ilu innych
klientow cybera jest w podobnej do niej sytuacji...

 » 

noi koniec :)


2004-03-03 20:53 | Marek:
| a na marginesie jest to przestępstwo ścigane z urzędu ( grzywna plus
| 1 rok pierdla nawet jeżeli było to nieumyślne)

Moja siostra już wysłała do nich wniosek o zadośćuczynienie (choć w
sprawie wcześniejszego wycieku - gdy przypadkiem ujawnili wszystkie
adresy email - a nie tego ostatniego). Jesli nie odpowiedza pozytywnie
ma zamiar przekazac sprawe do prokuratury.

Nie dziwie jej sie: o ile dotad na swoje konto nie dostawala nic
niechcianego (nie ujawniala nikomu postronnemu swojego adresu) to
teraz ma dziennie po kilkaset spamow/wirusow. A konto jest jej
potrzebne do pracy i nie moze tak latwo zrezygnowac. Ciekaw jestem
ilu innych klientow cybera jest w podobnej do niej sytuacji...


Eh co za ludzie ?? skad wy sie bierzecie ? I co sie stalo tej twojej
siostrze zeby leciec z tym az do prokuratury ? Przecierz ten czlowiek nic
nikomu zlego nie zrobil, nie ukradl nikomu tych pieniedzy, ktore
zainwestowal w siec. Czlowiek stara sie aby wszystko bylo w jak najlepszym
porzadku, inwestuje naprawde wielkie pieniadze a tu tacy marni fanatycy

sie bo to nie jest jakas firemka panstwowa ktora mozna zdeptac i nik po niej
nie uroni lezki tylko na jej czele stoi czlowiek, ktory chcac zarobic
zbudowal zapewne najwieksza siec w bialym dajac prace wielu ludziom.

wydział komunikacji

Piętnuję! (powinno pójść na pl.pregierz)
Za wprowadzenie jakiś durnych numerków. O 7.40 już ich nie ma a urząd
czynny od 8. Z informacji od kolejkowiczów dowiedziałem się, że ludzie
ustawiają się już o 5 po te numerki. To za co biorą ode mnie te ciężkie
pieniądze przy rejestracji? Żebym sobie postał o świcie za jakimś
świstkiem. Cholera, czemu w tak bogatym kraju jak Anglia, rejestracja
pojazdu ogranicza się do podpisania dokumentów przez kupującego i
sprzedającego oraz wysłaniu ich pod wskazany adres (to wszystko, urząd
odsyła potem dokument rejestracyjny do kupującego), za bogaci jesteśmy
czy jak, nudzimy się w pracy, że możemy sobie stać po urzędach?

Musiałem sobie pogadać...

wydział komunikacji


Piętnuję! (powinno pójść na pl.pregierz)
Za wprowadzenie jakiś durnych numerków. O 7.40 już ich nie ma a urząd
czynny od 8. Z informacji od kolejkowiczów dowiedziałem się, że ludzie
ustawiają się już o 5 po te numerki. To za co biorą ode mnie te ciężkie
pieniądze przy rejestracji? Żebym sobie postał o świcie za jakimś
świstkiem. Cholera, czemu w tak bogatym kraju jak Anglia, rejestracja
pojazdu ogranicza się do podpisania dokumentów przez kupującego i
sprzedającego oraz wysłaniu ich pod wskazany adres (to wszystko, urząd
odsyła potem dokument rejestracyjny do kupującego), za bogaci jesteśmy
czy jak, nudzimy się w pracy, że możemy sobie stać po urzędach?

Musiałem sobie pogadać...


jezusie, cale szczescie ze od jakiegos czasu mieszkam nie w opolu a w
powiecie opolskim i sprawy komunikacyjne zalatwiam w starostwie na
ksiazat opolskich (rejestracja samochodu, prawo jazdy) - powiem jedno -
MJUT! Kurka, tablice zalatwilem w ciagu jakis 20 minut, lacznie z
przykreceniem...

radek

ogłoszenie o naborze

Jest coś takiego jak "Sklep z pracą". Jest to jakaś wspólna inicjatywa z
Woj. Urzędem Pracy. Oprócz tego, że mają ogłoszenia dostepne u siebie na
miejscu, dodatkowo drukują ogłoszenie w poniedziałkowej NTO oraz
zamieszczają na swojej stronie internetowej.
Wszytsko za darmo ;-)
Biuro mają na rogu ul. Damrota i Kołłątaja. Wejście od strony Damrota.


adres serwisu www: http://www.praca.qt.pl/

s.

Co po przylocie (step by step :-)

Taka sprawa: 11 marca mam interview (DV2004), zakladam ze otrzymam GC.

Czy juz w Wawie bede musial powiedziec konsulowi na jaki adres w USA maja mi
wyslac plastikowa GC, czy jak to wyglada? Czy mozna to powiedziec
urzednikowi w POE? Mam teraz zalatwiona prace w Stanach, natomiast nie
wynajelem jeszcze mieszkania, a nie chce zeby moje papiery wysylano na adres
pracodawcy. A moze to wyglada jeszcze inaczej ? ;-)

Gdzie nalezy sie udac (juz na miejscu) zeby zalatwisc formalnosci z SSN i
GC? Chodzi mi o nazwe urzedow i ewentualnie jakies sugestie, reszty sam sie
dowiem z googla :-)

Pozdrawiam,
Scottie

Dwie d.g.

Witam,

Mam takie pytanie - generalnie chodzi o to co jest nazwą firmy, a co nie.

Otóż prowadzę 1-os d.g. i ZTCW w takiej sytuacji nazwą firmy jest przede
wszystkim moje imie i nazwisko. Czyli nazwa firmy to np. Jak Kowalski.
Niektórzy mają jeszcze dodatkowo krótką nazwę firmy np.
"PHU Imbryk Jan Kowalski".

I teraz tak - powiedzmy, że wykonuje 2 różne rodzaje działalności - np.
produkuje garnki i flety. To czy moge używać dwóch różnych nazw na
fakturach? np:
PHU Imbryk Jak Kowalski
Fletomax Jak Kowalski

Czy mogę w ogóle używać takich dodatkowych nazw/przedrostków jeżeli w
urzędzie zarejestrowałem firme na "Jan Kowalski"? (bez dodatków)

A może do prowadzenia dwóch różnych d.g. muszę mieć dwie różne firmy?

Z góry dzieki za odpowiedź!


Probowalem przerabiac ten temat i ostatecznie po rozych interpretacjach
przez rozne US i ksiegowe zdecydowalem ze zostane przy jednej nazwie
wlasciewej z ewidencji.
Przy drugiej dzialalnosci zostosowalem nazwe handlowa i mam tak przy
kontatktach z klientami:

Fletomax.pl
Imbryk Imie Nazwosko
NIP
adres
itp.

A przy drugiej normalnie:

Imbryk Imie Nazwosko
NIP
adres

Jestem o tyle w dobrej sytuacji, ze nazwa wlasciwa z ewidencji nie
kojarzy sie jednoznacznie ani z jedym typem prac ani z drugim.

Rozwiazaniem jest zalozenie spolki.

co to jest SkyBiz ???

No nieprawda bo tutaj zakupujesz atrakcyjny produkt a nie wysylasz pieniedzy
komus dalej - piramidy w Polsce sa nielegalne - natomiast system sprzedazy
strukturalnej czemu nie.
Piramida no tutaj bym polemizowal - nie mozesz tak powiedziec - nie znajac
szczególów - jesli by tak sie doszukiwac wszedzie oszustwa piramidalnego to
piramidy znajdziesz wszedzie w wojsku, w urzedach, w policji nawet w twoim
zakladzie pracy na pewno jest jakas hierarchia - sa osoby nad Toba i pod
Toba. Z tym ze w Skybiz jest nieco inaczej - przejdz sie na jakies spotkanie
w najblizszym dla Ciebie miescie - potem podyskutujemy. Osobiscie nie jestem
jakims entuzjasta systemów strukturalnych - ale najbardziej przemawiaja do
mnie czeki pieniezne, które co dwa tygodnie otrzymuje.
Jesli wskazesz mi jakas taka piramide gdzie wychodzi sie z pelna kieszenia
to prosze daj mi znac.
Sam tez zreszta podajesz adres swojej strony gdzie mozna zarabiac w
internecie - ja bym powiedzial ze to jest piramida - kto nie wierzy niech
zajrzy na ta strone - na pewno prosisz nowych uczestników o podanie twojego
ID przy rejestrowaniu sie po SPAM.
Zapisalem sie kiedys do 4 takich wysylaczy - ani grosika nie widzialem -
natomiast musialem zmieniac konta bo zadne wyrejestrowanie nie wchodzi w
rachube.
Jesli cos komentujesz to sie zastanów czy twoje zdanie jest sluszne

piramidka ?

Pzdr. web.master

--
Najlepsze sposoby zarabiania w Internecie. To takie proste.
              http://www.cash.prv.pl
Action makes more fortune than caution. - Luc de Vauvenargues


Drzewo przez wiatr połamane, czy co...? :)

Wpisz adres ip serwera na stacji w konfiguracji klienta NW
zakladka Service Location
sekcja Directory Agent List

Mam nadzieje ze pomoze :)

Pozdrawiam Krzysztof M.






| :)))
| Niestety, jest to na wszystkich stacjach. Klient i winda jest
| na bank OK. także to nie to.
| Bardziej zapatrywałbym się na sewer.

| [...]
| | natomiast jakbym chciał wyszukać w sieci drzewo to mówi,
| | że nie może go odnaleźć. :((( W otoczeniu sieciowym też
| | tylko widać serwer, a drzewa brak. Już brak mi pomysłów,
| | dsrepair nic nie znajduje. Ciekaw jestem co Wy na to...?

| Dzieje sie to na jednej stacji, czy na wszystkich ???

| Mejbi klient NetWare'a jest skopany na tej stacji (przeciez
| to łindołs), wiec "...wszestko sie moze zdarzyc..." :-)

| Pozdrawiam,
| --
| Arkadiusz Całka    Ĺ NetWare Admin (Powiatowy Urzad Pracy w

u mnie tak bylo jak wlaczono filtrowanie IPX :( a w klientach ustawiony
byl jako protokol IPX - zmiana na IP tez czesto na Win 2k nic nie daje !!
:(
a win 98 smiga dobrze - od tej pory wymuszam w profllu klienta drzewo
i kontekst

Max


Komercyjny Internet - wszyscy sie go uczymy


Wszystko to bajki. Zabawa sie zaczyna kiedy zaangazowanie firmy w WWW
przynosi pieniadze. Do tego czasu nikomu nic nie zalezy i nic tego nie
zmienie i nikt poswieci na to czasu oplacanych pracownikow aby dzialali
sobie a muzom. Nie pomoze nawet stosowna uchwala komitetu do spraw
internetu wysokiego urzedu d/s dobrobytu.
Podchodzicie do sprawy panowie od odwrotnej strony.......


Ale jak zaangazowanie firmy w Internet ma przyniesc pieniadze, jesli
jest to robione niewystarczajaco profesjonalnie? Sa w Polsce male firmy
programistyczne, ktore maja ciekawe produkty i moga je przez siec
pokazac - i swoim potencjalnym klientom i ewentualnym partnerom
handlowym. Sa spore firmy handlowe, ktore moga nawiazac dobre kontakty z
klientami dzieki temu, ze w sieci pokaza, kto u nich czym sie zajmuje,
podadza jego adres pocztowy i telefon. Sa pojednycze osoby, ktore dzieki
pokazaniu sie w Internecie moga znalezc ciekawa i niezle platna prace.

Czy pieniadze przynosi wpis w "Panoramie Firm"? Czy przynosi
uczestnictwo w targach i wystawach? Dlaczego wiec nie moze - obecnosc w
Internecie?

Oddzielna sprawa sa projekty nastawione wylacznie na Internet, serwisy
informacyjne. Tu rzeczywiscie trudno wypracowac sensowny model
finansowy, bo choc publikacja w Interencie jest tania, to rynek
reklamowy - podstawa takich przedsiewziec - jeszcze praktycznie nie
istnieje.

Jaroslaw Zielinski
http://winter.it.com.pl/notes.htm - Panorama Lotus Notes

Funkcjonowanie motywow antyczneych w znanych dzielach literackich

Czy moze ktos mugl by mi przeslac wypracowanie na temat "Funkcjonowanie
motywow antycznych w znanych dzielach literackich"
Z gory dziekuje.


Jestem gotów wykonać tę pracę. Czekam na projekt umowy. W umowie proszę podać
swój NIP i adres właściwego Urzędu Skarbowego. Cena: 1200 PLN minus zaliczka na
podatek dochodowy od osób fizycznych (zadatek - 500 PLN). W ramach promocji
jako załącznik prześlę bezpłatnie słownik ortograficzny. Oczekuje odpowiedzi do
10 grudnia br.
Z poważaniem
Stasinek

Fr-Pl akt urodzenia



| Witam,

| Mam zagwozkę typu:

| "DressĂŠ [machin] sur la dĂŠclaration de [Mme "machine"] adjoint
| admiinstratif, exerçant a Paris, rue...., ayant assistÊ a
| l'accouchement.... etc.

| Chodzi mnie głównie o ową adżłętkę administracyjną, która egzersuje.
| Czy mam rozumieć, że kobitka  jako osoba urzędowa stawiła sie pod
| adres wskazany, by obejrzeć dziecko tuż po urodzeniu a nastepnie
| dokonać zgłoszenia urzodzin?


Nie.

Gdyby to byla "osoba urzedowa" to zaswiadczenie byloby zredagowane
prze nia, najprawdopodobniej w pierwszej osobie liczby mnogiej.

-------------------
Moim zdaniem ta cala adjoint to tylko wzmianka o zawodzie,
(dosc typowa w aktach cyw.)


Tak, wzmianka o zawodzie sluzy do identifikacji swiadka.

Ewcia

POkemony to kryształowe charaktery

jacy to wspaniali, uczciwi ludzie! Nie to co te nieroby Pisdy:

http://www.rp.pl/artykul/2,227232_Orzechowy_biznes_ministra_.html

"206 ha w tym przetargu kupił Maciej Trzeciak, wówczas wojewódzki
konserwator przyrody w Szczecinie, dziś wiceminister środowiska z
rekomendacji PO. Zapłacił 1,743 mln zł, z tego na prawie 1,5 mln wziął
kredyt ze specjalnej linii dla nowych rolników.
Trzeciak przedstawił poświadczenie o zameldowaniu na pobyt stały wystawione
przez urząd gminy w Choszcznie (30 km od Recza). Sprawdziliśmy – pod
wskazanym adresem przy ul. Jagiełły mieszka Arkadiusz B., pracownik firmy
ubezpieczeniowej. Nie chciał z nami rozmawiać.
Urzędnik gminy Choszczno, prywatnie kolega B.: – Osoba, która go
zameldowała (Trzeciaka – red.), tak naprawdę nie znała sprawy. Poprosił ją
kolega Trzeciaka. I faktycznie, chodziło o to, aby brać udział w przetargu.
Każdy się boi, że jak to wyjdzie na jaw, będą kłopoty."

"Dopłaty do orzecha włoskiego wprowadził rząd SLD w latach 2001 – 2005. Za
hektar plantacji płaciło się wtedy rolnikom 1800 zł – przez pięć lat, choć
orzech owocuje dopiero po ośmiu. Nie wymaga też wielkich nakładów pracy,
jak np. w przypadku hodowli jabłek, gdzie dopłaty nie przekraczają 300 zł
do 1 ha. W 2007 r. rząd PiS zmienił absurdalne przepisy."

pręgierzowym i internetowym POjebom się znowu matrix zawiesza,
wszak oficjalna PrOpaganda brzmi: PO to uczciwi, wspaniali ludzie, a PiSdy
to nieroby, które tylko psują. A tu kolejny zgrzyt w matriksie.

wazelina za rozbawienie dla UM

Dnia pięknego 2006-06-04 o 18:59:15 osobnik zwany darek wystukał:

| No to zdecydujcie się o jaką pocztę chodzi, bo ja zrozumiałem, że w sieci
| wewnętrznej.
Chodzi o pocztę z zewnętrzną, pan z urzędu miejskiego poszedł do
domu, tam otworzył outlooka, wpisał login, pass, adres e-mail i nazwy
serwerów i ... odebrał pocztę. Przeraził się i zadzwonił do mnie...
W sumie racja- należy ograniczyć możliwość odbierania poczty do jednego
adresu IP i wykupić ten adres dla jednego kompa :)
Ech jutro poniedziałek- ciekawe co tym razem się stanie ...  


a po cholerę mu logowanie z zewnątrz do sewera pocztowego?
i moze jeszcze przez WebMaila?
jak ma odpowiadać na maile to niech robi to z pracy. Wytnij dostep z zewnatrz i
już.
Chyba, że rzeczywiście wszyscy mają mieć dostęp do tego Exchange'a :)

gdzie znajdę


Pewnie mnie na pręgierz zaciągną ale co tam:
Mam nietypowy temat oraz prośbę o pomoc w nawiązaniu kontaktu z:
"Zofia Łukaszewska wspólnie z mężem Hieronimem rozpoczęła przygodę z
"jagodą kamczacką" w 1991 r. W swoim ogrodzie w Osielsku koło
Bydgoszczy posadziła wówczas sprowadzone z Rosji siewki odmian
jadalnych suchodrzewu." Jeśli ktoś z grupy miałby jakiekolwiek
namiary i mógłby umożliwić mi kontakt z Panią Zofią lub jej mężem w
temacie jej prac nad sadzonkami to byłbym ogromnie wdzięczny.


Googla wyłączyli?
Na 99% to ta sama osoba która się udzielała w Bydgoszczy jako
działaczka organizacji o nazwie:
"Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Powiatu Bydgoskiego"
i przez nie pewnie najprędzej uzyskasz kontakt, żeby ci oszczędzić
szukania:
Adres siedziby: Województwo kujawsko - pomorskie
Powiat bydgoski
Bożenkowo 1
86-031 Osielsko
Adres do korespondencji: Województwo kujawsko - pomorskie
Powiat bydgoski
ul. Konarskiego 1-3 pok. 441
85-066 Bydgoszcz

Nie wiem czy stowarzyszenie jeszcze istnieje, ale zadzwonić nie
zaszkodzi.
Ten adres do korespondecji to jednocześnie adres Urzędu Powiatowego,
więc numer tel:
tel. (052) 58 35 422 i jedziesz...

No, ta pani 10 lat temu była także radną w radzie powiatu, więc jest
duża szansa że tam ktos Ci ją namierzy.

Kolejki w urzedzie wawa ursynow.

I tak z powodu banalnej rzeczy jaka jest zmiana adresu zameldowania
strace w urzedach jakies 15-16 godzin.


nie stracisz -- nauczysz się pokory wobec urzędników

Do tego urzedy czynne sa w takich

godzinach ze bez urlopu sie nie obedzie - czyli aby wszystko zalatwic
musze jeszcze dodatkowo zrezygnowac z pracy przez 3 dni.
Musimy miec bogate panstwo skoro zmusza obywateli do stania 3 dni w
kolejkach aby zalatwic tak banalna czynnosc.


tak-  ta czynność jest tak banalna jak kupienie hamburgera w macdonaldsie

Pisze tez na pl.regionalne.warszawa bo przeczytalem dzis ze chcia
zwalniac uzednikow. Podobno jest ich 5500. Wg mnie nie problem
w tym ze jest ich za duzo czy za malo - oni po prostu robia nie to co
powinni (przyklad tych 12 okienek z ktorych pracowaly 4)


powinieneś mieć trochę więcej ludzkich uczuć a nie wyżywać się na
urzędniczkach - nie sądzisz że częśc z nich była na urlopie macierzynskim i
chowała przyszłych obywateli tego kraju ?

PS - czy "twardego" dowodu rejestracyjnego, albo dowodu osobistego
nie mozna by odeslac listem polconym ? Zaoszczedzilo by to 8 godzin
stania


pewnie że możesz wysłać listem - ale taniej będzie listem zwykłym

powodzenia :)

Wojsko

Witam,

Moze ktos z Was sie orientuje, mam nastepujacy problem:
powinienem w lutym 1999 roku zakonczyc szkole wyzsza, ale tego nie
zrobilem. Pozostala mi do obrony praca licencjacka. Planowalem to
zrobic w czerwcu, ale chyba nic z tego. Nastepny termin mozliwej
obrony to luty 2000. W lutym 99 r. formalnie utracilem prawa studenta
i szkola powiadomila o tym fakcie WKU. Wlasnie mi przyszlo wezwanie do
wojska, ale nie zostalo odebrane (nie mieszkam w domu, wynajmuje
mieszkanie). Co mam zrobic, aby do lutego 2000 r. tj. do
prawdopodobnej obrony pracy licencjackiej i uzyskania statusu
absolwenta szkoly wyzszej, nie pojsc do wojska?

Mam 26 lat. Nie mieszkam w domu, tj. tam gdzie jestem zameldowany i
ktory to adres zna WKU. Pracuje i wynajmuje mieszkanie. Czy uda mi sie
po prostu nie odbierac wezwan i nie zglaszac do WKU przez ponad pol
roku? Moja matka moze do nich zadzwonic i powiedziec im, ze wyjechalem
za granice. Z tym, ze pracuje. Czy WKU jest w stanie dotrzec do
informacji gdzie pracuje? Jedyne mozliwosc to Urzad Skarbowy wlasciwy
dla mojego miejsca zameldowanie, ktory posiada dokumenty z mojego
zakladu pracy o zaliczkach na podatek dochodowy.

Czy Urzad Skarbowy ma obowiazek przekazac WKU (na odpowiednie
wezwanie) dane adresowe platnika zaliczek mojego podatku dochodowego
(tj. mojego zakladu pracy)?

Czy WKU moze probowac sie ze mna skontaktowac w zakladzie pracy, lub
co gorsza probowac wreczyc wezwanie/doprowadzic sila?

Uprzejmie prosze o kogos, kto ma doswiadczenia na polu unikania
kontaktow z WKU o pomoc.

Pozdrawiam,
Tomasz Poszynski

Ktory US?

Witam!

Mam pytanie, ktore moze dla niektorych wydac sie nieco prozaiczne, ale
sytuacja pokazuje, ze nie jest to sprawa oczywista. Mianowicie rozpoczynam
teraz prace i nie wiem, w ktorym urzedzie skarbowym mam sie rozliczac.
Zameldowany jestem na stale w jednym krancu Polski a studiuje, bede pracowal
i jestem zameldowany tymczasowo w akademiku w drugim krancu Polski.

Oczywiscie zapytalem sie o to w US i mi powiedzieli, ze mam rozliczac sie
cyt.: "tam gdzie mieszkam, czyli tam gdzie jest moj adres tymczasowy". No i
pewnie tak by bylo gdybym nie spotkal kolegi, ktory juz od pewnego czasu
rozlicza sie w urzedzie skarbowym zgodnym z jego adresem zamieszkania na
stale.

Wiec w takiej sytuacji moze ktos z Was moze mi powiedziec jak to jest?

Na marginesie moge dodac, ze wolalbym rozliczac sie tam, gdzie jest moj
adres stalego zamieszkania, bo ten US pozwolilby mi na placenie mniejszego
podatku (eh te prawo, kazdy US ma chyba inne). No a poza tym, adres
tymczasowego zamieszkania jest przeciez zmienny i to nawet bardzo czesto.
Skrajna sytuacja moze chyba byc to, ze ktos wyjezdza w delegacje i przez
jakis czas mieszka w hotelu - pod wzgledem formalnym jest tam chyba przez
ten czas zameldowany, no nie?

Dziekuje z gory za odpowiedzi, ktore ta sprawe wyjasnia.

JJ

Ktory US?

Użytkownik Janusz JURSKI :
<pytanie, ktore moze dla niektorych wydac sie nieco prozaiczne, ale

sytuacja pokazuje, ze nie jest to sprawa oczywista. Mianowicie rozpoczynam
teraz prace i nie wiem, w ktorym urzedzie skarbowym mam sie rozliczac.
Zameldowany jestem na stale w jednym krancu Polski a studiuje, bede
pracowal
i jestem zameldowany tymczasowo w akademiku w drugim krancu Polski.


Właściwy jest US miejsca zamieszkania w ostatnim dniu roku (taki tez zapis
jest na PIT). Jest to adres zamieszkania a nie zameldowania !

Oczywiscie zapytalem sie o to w US i mi powiedzieli, ze mam rozliczac sie
cyt.: "tam gdzie mieszkam, czyli tam gdzie jest moj adres tymczasowy".


Kogo oni już tam zatrudniają. Adres zameldowania nie jest tożsamy z miejscem
zamieszkania. Jak można widzieć tu jakieś podobieństwo ?

No i

pewnie tak by bylo gdybym nie spotkal kolegi, ktory juz od pewnego czasu
rozlicza sie w urzedzie skarbowym zgodnym z jego adresem zamieszkania na
stale.


Ponieważ nie podał w PIT miejsca zamieszkania tylko adres zameldowania. A US
to nie obchodzi,  gdzie kto mieszka byle płacił.

Pozdrawiam Marek O.

Ktory US?


Użytkownik Janusz JURSKI :
<pytanie, ktore moze dla niektorych wydac sie nieco prozaiczne, ale
| sytuacja pokazuje, ze nie jest to sprawa oczywista. Mianowicie
rozpoczynam
| teraz prace i nie wiem, w ktorym urzedzie skarbowym mam sie rozliczac.
| Zameldowany jestem na stale w jednym krancu Polski a studiuje, bede
pracowal
| i jestem zameldowany tymczasowo w akademiku w drugim krancu Polski.

Właściwy jest US miejsca zamieszkania w ostatnim dniu roku (taki tez zapis
jest na PIT). Jest to adres zamieszkania a nie zameldowania !


w ordynacji jest  powiedziane - miejsce zamieszkania lub pobytu w dniu
31.12. Jedziesz do domu na Sylwestra? Jedziesz. To rozliczasz się w miejscu
stałego zamieszkania - bo tak Ci korzystniej i już
Tatiana

alimenty a dochod.


Nie tej bzdury nie słuchaj ...zabezpiecz dziecko i siebie ale nie bądź
żmiją
bo wtedy zatracisz kobiecość ...Bądź sobą i pozwól innym na normalne w
miare
życie ....
Sandra



Wnioskowalam o to co standardowo,

Zadalam kwoty 950 zl. i zabezpieczenia do czasu uprawomocnienia 700 zl.

te zaswiadczenia o ktorych pisalas poniewaz ma mozliwosc przedstawic
nieprawdziwe dowody.

zl konczy sie w tym miesiacu (z Urzedu pracy) a okazuje sie ze dopiero w
lipcu. Jak myslisz czy sad nie oskarzy mnie o klamstwo?
Zlozylam tak predko poniewaz maz wczoraj przyjechal i powiedzial ze zlozyl
pozew o rozwod,
okazuje sie ze nie ma tego pozwu w zadnym z sadow, wiec raczej mnie klamie.
Jak to jest jesli ja pierwsza zloze sprawe o alimenty to kiedy on zlozy
zaraz po mnie to ktora sprawa sie odbedzie? Czy rozwodowa ma pierwszenstwo
przed alimentacyjna?
lub jesli gdy otrzyma zawiadomienie o terminie alimentacyjnej i wtedy zlozy
pozew o rozwod to ktora sprawa pierwsza?
I jeszcze ja wpisalam adres meza gdzie przebywa, a nie gdzie jest
zameldowany, czyli tutaj.Co sie stanie jesli nie odbierze? czy odbedzie sie
zaocznie? Chyba powinnam pojsc ipoprzeprawiac te bledy, jesli to bledy...

pozdrawiam i dziekuje wam bardzo za pomoc, dzieki Sandro.
Luiza



Praca w innym mieście a zameldowanie?


Użytkownik "Maciek"
| Gdzie mam złożyć swoje zeznanie podatkowe - w Szczecinie, gdzie jestem
zamel
| dowany, czy tam gdzie pracuje.

ja mialem to samo przez ponad 2 lata i 2 razy rozliczalem sie tam gdzie
mieszkam.
Przeniesienie wykonalem formalnie - w nowym US wypelnia sie jakis druk
(NIP-3 chyba) i przenosza twoje dane.
Zauwaz ze na drukach PIT nie ma slowa o zameldowaniu - pytaja cie tylko o
miejsce zamieszkania
   Za brak meldunku podobno cos grozi ale jakos nikt nie wiedzial co - w
kazdym razie jest to chyba wykroczenie a nie przestepstwo ;-))
jest to niewygodne bo nie mozna np kupic samochodu ale ty jak sie uprzesz
to kupisz na adres Szczecinski
*** blad ***

Cześć!


Jeszcze jedno. Jeśli zawierasz umowę o pracę tudzież umowę zlecienia, to w
twoich danych zapisują adres z dowodu, tj. zameldowania i wszystkie papiery
(pity z pracy) wędrują do Urzędu Skarbowego właściwego dla twojego miejsca
zameldowania. Czy w tej sytuacji też można rozliczać się tam gdzie
mieszkasz?

A przy okazji, jak to właściwie jest z tym miejscem zameldowania i
zamieszkania? Zauważyłam, że to pojęcie jest często mylone. Czy faktycznie
miejsce zamieszkania nie może być dłuższe niż 3 miesiące?

Dzięki z góry za wyjaśnienia,
Sylwia

Praca w innym mieście a zameldowanie?


| Cześć!
Jeszcze jedno. Jeśli zawierasz umowę o pracę tudzież umowę zlecienia, to w
twoich danych zapisują adres z dowodu, tj. zameldowania


Nie jest to regula. I nawet chyba nie jest to obowiazkiem.

i wszystkie papiery
(pity z pracy) wędrują do Urzędu Skarbowego właściwego dla twojego miejsca
zameldowania. Czy w tej sytuacji też można rozliczać się tam gdzie
mieszkasz?


Tak.

Karol

Praca w innym mieście a zameldowanie?

Użytkownik "Sylwia"

1. Czy muszę powiadomić Urząd Skarbowy (w miejscu zameldowania), że
rozliczam sie w miejscu zamieszkania?
2. Czy to naprawdę działa jeśli nie mam w miejscu zamieszkania czasowego
zameldowania?
3. Kupiłam dom w miejscu zamieszkania. Chcę skorzystać z ulgi remontowej.
Czy zatem biorąc rachunki mam podawać     adres zamieszkania czy adres
zameldowania?


1. powiadamiasz (PIT-3 albo 6 nie pamiettam) nowy urzad skarbowy
2. dzialalo ponad 2 lata z brakiem jakiegokolwiek meldunku
3. pobudowalem dom a mieszkanie sprzedalem i musialem sie wymeldowac, zeby
spoldzielnia nowym lokatorom nie liczyla czynszu od osoby ;-)))
nowy dom nie byl odebrany, duza ulga budowlana bez problemu
4. w miejscu pracy zadysponowalem wysylanie zaliczek od podatku do nowego
US
*** blad ***
PS - tych 50-100 zlotych grzywny nikomu nie chcialo sie mi wlepiac a moj
dowod bez zadnego meldunku policja miala przez ten czas w reku pare razy

W jaki sposób ustalić adres pozwanego ?

czesc ponownie

ponadto ten mądry sąd możesz poinformować ,ze nie jestes wstanie
ustalic adresu i prosisz o to sąd ,który jest władny w takich
ustaleniach ...Tobie odmówi głowne biuro adresowe w wa-wie czy tez w


z tym ustalanie przez sad to jest wogole kpina:-(
od 3 miesiecy sad uparl sie ze nazywam sie ianzcej niz mam wpisane w
dowodzie osobistym oraz wszystkich innych dokumentach i nie potrafie im w
zaden sposob wytlumaczyc ze nazywam sie inaczej niz oni mysla:-)
czy to takie trudne zeby np sedzia wystapil np do urzedu miasta o ustalenie
mojego nazwiska?
bo urzad miasta wie zreszta wszystkie urzedy wiedza jak sie nazywam i gdzie
mieszkam
wiec znowu wraca temat - jakosci pracy sedziow...

ania

Fotografowanie - pytanie


Przy okazji, pozwoloice,że zagaje nieco na inny temat.
Czy nie wydaje się wam ,że z ochroną danych osobowych to jakaś


przesada.

Ze jest to przesada to masz calkowicie racje.

We wczorajszej GW (20.11.2000 str.8) byla notatka o orzeczeniu NSA:

"..Sad stwierdzill, ze zgodnie z ustawa dane osobowe to informacje
pozwalajace na okreslenie tozsamosci osoby, czyli imie i nazwisko,
adres, numer PESEL, NIP. Dane z tejestru pracy zawieraja natomiast
informacje o osobie.
NSA podekrelil , ze jego orzeczenie nie oznacza, iz osoba zarejestrowana
w urzedzie pracy jest pozbawiona ochrony przez inne akty prawne, np.
konstutucje."

A zaczelo sie od tego, ze urzad pracy zaslanmiajac sie ustawa o ochronie
danych osobowych odmowil udzielenia bankowi informacji czy konkretni
klienci tego banku sa w rejestrze bezrobotnych i czy korzystaja z prawa
do zasilku.

Karol

Biuro Pisania Podań, pytanie...

Osoba znana wszem i wobec jako Arti zamieszkała pod adresem

Witam

Aby otworzyc biuro pisania podan, czy oprocz wpisu do ewidencji
dzialalnosci gospodarczej, zgloszenia do zus i urzadu skarbowego,
wymagane sa jakies dodatkowe dokumenty, pozwolenia? zezwalajace na
prowadzenie takiej dzialalnosci.
Pytam gdyz mam watpliwosci czy prowadzac taka dzialalnosc uslugowa nie
naraze sie przypadkiem np. Okregowej Izbie Adwokaciej, a ci to nie
lubia
konkurencji. Jednakze podania ktorymi chcialbym sie zajac nie byly by
to
podania ani pisma z zakresu spraw scisle sadowo-cywilnych, tym
bardziej
karnych, jedynie pisma ktore, moglbym wedle swojej oceny, formulowac
to
bylyby podania do urzedow, do instytucji, prywatnych firm
przedsiebiorstw itp itd..... takie ktore nie wymagaly by wiekszej
fachowej wiedzy prawniczej. Moze za wyjatkiem niektorych spraw
administracyjnych, ale to takze by byly pisma w typowych i
podstawowych
sprawach administracyjnych takie ktore na dobra sprawe kazdy

to takze cv i listy motywacyjne dla osob starajacych sie o prace w
roznych firmach.


Skoro piszesz "napewno" i zadajesz takie pytania, to może daruj sobie to
biuro pisania podań.
Bardzo bym nie chciała licząc na to, że trafiam do fachmana trafić do
Ciebie z jakimś podaniem. Znaczy ja na pewno nie trafię, bo piszę sobie
takie rzeczy sama, ale są ludzie, którzy nie potrafią i chcą zapłacić za
fachowe wykonanie usługi a nie za fuszerkę, jaka niechybnie oferować
będziesz.

Wywieszenie awiza a ochrona danych osobowych

Bo pewnie roznosi je inny listonosz i nie miał klucza do skrzynki. Ja bym
proponował w tej sytuacji wizytę u Naczelnika Urzędu Pocztowego i
zwrócenie
mu uwagi, że jest to niestosowne. Teraz niewiele pomoże, ale na


przyszłość.

ale to bylo awizo nie z poczty - tylko z firmy kurierskiej (srednio mnie to
interesuje, ze nie maja opracowanej koncepcji co zrobic jak nie zastana
klienta w domu - tym bardziej, ze paczki w moim rejonie dostarczaja tylko w
godzinach kiedy znakomita wiekszosc osob siedzi w pracy)
na pewno nie jest rozwiazaniem wieszanie awiza na wejsciu do bloku

[cut]

W... się solidnie i poszedłem do Naczelnika. No i przestałem być ajentem
listonosza, a sprawa się uspokoiła.


a swoja droga poczta u mnie dziala tak "wspaniale", ze nawet po ilustam
awanturach (najczesciej nie dostarczaja awiza przy paczkach i zazwyczaj z 4
okienek dziala 1 max. 2 - wiec kolejki sa na godzine stania) powiesili
informacje, ze skargi na dluga obsluge nalezy kierowac do ... (i tu jakis
tam adres :-)) )
i rozmowy z kierownikiem/naczelnikiem nic nie daja :-(

RP

Sposoby egzekwowania alimentow od ojca


1. Gdzie szukac komornika ? W urzedzie skarbowym, w sadzie ?


W sądzie. A dokładny adres możesz znaleźć tu: http://www.komornik.pl/

3. Czy pracodawca ma prawo odmowic wykonania naszej prosby ? Jesli
    ma prawo to czy to zalezy od wdzimisie pracodawcy czy musi podac
    jakis powod na podstawie jakiegos tam artykulu kodeksu jakiegos
    tam ?


Może odmówić, gdy wynagrodzenie jest już zajęte przez komornika, albo
alimenty mają być potrącane na rzecz kilku wierzycieli i nie starcza
wynagrodzenia. Art. 88 kodeksu pracy.

4. W jakim tempie dzialaja komornicy ? Czy jesli zglosimy sie do
nich
    na poczatku lipca to jest jakas szansa na odzyskanie chociaz
    czesci kasy jeszcze w lipcu ?


Jak zgłosisz się na początku lipca, to jest spora szansa, że nie.
Zacznie się sezon urlopowy, więc będzie to działać wolniej. Poza tym
trzeba założyć sprawę, powysyłać pisma, zajęcia, a wynagrodzenie należy
wypłacać do dziesiątego, który też jest na początku miesiąca.

BEZROBOCIE !!! Proszę o opinię bezrobotnych na ten temat !!

Witam !
Prowadzę badania naukowe na temat bezrobocia w Polsce. W związku z czym
potrzebuje Twojej pomocy. Czy możesz poświęcić mi chwilę swojego cennego
czasu
i odpowiedzieć mi na kilka pytań ?! Jeżeli tak wklej w swoją przeglądarkę
poniższy adres www, przeniesie cię na stronę z ankietą. Wypełnienie
ankiety
zajmuje jedyne około trzech minut.
Za wyrozumiałość i pomoc serdecznie Ci dziękuję.
Pozdrawiam

Paweł  Czerwiński

www.bezrobociepl.republika.pl/ankieta.html

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


Panie Pawle,

przeciętny bezrobotny nie ma komputera o dostępie do internetu nie
wspinając. O wypełnienie takiej ankiety najlepiej prosić bezrobotnych
oczekujących w urzędzie pracy. Efekt tej ankiety będzie taki, że będą ją
wypełniać ludzie pracujący z komputerów zakładów pracy. I jaka jest
wiarygodnośc Pana badań.
Pozdrawiam

Wynajmowane mieszkanie a DG

Gdyby opierała się wyłącznie na obowiązującym prawie (Ustawa o podatkach i
opłatach lokalnych), to nie doradzałaby Ci działań niezgodnych z tymże
prawem ;-)


No to byla by trzecia pania reprezentujaca drugi urzad, bo w poprzednim
(miejskim) bylo tak samo. Z tego za drugim razem, jak sie przemeldowywalem,
a miejsce prowadzenia dzialalnosci zostawilem pod poprzednim adresem.

Co nie zmienia faktu, ze jak sie chce czasami przynosic prace do
wynajmowanego (w celu mieszkania) mieszkania i _nie_ wrzucac w koszty jego
remontow czy eksploatacji, to nie ma sensu zglaszac dodatkowego miejsca
prowadzenia dzialalnosci. A nawet jest bezsens, bo sie legalnie kontrol czy
kontrachent moze wryc w niezascielone wyro i niepozmywane gary i nie ma jak
wyprosic.

sz.

Nip3 -odmowa zzgloszenia


Witam
Od października zaczynam studia w mieście troszke oddalonym od mojego
miejsca zamieszkania oraz od mojego urzędu skarbowego, jednak w czasie
studiów prawdopodobnie bede też miała możliwośc pracy. Jak poszłam do U.S.
to pani w okienku stwierdziła że nie wyrabiają na zapas i musze mieć jakąś
pieczonke zakładu pracy, a ja najprawdopodobniej zaczne pierwszą prace od
października na umowe zlecenia na kilka dni. Czy mogą odmówić?


tak mogą.
O NIP w takim przypadku jak twój występuje twój pracodawca,
zleceniodawca itp itd.
Po prostu robisz tak jak do tej pory, tylko tak jak ci pani powiedziała.
Przywlasz pieczątkę firmy. Po prostu taki wypełniony przez ciebie NIP-3
wysyła się w kopercie z adresu firmy.

dwie prace - dwa adresy U.S. -gdzie złożyc zeznanie

W ubiegłym roku pracowałem w dwóch firmach. Jedna w inforamcji o uzyskanym
dochodzie wskazała miejsce złożenia zeznania pod moim stałym adresem
zameldowania. W drugiej inforamcji podany mam adres zamieszkania
tymaczasowego i inny właściwy urząd. W którym urzędzie mam złożyć deklaracje
podatkowa?

Grzegorz

Jaki PIT i jaki adres wpisać?

Witam!

Jestem studentem, bez zony, ani dziecka. W 2007 roku zatrudniony bylem na
umowe zlecenie. Jaki PIT musze wypelnic?

Posiadam zameldowanie stale i tymczasowe. Od ponad 1,5 roku jednak przebywam
w miejscu zameldowania tymczasowego. Tutaj rowniez pracowalem w roku 2007.
Otrzymalem z pracy PIT-11 na ktorym w danych podatnika (czyli moich) wpisany
jest moj adres zameldowania tymczasowego oraz Urząd Skarbowy wlasciwy dla
tego adresu. Czy tak jest dobrze? Czy powinienem kierownika poprosic o
wyslanie do mnie jeszcze raz PITa-11 z adresem mojego zameldowania stalego?

Jaki adres zameldowania wpisac w PIT?
W ktorym US sie rozliczac? Wlasciwym dla zameldowania stalego, czy
tymczasowego (tutaj przebywam).

Jaki PIT i jaki adres wpisać?


Witam!

Jestem studentem, bez zony, ani dziecka. W 2007 roku zatrudniony bylem na
umowe zlecenie. Jaki PIT musze wypelnic?


PIT-37

Posiadam zameldowanie stale i tymczasowe. Od ponad 1,5 roku jednak przebywam
w miejscu zameldowania tymczasowego. Tutaj rowniez pracowalem w roku 2007.
Otrzymalem z pracy PIT-11 na ktorym w danych podatnika (czyli moich) wpisany
jest moj adres zameldowania tymczasowego oraz Urząd Skarbowy wlasciwy dla
tego adresu. Czy tak jest dobrze? Czy powinienem kierownika poprosic o
wyslanie do mnie jeszcze raz PITa-11 z adresem mojego zameldowania stalego?

Jaki adres zameldowania wpisac w PIT?


Wpisać adres zamieszkania w dniu 31.12.2007 a nie zameldowania.

W ktorym US sie rozliczac? Wlasciwym dla zameldowania stalego, czy
tymczasowego (tutaj przebywam).


Jak wyżej.
Czy kiedykolwiek składałeś już NIP-3? Czy na ostatnio składanym podałeś
aktualny adres zamieszkania?

Numer NIP a miejsce zamieszkania

Witam

Nadszedł czas pójścia do pracy i związane z tym zapotrzebowania na numer
NIP :) Wypełniam formularz i ciekawi mnie jedno pole:

Adres miejsca zamieszkania - na podstawie tego adresu określa się
właściwośc naczelnika urzędu skarbowego w sprawach ewidencji.

Jestem zamelodwany jeszcze u rodzicow w Kielcach ale mieszkam juz na
stale w Warszawie. gdzie mam zlozyc wniosek NIP-3? w Kielcach czy w
Warszawie?

pozdrawiam
Przemek

praca na NKD


I tu się z toba totalnie zgadzam.

Oraz kto wogóle będzie płacił - czy skpl, czy starostwo, czy urząd pracy...
No i jak często będzie płacił i czy to stała umowa o pracę...


Hmm... to chyba normalne, że ogłoszenie o pracę jest raczej lakoniczne.

adres i zadać dodatkowe pytania.

Pozdrawiam,
Kuba

BILETY NA M. DANCA

Nie Pan tylko Kasia - jestem zalogowana pod adresem rodziny. Ale nie o to
chodzi. Zadziwie cie. Ukoczylam UG Ekonomie i dwa zagraniczne Uniwersytety,
jestem podwojnym magistrem i przez rok pracowalam w powaznej instytucji w
Brukseli. A wrocilam do kraju wlasnie po to, by wykorzystac cala wiedze i
doswiadczenie. No i co? Pol roku zajelo mi szukanie pracy. I teraz tez bede
zaczynac od minimum placowego - jestem realistka i widze co sie dzieje.
Przejdz sie do Urzedu Pracy a zobaczysz ilu mlodych ludzi po studiach stoi w
kolejce zeby sie zarejestrowac. No i czytaj poniedzialkowa GW, nie tylko
ogloszenia ale rowniez analizy dot. rynku pracy. Oczywiscie jestem osoba bez
znajomosci i bez rodzicow w branzy. Wszystko osiagam wlasnym uporem.
Oczywiscie powinienes byc ambitny, ale trzeba tez realnie patrzec na swoje
umiejetnosci - i znowu polecam artykul z ostatniej GW na temat spojrzenia
absolwentow na swoje umiejetnosci i wymagania.

Pozdrawiam

Kasia

Mail 8smy do kontakt@heyah.pl

| Nie wydadzą duplikatu karty pre-paid ani w Erze ani w Idei ani w
| Plusie, jeśli karta ta nie jest zarejestrowana na Twoje nazwisko i
| dane adresowe. Koniec, kropka.
No.. zaczynasz kojarzyc. To teraz polecam lekture Kodeksu Cywilnego,
w szczegolnosci na okolicznosc zwrotu "oferta handlowa" oraz
cennika Heyah.


Jeśli masz numer z Heyah, to podaj mi go.
Pójdę do BOK-u Heyah i wyrobię sobie duplikat.
Podaj też swój adres, pójdę do odpowiedniego urzędu i zamelduję
się na Twój adres... :-D

Platforma oszustow?

Konkretnie, z ktorego urzedu wyplynely te dane i ilu jeszcze osob?


Dlaczego myslisz ze z urzedu?
Moze z:
zaklad pracy/uczelini/szkoly
placówki sluzby zdrowia
policji
itp

Nalesnik

PS chcesz kupic 30tys peseli z adresami?

Anglia_Praca

Firma ktora zajmuje sie załatwianiem pracy za granicą posiada certyfikat
ktory
upowazanie do legalengo działania jako agencja pracy w zakresie posrednictwa
do pracy za granicą ( nr rejestru 22/1b).
Certyfikat ten zostały wydane przez Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki
Społecznej.
Co do tych informajcji jestem pewnie bo sprawdzalem to telefonicznie.
Jezyk sprawdzany jest poprzez rozmowe telefoniczna.
Alxe wysle Tobie adres internetowy firmy na maila to sobie poczytasz o
firmie.

Pozdrawiam
Marcin

| Firma został przez mnie sprawdzona o tyle ile to mozliwe wiec mam
| nadzieje ze wyjazd nie okaze sie farsa i beda z tego jakies profity.

Jak można sprawdzić firmę która załatwia nielegalne zatrudnienie (czyli
dopuszcza się przestępstwa na terytorim Wielkiej Brytanii)?
Chyba że masz pozwolenie na pracę, a firma zezwolenie od brytyjskiego
urzędu
pracy na pośrednictwo
w poszukiwaniu pracy, ale w tą wersję nie wierzę.
Jeśli spełniasz ich warunki (tzn średniozaawansowany angielski) to
powinieneś sobie poradzić bez ich pomocy.
A tak swoją drogą jak sprawdzali znajomość języka?
Robili Ci test czy wymagali np. Cetyfikat Cambridge Advance?

Jeśli to Ty wyjezdżasz za czyimś pośrednictwem to....powodzenia życzę (i
mówię to szczerze, bo moim zdzniem ten kraj nie nadaje się do życia).

Pozdrawiam
Alex


Co z tym zrobic - nowa forma piractwa?

Uważam za nadużycie, że ktoś zabiera komuś domenę. Nawet, jeśli tym
pierwszym 'kimś' jest duża firma. Zgapili się, niech płacą. Mają grubą
kasę, niech płacą grubą kasę. Stać ich na bezmyślność, stać ich i na to.

Co innego nazwa, co innego domena. Na jakiej podstawie rejestracja nazwy
znajduje bezpośrednie przełożenie na "zaklepanie" sobie domeny?


zalozmy, ze ktos rejestruje domene www.abc.com gdzie abc jst nazwa znanej
firmy.
kazdy srednio myslalcy zanim poszuka w wyszukiwarce, to wpisze cos takiego.
a pod tym adresem moga byc informacje wrogie firmie abc, bo ktos jej nie
lubi np. albo chce wymusic pieniadze. to co piszesz jest przerazajace :
zgapili sie niech placa, maja gruba kase niech placa gruba kase. ta kase
zarobili ciezka praca przewaznie przez dlugie lata i nie po to by korzystala
na tym banda cwaniakow. z rejestracja nazw w Polsce tez sie wiele firm
zagapilo a jednak urzad patentowy im przyznal racje. i rzeczywiscie NIE
MUSZA miec danej domeny, ale tez NIE MOZE jej miec ktos , kto zamierza
uzywac jej wbrew prawu

Przemyslaw Koziarski

Oktorej trzeba wstac, by zlozyc podanie o dowod...

...W Gdańsku oczywiście. Jestem pewien, że Gdynia ma to rozwiązane
sensownie.
Zmieniałem adres zameldowania i jako posiadać papierowego dowodu
osobistego jestem zmuszony do jego wymiany. Z kompletem dokumentów i
zdjęciami we wtorek o 12-tej udałem się du urzędu. Jakież było moje
zdziewienie gdy zamiast numerka automat wypluł mi informację, że ludzie
jest tyle, że muszę sobie darować. Myślę: no dobra, w sumie jeszcze
tylko 3 godziny pracują - faktycznie moze byc duzo ludzi. Przyjechałem
w środę, kiedy to czas pracy jest przedłużony do 18-tej. Rowniez bylem
ok. 12-tej. Sytuacja niestety sie powtórzyła.
Dlatego mam do Was pytanie: o której trzeba tam być by mieć szansę na
złożenie wniosku o dowód? Czy z odbiorem tez są takie cyrki? Kto
wymyślił ten kretyński, niewydolny system?

mandat zkm -spisany dokument bez adresu

dostalem mandat zkm za przejazd bez waznego biletu,
dalem dokument gdzie niema adresu tylko pesel jest i imie
nazwisko i inne tego typu dane..
podalem zly adres, co sie stanie z takim  mandatem?
wróci im ponaglenie ze pod tym adresem niema takiej osoby i zostawią w


spokoju?

Będą szukać w miejscu pracy, na uczelni, w ZUS, urzędzie Skarbowym.

mandat zkm -spisany dokument bez adresu


| dostalem mandat zkm za przejazd bez waznego biletu,
| dalem dokument gdzie niema adresu tylko pesel jest i imie
| nazwisko i inne tego typu dane..
| podalem zly adres, co sie stanie z takim  mandatem?
| wróci im ponaglenie ze pod tym adresem niema takiej osoby i
| zostawią w spokoju?

Będą szukać w miejscu pracy, na uczelni, w ZUS, urzędzie Skarbowym.


You can run, but you can't hide! ;-)

Płatnik 6.02.001


  Kolega chyba nie wie o jaką /datę/ chodzi.

Otóż w wersji 6.xx.001 jest błąd objawiający się tym że po instalacji
Płatnika, przy uruchamianiu wyświetlany jest błąd o dacie systemowej. Przed
instalacją trzeba zmienić datę na ubiegły rok - albo zastosować rozwiązanie
z podawanego już adresu przez Sławka - http://platnik.fork.pl/


instalowalem w pracy wersje platnika 5 i obie 6 i zadnych bledow z data
nie mialem (system win2k serwer)

platnika sciagam zawsze ze strony zusu. o ile pamietam, to do wersji
6.01.001 na stronie zusu byla jakas latka kiedys, zanim pojawila sie
wersja 6.02.001

generalnie lepiej instalowac te wersje ze strony i tam zagladac, bo dane
sa bardzie jaktualne niz na plytach dostarczanych z urzedow skarbowych.

Płatnik 6.02.001


  Kolega chyba nie wie o jaką /datę/ chodzi.
| Otóż w wersji 6.xx.001 jest błąd objawiający się tym że po instalacji
| Płatnika, przy uruchamianiu wyświetlany jest błąd o dacie systemowej. Przed
| instalacją trzeba zmienić datę na ubiegły rok - albo zastosować rozwiązanie
| z podawanego już adresu przez Sławka - http://platnik.fork.pl/

instalowalem w pracy wersje platnika 5 i obie 6 i zadnych bledow z data
nie mialem (system win2k serwer)


Bo problem pojawia się _tylko_ na nowej, czystej instalacji Płatnika a nie
wykonaniu upgrade, jak Ty to robiłeś. W Twoim przypadku, takiego błędu nie
będzie. Ja się z tym spotkałem na jednej maszynie, która była /czysta/ - u
siebie takiego zjwiska nie iałem,ponieaż robiłem tylko nakładki na
poprzednią wersję.

platnika sciagam zawsze ze strony zusu.


Oczywiście że tak/

generalnie lepiej instalowac te wersje ze strony i tam zagladac, bo dane
sa bardzie jaktualne niz na plytach dostarczanych z urzedow skarbowych.


To w USach też rozdają juz płatnika?
Hihihi - niezła sieć dystrybucyjna ;)

nieciekawe propozycje rj 2006/2007

znowu kolejny raz wczesniej odjedzie pociag z lodzi fabrycznej do
wawy tym razem 18 minut po pelnej godzinie ! jest to uciazliwe dla
wielu ludzii poniewaz koncza zajecia ,prace o pelnej godzinie
a dotarcie w ciagu 18 minut jest niemozliwe.
tlumaczenia przewozów regionalnych typu:
"uklad pociagów na wezle warszawskim"
"coraz gorsza infrastruktura " jest niedorzeczne
poniewaz po 30 wrzesnia na odcinku koluszki skierniewice bedzie
lepiej a   co
za tym idzie wieksza predkosc maksymalna pociagów !
mysle ze jest wiecej niezadowolonych osób nalezalo by przycisnac
nastepujaca osobe
PKP Przewozy Regionalne sp. z o.o.
Dyrektor Biura Eksploatacji i Organizacji Przewozów

Adres - ul. Grójecka 17 , Warszawa
tel 0-22 474 10 82
tak jak to zrobiono w 2005 z urzedem marszalkowskim w Lodzi w ramach
odezwy do podróznych
 kolejarskiej solidarnosci . pomoglo bowiem przywrócono pociagi o 4
z koluszek do lodzi fabr
i piotrkowa tryb

ilość firm w Warszawie

Witam
pisze prace na temat wynajmu pow. biurowej i magazynowej. Do pracy
poszukuje informacji dotyczacych ilosc firm w Warszawie ktore zajmuja sie
handlem hurtowym czy tez składowaniem towaru (chodzi o okreslenie czy tez
odnisienie sie do liczby potencjalnych klientwó). Pomijam tutaj firmy
handlujace spozywka ze wzgledu na wymagania sanitrne oraz sklepy osiedlowe
sprzedajace detalicznie.
z góry dziekuje za pomoc
pozdrawiam


Największą wiedzą powinien dysponować Urząd Statystyczny. Jednak jego
powalająca logika w niczym ci nie pomoże. Polski Książki Telelefoniczne mają
dużą bazę lecz skażoną o brak firm będących pod adresami mieszkań.
Największą i korygowaną dość często bazą dysponuje Panorama Firm, ale chyba
nie będzie cię stać na zakup takiej bazy. Choć nie wykluczam, że w wersji
okrojonej będzie tańsza.
Pozdrawiam i życzę powodzenia.
Zirhan.

ilość firm w Warszawie


Największą wiedzą powinien dysponować Urząd Statystyczny. Jednak jego
powalająca logika w niczym ci nie pomoże. Polski Książki Telelefoniczne mają
dużą bazę lecz skażoną o brak firm będących pod adresami mieszkań.
Największą i korygowaną dość często bazą dysponuje Panorama Firm, ale chyba
nie będzie cię stać na zakup takiej bazy. Choć nie wykluczam, że w wersji
okrojonej będzie tańsza.


Może spróbowac też uderzyć do Żółtego Telefonu - mają na bieżąco
aktualizowaną bazę danych z podziąłem na rodzaj działalności,
umiesjcowienie itp. Tylko nie licz że dostaniesz bazę ale dane
statystyczne powinni do pracy udostępnić.

Zdrówko

Urzędy pocztowe ?

Czy w soboty czynne są urzędy pocztowe ?


Właśnie problem w tym, że poza Główną to nie!

Na Poczcie Polskiej pracują trutnie i nieroby, którym nie racz przyjść w
sobótkę do roboty.
Oczywiście w niedzielę i zaduszki tysz będzie zamknięte, bo przecież te
trutnie muszą sobie odpocząć.
Tylko ja do ****** nędzy niedawno wróciłem z roboty a w niedzielę i święta
też pracuje, zatem jest to najnormalniejszy dzień pracy.

Gdyby to ode mnie zależało, to tych zasranych pocztowców bym zapędził do
roboty w każdą sobotę i Wigilię, bo skoro ja mogę siedzieć wtedy w pracy to
oni też jak najbardziej!!!!

Oj, daleko ten kraj nie zajedzie, jak tu wszystki soboty będą wolne.... :(((

Rico - zdeklarowany przeciwnik socjalki.

(Adres e-mail nie pojawi się w myśl porozumienia zawartego w Kristo Pubie :)

IRLANDIA - proszę o rady.

| 3 - operatorzy GSM - który jest najtańszy [pre-paid lub abonament],

zarowno vodafone i 02 sa konkurencyjne. innych operatorow nie testowalam.


oprocz dwoch wymienionych jest jeszcze jedna siec, najmlodsza - Meteor
Po 18 do wszystkich sieci 13c/min, naliczanie sekundowe.

Do Polski mozesz tanio dzwonic korzystajac z http://www.telestunt.ie/
Na stacjonarne kosztuje dokladnie tyle co rozmowa lokalna (z domowego
telefonu jakies 1c/minute)

| 4 - jakie oficjalne dokumenty potrzebne mi są aby legalnie podjąć pracę.

w powaznych firmach dajesz paszport i wszystko zalatwia pracodawca, jednak
do prostych prac z reguly ludzie sami chodza po urzedach, detali nie znam.
Aha, w ire istnieje obowiazek rejestracji nawet dla obywatelu EU. Te
rzeczy
sie zmieniaja wiec najwiecej dowiesz sie od ludzi na miejcu.


ja podalem jedynie numery z paszportu/dowodu i wypelnilem ankiete.
To co musisz zalatwic jak najszybciej to:

Numer PPS (ichniejszy NIP. konieczne jakies potwierdzenie adresu, zalatwiasz
w Social Welfare, http://www.welfare.ie)
Tax Credit (Urzad Skarbowy okresla kwota wolna od podatku www.revenue.ie )
konto w Banku (konieczne potwierdzenie adresu w formie oficjalnego dokumentu
z jednej z powyzszych instytucji lub rachunek za telefon, prad, gaz)
bezplatne prowadzenie konta ma chyba bank "TSB Permanent"

O ile dwa pierwsze sa do zalatwienia o tyle z kontem bankowym mordowalem sie
przez 3 tyg :/

| Aktualnie tyle przychodzi mi do głowy, ale za wszelkie sugestie w innych
| tematach związanych z Irlandią jestem z góry wdzięczny.


drogo!

potrenuj cierpliwosc - nie pali sie, robote mozna zawsze zrobic jutro
(generalizuje oczywiscie); autobus kiedys tam przyjedzie, moze bedzie
jechal
pol godziny a moze dwie; 'za 5 minut' oznacza mniej wiecej dzisiaj, moze i
szybko a moze i za 5 godzin...


oj prawda ;-)

IRLANDIA - proszę o rady.

Ile średnio mozna zarobić w Irlandii ?

| 3 - operatorzy GSM - który jest najtańszy [pre-paid lub abonament],

| zarowno vodafone i 02 sa konkurencyjne. innych operatorow nie testowalam.

oprocz dwoch wymienionych jest jeszcze jedna siec, najmlodsza - Meteor
Po 18 do wszystkich sieci 13c/min, naliczanie sekundowe.

Do Polski mozesz tanio dzwonic korzystajac z http://www.telestunt.ie/
Na stacjonarne kosztuje dokladnie tyle co rozmowa lokalna (z domowego
telefonu jakies 1c/minute)

| 4 - jakie oficjalne dokumenty potrzebne mi są aby legalnie podjąć pracę.

| w powaznych firmach dajesz paszport i wszystko zalatwia pracodawca, jednak
| do prostych prac z reguly ludzie sami chodza po urzedach, detali nie znam.
| Aha, w ire istnieje obowiazek rejestracji nawet dla obywatelu EU. Te
rzeczy
| sie zmieniaja wiec najwiecej dowiesz sie od ludzi na miejcu.

ja podalem jedynie numery z paszportu/dowodu i wypelnilem ankiete.
To co musisz zalatwic jak najszybciej to:

Numer PPS (ichniejszy NIP. konieczne jakies potwierdzenie adresu, zalatwiasz
w Social Welfare, http://www.welfare.ie)
Tax Credit (Urzad Skarbowy okresla kwota wolna od podatku www.revenue.ie )
konto w Banku (konieczne potwierdzenie adresu w formie oficjalnego dokumentu
z jednej z powyzszych instytucji lub rachunek za telefon, prad, gaz)
bezplatne prowadzenie konta ma chyba bank "TSB Permanent"

O ile dwa pierwsze sa do zalatwienia o tyle z kontem bankowym mordowalem sie
przez 3 tyg :/

| Aktualnie tyle przychodzi mi do głowy, ale za wszelkie sugestie w innych
| tematach związanych z Irlandią jestem z góry wdzięczny.

drogo!

| potrenuj cierpliwosc - nie pali sie, robote mozna zawsze zrobic jutro
| (generalizuje oczywiscie); autobus kiedys tam przyjedzie, moze bedzie
jechal
| pol godziny a moze dwie; 'za 5 minut' oznacza mniej wiecej dzisiaj, moze i
| szybko a moze i za 5 godzin...

oj prawda ;-)

--
bartek


Temat zastepczy

słuchaj radiomaryjna świnio! Po 89 roku zbrodniczy kk uzyskał niebywałe


prawa i przywileje, trzeba

być więc prawdziwym idiotą albo zwykłym bydlakiem, żeby pisać o 'walce z


kościołem' jako czymś nie

na miejscu...

Pizzer


Oj Pizzer, Pizzer.... (Znów nie przeczytałeś...)

Poczytaj sobie stronę:
http://ligapolwlkp.republika.pl/Nowe%20metody.htm
Oto fragment:

'..przez ponad "40 lat katolicy w Polsce byli obywatelami drugiej
kategorii: nie wolno im było piastować znaczących urzędów w państwie,
a także wielu funkcji i stanowisk; za praktyki religijne
represjonowani byli utratą awansu, a nawet pracy; nie mieli wstępu na
niektóre kierunki studiów, szykanowano wstępujących do seminariów
duchownych i do zakonu; pozbawiano ludzi na nowych osiedlach prawa do
własnej świątyni.

Byli więc katolicy w swojej ojczyźnie białymi Murzynami. I dziś nikt
nie ma odwagi przeprosić milionowe rzesze tych Polaków, których jedyną
winą było to, że wierzyli w Boga i w imię tej wiary nie akceptowali
systemu, który Prymas Tysiąclecia nazywał "najbardziej zbrodniczym
systemem na świecie".

W miejsce przeprosin katolicy słyszą inwektywy, kierowane pod adresem
swego Kościoła i widzą dalsze próby do ograniczenia jego praw.
Widoczna jest wyraźna tęsknota do dalszej walki z Kościołem, której
celem miało być całkowite jego zniszczenie. Ale jak może być inaczej,
skoro nadal tkwimy w Polsce w czasie i atmosferze "starego ubrania i
nowej łaty".

Ateistyczny wortal (!!!)

'..przez ponad "40 lat katolicy w Polsce byli obywatelami drugiej
kategorii: nie wolno im było piastować znaczących urzędów w państwie,
a także wielu funkcji i stanowisk;


ROTFL :))) skąd te wszystkie kościoły budowane za czasów PRLu?

 za praktyki religijne

represjonowani byli utratą awansu, a nawet pracy; nie mieli wstępu na
niektóre kierunki studiów, szykanowano wstępujących do seminariów
duchownych i do zakonu; pozbawiano ludzi na nowych osiedlach prawa do
własnej świątyni.


aha... a o jakim krju mowa?

I dziś nikt

nie ma odwagi przeprosić milionowe rzesze tych Polaków, których jedyną
winą było to, że wierzyli w Boga i w imię tej wiary nie akceptowali
systemu, który Prymas Tysiąclecia nazywał "najbardziej zbrodniczym
systemem na świecie".


ROTFL :))) ten twój prymas popierał Hitlera wiesz dupku o tym? Jak sądzę
nie... I jeszcze bezczelnie domagasz się, aby ktokolwiek przepraszał
KATOLIKÓW?!?!!?!? no nie bądź śmieszny...

W miejsce przeprosin katolicy słyszą inwektywy, kierowane pod adresem
swego Kościoła i widzą ___dalsze próby do ograniczenia jego praw.___


jak na razie, kłamliwy katolu, zdobywacie ciągle nowe przywileje w tym
kraju - TO SIĘ MUSI SKOŃCZYĆ!!!

Widoczna jest wyraźna tęsknota do dalszej walki z Kościołem,


a żebyś wiedział, i tym razem będzie skuteczna...

 której

celem miało być całkowite jego zniszczenie.


Ach... pomarzyć :]

Pizzer

Podlaski knot internetowy...

We "Wrotach Podlasia" tubie propagandowej podlaskiego urzedu
marszalkowskiego
zostalło objawione: "Powstal nowy serwis internetowy poswiecony
inwestowaniu
w
naszym regionie" adres: www.invest.pfrr.pl . No to wpadlem na rzeczona
stronke, wpisalem w wyszukiwarce slowo Bialystok a tu
komunikat: "Przepraszamy, serwis w trakcie realizacji" ... Ale dałem
jeszcze
szanse moze do dzialu Aktualnosci... ale tu tez pustki. No to w oferty
lece,
ciach i co: "Przepraszamy, serwis w trakcie realizacji".. moee mapa
serwisu?
jednak "Przepraszamy, serwis w trakcie realizacji".. No to powstal... czy
powstaje??? Może jak sie zaloguje to bede mial wiecej informacji ale nic z
tego "Przepraszamy, serwis w trakcie realizacji". Czyli pokazano totalnie
pusty serwis. Jak rozumiem nalezalo kase rozliczyc przed 31
grudnia...wiadomo
budzet ... ale komu jest potrzebny taki knot? Wiem, wiem temu kto się do
nas usmiecha z pierwszej strony tego "dziela".
Serwis był reklamowany we wczorajszej Rzeczpospolitej (zupelnie nie wiem
dlaczego reklamuje sie taka interentowa porazke). Ogloszenie zostalo
wcisniete na strone z wielkim artykulem o upadku ludzi zwiazanych z afera
Rywina...moze to jest jakis znak dajacy nadzieje że wreszcie... ktos ...
kiedys odpowie za interentowe wyczyny podlaskich urzedników i
niekompetentnych pracownikow Podlaskiej Fundacji Rozwoju Regionalnego? Ile
osob dotarlo na ową strone... odbilo sie od jej pustki i juz nigdy do niej
nie wroci? Modelowy przyklad produkcji knotow za publiczne pieniadze.


Zapowiada sie niezle....od strony graficznej i technicznej samo wykonanie
www . Webmaster akurat sie postaral to trzeba przyznac. ale materialow to mu
nie dostarczyli. Jednym slowem Urzedasy znowu sa w trakcie realizacji, ale
swoich portfeli a nie portalu. Napychaja ryje bulkami z Auchana za pieniadze
podatnikow, A w pracy topia mordy w kawie zakupionej za pieniadze
podatnikow. w MIedzy czasie piejac na lewo i prawo jaki oto oni cudny maja
portal internetowy o podlasiu. Leniwe cwaniaczki ....w trakcie realizacji.
Rozwoj i promocja podlasia, w wykonaniu Ekipy Moniecko-Hajnowskiej co za
morde trzyma pol Bialegostoku od kilku pokolen. A wszystko za pieniadze
podatnikow, i kawa i bulki w Auchanie i Agencje towarzyskie w miescie.
Chcecie to podam wam adresiki...albo lepiej nie.....sami se poszukajcie...Bo
ja znam, ale jak podam to mnie zamkna za namawianie do nierzadu, za
pieniadze podatnikow. Taki kurwa system mamy w Miescie i
Panstwie....zmontowany za pieniadze podatnikow

firma w Niemczech

Chcialabym uzykac pilnie opinie
Jesli chodzi  o zakładanie firmy w Niemczech (Drezno) jak dlugo trzeba
czekac na pozwolenie na pobyt i dzialalność.


Ponizej cytuję meila z Wydzialu Handlowego Ambasady, jaki dostałem na swoje pytanie kilka miesiecy temu

Data:                22.02.2005

Odbiorca:          Jerzy S.

Znak sprawy:    Wi 412.03/1 fotech /Feb 05

Dotyczy:           działalność gospodarcza w Niemczech

                        Pana mail z dnia 20.02.2005

Szanowny Panie,

w odpowiedzi na Pana mail uprzejmie informuję, że na stronie internetowej Wydziału Ekonomiczno-Handlowego Ambasady Polskiej w Berlinie www.wirtschaft-polen.de  znajduje się przygotowana przez ww. Wydział broszura informacyjna "Informacja dla obywateli polskich zamierzających prowadzić działalność gospodarczą i podjąć pracę na terenie RFN"

W broszurze tej znajdują się informacje m.in. na temat możliwości podejmowania pracy w Niemczech, warunków prowadzenia działalności gospodarczej (wraz z informacjami dotyczącymi procedury rejestrowania takiej działalności i niezbędnych dokumentów oraz listą koncesjonowanych rodzajów działalności), świadczenia usług, nabywania nieruchomości, instrumentów wspierających inwestycje zagraniczne na terenie Niemiec.

W przypadku dalszych pytań zainteresowany powinien zwrócić się bezpośrednio do właściwych niemieckich urzędów (Gewerbeamt, Wirtschaftsamt, Industrie- und Handelskammer) w miejscowości, w której planuje prowadzenie działalnosci.

Mam nadzieję, że podane informacje okażą się pomocne.

Z poważaniem

za Ambasadę

[Imię i Nazwisko]

Wydzial Ekonomiczny

PS W wiekszości miejsc przy rejestrowaniu działalności gospodarczej wymaga się adresu zamieszkania w Niemczech (czyli np umowy wynajęcia mieszkania), bo nikt Ci na gebę na podany adres nigdzie na swiecie nie zarejestruje przedsiębiorstwa.

Wojtek

Zakaz rozmow w pracy, zakaz prywatnego e-mail w pracy , co dalej Re: W Teksasie to nosza kowbojki

Dustin Du Cane to moje imie i nazwisko. Nigdy nie sugerowalem kontroli
pracownikow. Ekspercie, naucz sie czytac bo juz nie bede sie powtarzal.


To jest rozmowa typu nie sugerowalem, ze karabin sluzy do zabijania i
skad tylu zabitych.

Jezeli juz masz sciezke legislacyjna i odpowiadasz w ministerstwie czy
gdzies indziej za projekt ustawy to zechciej porozmawiac z ludzmi,
ktorzy w firmach korzystaja z telefonow, e-maili.

W urzedach to jest nadal abstrakcja, ale w firmach internetowych to jest
praktyka.

Jak uchwalisz zakaz e-mailowania, zakaz rozmow , to
wymaga on egzekucji, czyli kontrolowania e-maili pracownikow, kontroli
rozmow pracownikow.

A tego nie mozna robic inaczej niz czytajac prywatne e-maile
pracownikow, podsluchujac rozmowy telefoniczne.

Czyli tworzysz ciag zdarzen, wprowadzajacy do firmy agencje ochrony,
ktora bedzie czytala te posty, podsluchiwala rozmowy, a dyrektor bedzie
wyrzucal pracownikow, sadzil sie z nimi itd itd. , co kto lubi

Dyrektor czy prezes bedzie mial podstawe, aby zwalniac kazdego
pracownika, bo do kogo njigdy nie dzwonila zona, kolega, dzieci .. ?

Bo kto nie musial dzwonic do szpitala, do domu, do urzedu z firmy

Bo kto majac e-mail nie otrzymuje prywatnych e-maili

(dalem ci przyklad tych 40.000 list usenetowych, na ktorych 90% ludzi
pisze z adresow sluzbowych, firmowych)

Dlatego prosze cie, daj sobie na wstrzymanie,
albo ci przesle poufny raport jak to trzeba uregulowac, aby bylo zgodne
z prawem , konstytucja i pragmatyka , praktyka swiatowa.

Bo inaczej zle prawo trzeba bedzie znow zmieniac i prace pojdzie w
komin.

cos ala waiss co ma kosmos do ewidencji gosp.

Witam
Dla poprawienia humorów i ku przestrodze.
Jestem na etapie zmiany we wpisie do ewidencji gospodarczej adresu
zamieszkania właściciela. I co ciekawego dzieje się teraz w tym szumnie
nazwanym dziale UM Wydział rozwoju gospodarczego itd...
Pani oznajmila cytuje " Każda działalność we wpisie musi być zgodna z
zapisami w PKD(zgodność treści) i musi być we wniosku numer podklasy z
PKD."
Kiedyś pisało się wszystko co ślina na język przyniosła i własnymi
słowami po to by przy każdej zmianie działalności nie płacić 50
pln. GUS sam brał główną działalność i przyporządkowywał jej nr z
PKD. No ale Urząd Miejski  musiał pujść dalej i chce do każdej nr.
PKD. Jak zobaczyłem że tego jest ponad 600 pozycji a ja do wpisu
potrzebuje około 12 a nie chciało mi się szukać w opisach konkretnych
podklas jako zaradny Polak wpadłem na genialny pomysł.
Zadzwoniłem do pani i zapytałem co mam zrobić jak się nie mieszcze na
wniosku z tymi działalnościami?
To niech pan na osobnej kartce załączy.

działalność nr... określenie. Proszę o rozszerzenie działalności o
wszystkie pozycje zawarte w PKD." Było warto dla samej frajdy zobaczenia
miny urzędniczki. Po chwili zastanowienia:
"Chyba Pan żartuje???"
"Ależ skąd jestem śmiertelnie poważny"
W sumie Pani nie przyjeła wniosku bo stwierdziła że wszystko musi być
zawarte na wniosku. Ale dodała że to jest jedna wielka bzdura i że
słyszała że np. Niemcy właśnie się z tego wycofali. Pani była
rozbrajająca i to uratowało ją od awantury. Dodała oczywiście że to
nie ona wymyśliła i żebym ją zrozumiał bo ona musi taki wniosek
później sprawdzić w PKD i jeszcze ręcznie wklepać do komputera. A na
zakończenie dodam że zachęcam do lektury PKD wszystkich którzy muszą
coś we wpisie zmienić dzięki temu wpisałem sobie jako działalność
poboczna 62.3  62.30 62.30.Z   Transport kosmiczny
W końcu kto wie co człowiek za raz będzie robił ponoć już działki
na księżycu sprzedawali!!!
W sumie jakbym się uparł to by babka musiała przyjąć bo chyba nie ma
przepisu zabraniającego sprzedawania komputerów, w listopadzie zniczy a
latem płodów rolnych "Jestem facet pracujący żadnej pracy się nie
boje"
 kesser
P.S. zaczynam żałować że się przemeldowałem do innego
miasta podczas gdy działalność zostaje tak jak była musze zmienić
urząd skarbowy zus ewidencje już mam dość a na razie jestem przed
startem można powiedzieć.

Nietypowy, ale powazny problem.

Po pierwsz, powinna udac sie do Urzedu Gminy - bez ojca - i poslugujac
sie dowodem osobistym uzyskac zaswiadczenie o wpisie do ewidencji. To
samo moze dostac - i pewnie ja tam skieruja - w krajowym rejestrze
przedsiebiorscow - adres w gminie.

Na podstawie tego papieru uzyska duplikaty NIP, zgloszen itd. nastepnie
prawnie cofa pelnomocnictwo - potrzebna bedzie pomoc prawna. I na
podtsawie uzyskanego papieru po prostu zamyka firme. Ale po konsltacji z
prawnikiem. Obawiam sie jednak, ze nie da sie uniknac skutkow prawnych
dzialalnosci ojca. Sprawa wymaga konsultacji prawnej.

jesli firma obraca pieniedzmi - gdzies sa slady - sprawozdania itd. - z
tym ze ja raczej wyplakalbym sie na rekawie jakiegos urzednika
podatkowego - ale bardzo zaufanego - aby pewne rzeczy posprawdzal. Jak
wlasciciel firmy - z dokumentami firmy w reku - i prawnkiem za plecami -
oprocz prosb i blagan do ojca ma tez w reku bat. Niestety w obecnej
chwili mozna ja oskarzyc o tzw. firmanctwo, tj. bycie figurantem - firme
prowadzi ojciec, a ona jest tylko w papierach. Obawiam sie - ale nie
wiem na pewno i ytrzeba to skonsultowac z prawnikiem, ze jedynie
samooskarzenie moze ja uchronic. Zatem:
Nie na grupe, tylko do adwokata cywilisty od prawa gospodarczego i to
szybko!

Witam grupowiczow.

Ojciec mojej znajomej zalozyl kiedys dla niej mala firme. Sam byl
wlascicielem swojej i ta miala wprowadzic corke w samodzielna prace.
Wlascicielem malej firmy jest ta corka.
Po pewnym czasie firma ojca upadla i zaczal prowadzic firme corki, choc
oficjalnie jest tylko jej polnomocnikiem. Dziewczyna nie byla zainteresowana
takim typem dzialalnosci ani tym bardziej prowadzeniem firmy. Firme
nieoficjalnie przejal ojciec.
Teraz dziewczyna jest juz dorosla, samodzielna i chciala by jakos pozbyc sie
wiazacego jej ciezaru, czyli swojej firmy. Glownie boi sie tego, ze jej
ojciec jest kiepskim biznesmenem i firma moze popasc w dlugi, ktore beda
mogly zruinowac jej zycie. Dziewczyna wlasciwie o firmie i jej dzialalnosci
nie wie nic - ojciec nie chce jej w wprowadzic dzialalnosc firmy.
Firma jest niewielka, nie zatrudnia na stale pracownikow, ale obraca duzymi
pieniedzmi. Jakiekolwiek ugody z ojcem nie wchodza w gre.
Co moze ona w tej sytuacji zrobic?
(chodzi o to, aby przestala ja obowiazywac odpowiedzialnosc, za dzialalnosc
tej firmy)

Czekam na jakies pomysly i pozdrawiam
Jakub

Oferta współpracy - System Kontroli Kasjerskiej ARGUS

http://www.usenet.pl/doc/news-pl-faq.htpl
http://www.usenet.pl/opisy/pl.biznes

"...Zabronione jest wysyłanie ogłoszeń i reklam w grupach, które do tego
nie służą. A dokładniej -- wszędzie, z wyjątkiem kilku grup specjalnie do
tego przeznaczonych, lub jeśli ogłoszenie jest "na temat" i jednocześnie
opis grupy dopuszcza wysyłanie takich ogłoszeń. Typowo ogłoszeniowymi
grupami są hierarchie pl.ogloszenia.* i pl.praca.* (z wyjątkiem
pl.praca.dyskusje). Ogłoszeniom nie służy natomiast pl.biznes, czy cała
hierarchia pl.biznes.*. Są to grupy dyskusyjne, podobnie jak większość
pozostałych. Opisy grup możesz sprawdzić pod adresem
http://www.usenet.pl/opisy/.

------------------------------------------------------------------
pl.biznes
TEMATYKA GRUPY / GROUP CHARTER

Grupa poswiecona szeroko pojetym zagadnieniom wspolczesnego
biznesu. Z angielskiego 'biznes' - interes, przedsiewziecie handlowe,
produkcyjne, uslugowe - oznacza po prostu prowadzenie dzialalnosci
gospodarczej i zwiazane z tym klopoty oraz korzysci. Dyskusje
prowadzic tu beda ci, ktorzy juz dzialaja na polu zarabiania pieniedzy
'na swoim' oraz ci, ktorzy do tego dopiero sie przymierzaja.

Grupa ma byc forum wymiany dobrych pomyslow, pogladow, roznych
prawno-rachunkowych 'kruczkow' ulatwiajacych pokonanie biurokracji
czy wscibskich urzednikow. Bedzie mozna wymienic sie adresami dobrych
kancelarii prawniczych czy notarialnych oraz urzedow, uzyskac informacje
na temat prowadzenia interesow w Polsce, prawa przedsiebiorcow,
poszukiwania kontrahentow, strategii zarzadzania, marketingu, finansow,
aktualnych uwarunkowac, nawiaza tu byc moze kontakt osoby prowadzace
nietypowa dzialalnosc.

Bedzie tez mozna na przyklad wymienic sie doswiadczeniem w zatrudnianiu
niepelnosprawnych itp.. Byc moze w przyszlosci powstanie lobby osob
zajmujacych sie biznesem w dziedzinie telekomunikacji czy informatyki,
ktore to osoby podsuna naszym ustawodawcom pomysly na zlikwidowanie
niepotrzebnych barier.

Zabronione wszystkie tematy nie zwiazane z (szeroko pojetym) zarabianiem
pieniedzy.  Ogloszenia piramidek pienieznych typu 'make money fast'
*takze* naleza do tematow zabronionych, bo z biznesem nie maja
nic wspolnego.  Do czasu utworzenia odpowiednich podgrup tymczasowo
dopuszczone beda dyskusje dotyczace innych form zarobkowych niz wlasna
firma (z wylaczeniem gieldy, ktora ma swoja grupe).

Oferta współpracy - System Kontroli Kasjerskiej ARGUS

Dziękuję za informacje.

Przepraszam za moje foux pas.

Pozdrawiam
Magdalena


http://www.usenet.pl/doc/news-pl-faq.htpl
http://www.usenet.pl/opisy/pl.biznes

"...Zabronione jest wysyłanie ogłoszeń i reklam w grupach, które do tego
nie służą. A dokładniej -- wszędzie, z wyjątkiem kilku grup specjalnie do
tego przeznaczonych, lub jeśli ogłoszenie jest "na temat" i jednocześnie
opis grupy dopuszcza wysyłanie takich ogłoszeń. Typowo ogłoszeniowymi
grupami są hierarchie pl.ogloszenia.* i pl.praca.* (z wyjątkiem
pl.praca.dyskusje). Ogłoszeniom nie służy natomiast pl.biznes, czy cała
hierarchia pl.biznes.*. Są to grupy dyskusyjne, podobnie jak większość
pozostałych. Opisy grup możesz sprawdzić pod adresem
http://www.usenet.pl/opisy/.

------------------------------------------------------------------
pl.biznes
TEMATYKA GRUPY / GROUP CHARTER

Grupa poswiecona szeroko pojetym zagadnieniom wspolczesnego
biznesu. Z angielskiego 'biznes' - interes, przedsiewziecie handlowe,
produkcyjne, uslugowe - oznacza po prostu prowadzenie dzialalnosci
gospodarczej i zwiazane z tym klopoty oraz korzysci. Dyskusje
prowadzic tu beda ci, ktorzy juz dzialaja na polu zarabiania pieniedzy
'na swoim' oraz ci, ktorzy do tego dopiero sie przymierzaja.

Grupa ma byc forum wymiany dobrych pomyslow, pogladow, roznych
prawno-rachunkowych 'kruczkow' ulatwiajacych pokonanie biurokracji
czy wscibskich urzednikow. Bedzie mozna wymienic sie adresami dobrych
kancelarii prawniczych czy notarialnych oraz urzedow, uzyskac informacje
na temat prowadzenia interesow w Polsce, prawa przedsiebiorcow,
poszukiwania kontrahentow, strategii zarzadzania, marketingu, finansow,
aktualnych uwarunkowac, nawiaza tu byc moze kontakt osoby prowadzace
nietypowa dzialalnosc.

Bedzie tez mozna na przyklad wymienic sie doswiadczeniem w zatrudnianiu
niepelnosprawnych itp.. Byc moze w przyszlosci powstanie lobby osob
zajmujacych sie biznesem w dziedzinie telekomunikacji czy informatyki,
ktore to osoby podsuna naszym ustawodawcom pomysly na zlikwidowanie
niepotrzebnych barier.

Zabronione wszystkie tematy nie zwiazane z (szeroko pojetym) zarabianiem
pieniedzy.  Ogloszenia piramidek pienieznych typu 'make money fast'
*takze* naleza do tematow zabronionych, bo z biznesem nie maja
nic wspolnego.  Do czasu utworzenia odpowiednich podgrup tymczasowo
dopuszczone beda dyskusje dotyczace innych form zarobkowych niz wlasna
firma (z wylaczeniem gieldy, ktora ma swoja grupe).


Fundacja na rzecz dzieci chorych na białaczkę

Witam.

| prosze sobie samemu sprawdzic czy istnieje taka fundacja

| Wlasnie zamierzam to zrobic. W tym celu potrzebuje konkretow - numer
| rejestracyjny fundacji i w jakim sadzie zarejestrowana. W szczegolnosci
| chce przejrzec sprawozdanie finansowe za poprzednie lata. Dlatego
| ponawiam prosbe o blizsze dane o fundacji - jesli nie ma nic do ukrycia,
ipopto
| cccccccccccccccccccccccccccccccccccc

| Niestety niemam takiego upowaznienia
| ja tylko wysyłam ogłoszenia

| A to ciekawe!!
|  Dane fundacji, ich sprawozdania, itp sa jawne i dostepne dla
| kazdego. To jest cena zwolnien z podatkow. Przeciez nie wyobrazasz sobie,
| ze czlowiek odwazy sie darowac cos na nieistniejaca organizacje, odpisac
| to sobie od podatku, a potem ryzykowac klopoty z Urzedem Skarbowym?

| Na pochwalenie sie wspolrzednymi fundacji nie trzeba upowaznien, to Twoj
| obowiazek, jesli sie w ich imieniu wypowiadasz.
| ---

| To juz bezpieczniej jest kupic sobie koszty a dofinansowac kogos z
| sasiedztwa.

| Basia Glowacka

| ja nic niewiem co i jak prosze szukac w ksiąszcze tel.


ipopja tylko wykonuje prace zlecone

Rozumiem. Wysylasz ogloszenie ze swojego adresu mailowego, podajesz
numer konta do wplat, ale nic nie wiesz co i jak i skierowujesz
pytajacych do fundacji, do ktorej niestety nie masz zadnych namiarow,
bo przeciez nie wiesz co i jak. Jak myslisz, jak to wyglada?

A poniewaz naprawde chcialbym sprawdzic ta fundacje nalegam jednak na
podanie namiarow - numer NIP, adres, nazwe (tej, ktora podales, nie
udalo mi sie znalezc), jakis telefon, nazwisko osoby, ktora zlecila
ogloszenie.

Pozdrawiam,
---

GW 5.2, Remote i Internet

Cyba zeby kombinowac co z rutingiem pomiedzy siecia prywatna i publiczna ale wtedy
router by musial wiedziec o tej sieci i tez miec skonfigurowany routing na nia,
lub napisz sobie regule w groupwise i uruchamiaj ja przed wyjsciem z pracy zeby
wszystkie maile kierowala na gwia a on skieruje do inetu.

JK


Czyli jak dobrze rozumiem to pingnac na ten adres TCPIP prywatny z domu nie
mozesz, a to znaczy ze sie nie dostaniesz.
No chyba ze sie myle ale wydaje mi sie ze nie.

JK

| GWIA mam postawione i poczta zarowno wychodzi do jak i wchodzi z Internetu.
| Chozi mi o to abym mogl np. z domu poprzez Internet polaczyc sie z poczta w

| parametrach polaczenia dla Remote Cient-a podaje sie adres TCPIP i port, ale
| w moim przypadku poczta (POA) ma adres prywatny - publiczny adres ma tylo
| GWIA. Klient nie moze skontaktowac sie z systemem GroupWise.
| Jak rozwiazac ten problem?

| Zakladam ze masz postawione GWIA.
| Wiec zeby bylo wygodniej w domenie GW zakladasz cos takiego jak EXTERNAL
| FOREIGN i np. nazywasz to "internet" , nastepnie nalezy to powiazac z
| domena.
| Generalnie sprawa wyglada tak ze jesli checesz wyslac wiadmosc do internetu
| to
| addres mailowy osoby poprzedzasz nazwa internet: czyli

| Odnosnie clienta to mozna go wolac z parametrem. Przykladowe wywolanie na

| ramke
| w ktorej wprowadzisz usera , haslo , nazwe servera pocztowego lub jegi IP
| i
| port agenta.
| Sprawdzilem dziala , zreszta sam z tego tak korzystam

| JK

| | Czesc
| | Czy jest mozliwosc takiego skonfigurowania poczty, zeby mozna bylo
| zdalnym
| | klientem GW (poprzez modem) wysylac i odbierac przesylki korzystajac z
| | Internetu?
| | Urzad pocztowy (POA) jest w trybie Client/Server ale posiada prywatny
| adres
| | niewidoczny z Internetu.
| | Pozdrawiam
| | Robert Zujewicz
| | UM Lubin


Nie chcesz nie czytaj,nudne, stokrotka

W dniu dzisiejszym dostałam mejlem odpowiedź na skargę dotyczącą telefonu:
"
Szanowna Pani,

W odpowiedzi na korespondencję przesłaną przez Panią  na mój adres
elektroniczny w dniu 3 kwietnia br. uprzejmie informuję, że opisana
sytuacja została wyjaśniona przez bezpośredniego przełożonego pracownika,
z którym Pani rozmawiała oraz  podjęte zostały stosowne działania.
Pracownik, który odebrał  telefon od Pani tłumaczy, iż odbywał wówczas
rozmowę z osobą składającą skargę w Ministerstwie (w pokoju przyjęć) i aby
udzielić dokładnych informacji zaproponował, że wkrótce zadzwoni pod
wskazany przez Panią numer telefonu. Po przeanalizowaniu sytuacji
przyznał, że uległ emocjom, które spowodowały niewłaściwe zachowanie,
zapewnił jednak, że absolutnie nie było to działanie celowe. Jest to osoba
już w wieku emerytalnym, o kilkunastoletnim stażu pracy w MPiPS, o
nienagannej opinii, co pozwala sądzić, że sytuacja miała charakter
incydentalny.

Formularz kontaktowy dostępny na stronie internetowej MPiPS został
opracowany zgodnie z wymogami Kodeksu postępowania administracyjnego
dotyczącymi udzielania odpowiedzi przez urząd na korespondencję przesyłaną
elektronicznie. Zgodnie z ustawą o informatyzacji działalności podmiotów
realizujących zadania publiczne (Dz.U 64/2005 poz. 656  z późniejszymi
zmianami) oraz z wydanym na jego podstawie  rozporządzeniem Prezesa Rady
Ministrów z dnia 29 września 2005 r. w sprawie warunków organizacyjno -
technicznych doręczania dokumentów elektronicznych podmiotom publicznym
(Dz. U. 2005 Nr 200, poz. 1651) a także wymaganiami zawartymi w
Rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 27
listopada 2006 r. w sprawie sporządzania i doręczania pism w formie
dokumentów elektronicznych (Dz. U. 2006 Nr 227, poz. 1664) każdy urząd (w
tym MPiPS) jest zobowiązany od 1.05.2008 r.  uruchomić tzw. Elektroniczny
Urząd Podawczy. Wszyscy składający pisma elektroniczne (w tym wnioski i
skargi) będą  otrzymywali tzw. Urzędowe Potwierdzenie Odbioru. Do tego
czasu pracownicy Stanowiska ds. Skarg i Wniosków w Biurze Ministra będą
wysyłali nadawcom elektroniczne potwierdzenie wpływu korespondencji do
MPiPS.

Z poważaniem
Jolanta Fedak
Minister Pracy
i Polityki Społecznej
"

Nie chcesz nie czytaj,nudne, stokrotka

(nie cytaty w nowej ortografi: ó-u, ch-h,rz-ż/sz, -ii--i)
Dlaczego drążę temat?
Bo to nie była pomyłka, nieumyślny błąd, nieuwaga użędnicza,
a uporczywe i na piśmie, złośliwe w stosunku do mnie, w pełni świadome,
pszemyślane działanie skorumpowanego użędu PUP. I tak jest w  każdym
użędzie, i nie tylko.
By dokuczyć, zdenerwować, zająć czas, niszczyć człowieka...

Tak więc, by donieść na skorumpoway użąd PUP:
1.
"
....2.
Wypełniając odpowiednie pola na stronie internetowej,
wysłałam skargę nastepującej treści :
"
Skarga
Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej

W dniu 17 grudnia 2007 otrzymałam decyzję z PUP dnia 13 grudnia 2007,
o pozbawieniu mnie statusu osoby bezrobotnej z dniem 8 stycznia 2007.

decyzji.
Zamiast jednak rozpatrzenia mojego pisma, w dniu 2 stycznia 2008
otrzymałam
listem
odmowę rozpatrzenia odwołania.
(cytat z pisma:"....pozostawienie odwołania bez rozpoznania...")

pismo do jednostki nadrzędnej, do Wojewody Mazowieckiego,
załącznikiem do tego pisma było moje odwołanie.

W dniu 18 stycznia 2008 otrzymałam kolejne pismo z PUP,
podobne do pierwszego w treści, nic nie wnoszące.

11 lutego 2008 otrzymałam informację z Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego,

wołomińskiego
PUP,
oraz pismo z wołomińskiego PUP o uchyleniu decyzji z 13 grudnia 2007
pozbawiającej mnie statusu osoby bezrobotnej.

Jednak do dnia dzisiejszego nie otrzymałam odpowiedzi od Wojewody
Mazowieckiego
na moją skargę na bezczelnego urzędnika, który na piśmie odmówił
rozpatrzenia odwołania.
W dniu 26 marca 2008 dzwoniłam do Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego,

Bezprawnie i bezczelnie pozbawiono mnie na okres prawie 2  miesięcy opieki
zdrowotnej.
Bezczelnie słano do mnie dwa bezsensowne pisma,  zmuszono mnie, osobę
długotrwale bezrobotną  bez prawa do zasiłku, do samodzielnego przesłania
dokumentów do jednostki nadrzędnej
i poniesienia w związku z tym kosztów,
oraz zdenerwowano mnie zwłaszcza na początku,
idiotyczną decyzją pozbawiającą mnie statusu osoby bezrobotnej  za prawie
rok wstecz,
oraz gdy urzędnik, znowu bezczelnie, na piśmie, odmówił rozpatrzenia
odwołania.

Proszę o interwencję.
"
Podpis, adres,
Poste Restante


Na powyższą skargę do dnia dzisiejszego nie mam odpowiedzi.

OT umowa o dzieło

Wzorem nie dysponuję, ale jezeli nie prowadzisz działalnosci gospodarczej
to
urząd skarbowy pozwala jedynie na umowy o dzieło z instytucjami. Nie z
osobami prywatnymi. I ta firma podpisuje z tobą umowę - oni z reguły zawsze
mają gotowe druki, a jak nie, to wiedzą, jak to ma wyglądać. No i muszą ci
jeszcze dać do wypełnienia oświadczenie o twoim NIPie, adresie i adresie
twojego Urzędu Skarbowego. I muszą dać ci kopie podpisanej umowy.

| I kolejne pytanie, kto wtedy  płaci podatek? ja czy zleceniodawca za
mnie?

Podatek płaci zleceniodawca, a tobie, jeżeli suma coś tam przekroczy (nie
pamiętam ile, ale chyba od 200 zł, to musi ci na koniec roku wystawić PIT.
Od ciebie osobiście żaden Urząd Skarbowy nie przyjmie, bo żeby 'mieć prawo'
płacić podatek, to musisz być 'podmiotem gospodarczym.'

| A jeśli jest to praca zdalna, zlecenie przez internet, to jak się
| zabezpieczyć przed zrobieniem w konia?

Obawiam się, że umowy przez internet podpisać się nie da. Trzeba się będzie
w tej sprawie pofatygowac osobiście. No, chyba, ze przyślą ci zwykłą
pocztą,
a ty im odeślesz podpisaną, ale nie miałabym na tyle zaufania.
A ponieważ tu ciągle ktoś kogoś przed kims ostrzega, to uchyl rąbka
tajemnicy i zdradź grupie nazwę i adres tego zleceniodawcy z prośbą o
informację, czy kogoś z tej grupy firma ta nie zrobiła albo nie usiłowała
zrobic w konia.

Ania


Dzięki Aniu za odpowiedź i cenne informacje. Wynika z tego, że jeśli ktoś
chce zajmować się tłumaczeniami częściej niz sporadycznie to raczej powinien
założyć sobie działalność, bo wtedy klient nie musi babrać się z podatkiem
itd, tylko dostaje rachunek, a reszta formalności to sprawa tłumacza. Czy
mam rację?

A zleceniodawcy nie chcę wymieniać z nazwy, bo to nie biuro/agencja
tłumaczeń, ale firma, w dodatku nie zleceniodawca tylko potencjalny
dopytujący się klient :))
Tak czy inaczej gorące dzięki.
pozdrawiam
k.

Zapominalscy

| Pytanie do grupowiczów w takiej oto nietypowej(?) sprawie.
| Interesant przekazał dokumenty do tłumaczenia w lutym roku 2001.
| Akty stanu cywilnego oraz inne ważne dokumenty, niezbędne do uzyskania
| pobytu stałego bąd  otrzymania statutu bezpaństwowca.
| Do tej pory ich nie odebrał razem ze sporządzonym tłumaczeniem.
| Zwykłem otrzymywać zapłatę za wykonaną pracę, ale już pomijając to, co
mam
| zrobić z plikiem tych, jak mi się wydaje, ważnych papierów? Czy kto  z
tu
| obecnych miał co  podobnego?

Wypada powiedzieć: o święta naiwności. Z tego, co piszesz, wynika, że nie
masz do klienta żadnego kontaktu, a wzięcie numeru  telefonu to chyba
minimum przezorności, jaką trzeba się wykazać. Nie stawiałbym koniecznie
na
łowcę jeleni, jak to powszechnie ocenili inni grupowicze (zwłaszcza, że
zostawił oryginały). Miałem kiedyś podobną sprawę. Po trzech miesiącach -
taki czas daję klientom na odbiór, jeśli nie jestem w dołku finansowym -
zacząłem klientkę ścigać, miałem numer telefonu i adres, tyle że klientka
mieszkała w Sztokholmie, więc ściganie było utrudnione, zwłaszcza że
telefon był wyłączony, bez podania nowego numeru. Zdziwiło mnie to, bo w
Szwecji opieka socjalna funduje nawet telefony komórkowe, więc wyłączenie
telefonu z powodu biedy nie wchodzi w grę. Poprosiłem znajomych o
odszukanie
tej pani, a tymczasem któregoś pięknego dnia puka do moich drzwi klient z
aktem zgonu wystawionym na jej nazwisko. Popełniła samobójstwo.

Co do meritum, to moim zdaniem dokumenty musisz zachować.

Paweł


Miałem zamiar tak właśnie zrobić, chodziło mi tylko, czy cos to jakoś
reguluje.
Kontaktu nie mam, bo odbyło sie to może nie szybko, lecz w rozmowie, która
się zawiązała z interesantem i jakis czas trwała, to zwyczajnie umkło.
Wiem, że jest w Polsce, znam nazwę miejscowości, gdzie mieszka. Dzwoniłem do
właściwego urzędu gminy. Ustawa o danych osobowych, chyba że 30 PLN, zdaje
sie, i podanie jako załącznik. To jest śmieszne, ale jednak można w
majestacie prawa kupić dane osobowe! Nie skorzystałem jednak, jeszce czego.
Aha, co ciekawe, ten Pan odwiedzał gminę dnia poprzedniego. Jedynie,
obiecano mi, że przekażą mu o całej sprawie, jak się pojawi.
Trzymać jednak będę.
Dziękuję i pozdrawiam :o)))
Laksandr.

Filmy zza oceanow

Zamowilem sobie ostatnio pare filmow w DVDEmpire i dwa razy
z rzedu dowalili mi clo na paczki o wartosci okolo 50 dolarow.
Zaczelo to wygladac na jakas zmiane w przepisach albo zmiane
zachowan urzedow celnych. Czy ktos zanotowal w ostatnim czasie
cos podobnego?

I druga sprawa. Konrad rekomendowal mi sklep DVDPacific.com.

ma, co zrobic i... nie doczekalem sie zadnej odpowiedzi. Kupuje
w necie od 1998 roku i pierwszy raz napotkalem cos takiego.
Plyty w koncu przyszly, oclone, ale radze uwazac na ten przybytek.
Podobnie ma sie sprawa z Amazonem, ktory odpowiada niemal
samymi automatycznymi e-mailami i zlewa klientow (nie da sie
anulowac zamowienia, mimo ze ma ono byc wyslane dopiero za
kilka dni). Jeszcze inna sprawa jest z europejska Sazuma - najpierw
kasuja karte, po dwoch miesiacach wysylaja towar, a na koncu
okazuje sie, ze plyty dochodza w leciutkiej listowej kopercie,
nadane przez jakiegos prywatnego delikwenta. DeepDiscountDVD
w ogole usunal Polske z listy krajow do ktorych wysyla, na co
szczeka opadla mi do ziemi. Sendit jest OK, ale towar pakuja
w koperty zamiast w tekture, w wyniku czego pakiety horrorow
przychodza potluczone i poniszczone. Jedynie nigdy  nie
rozczarowalem sie w stosunku do DVDEmpire, ktore caly czas
uwazam za najlepiej pracujacy sklep netowy z DVD na ziemi,
z tych ktore znam, ofkors. Zmienili ostatnio layout (moim
zdaniem niekorzystnie), ale pod wzgledem pracy nic sie
tam nie zmienilo. Jest jeszcze jakis fajny sklepik, z ktorego
mozna by sciagac np. azjatycka groze? I czy te edycje,
ktore wychodza na Oriencie roznia sie od edycji sprzedawanych
na Zachodzie? Michal R. kiedys mi polecal jakis taki sklep o nazwie
bodaj Hivision, ale za cholere nie moge sobie przypomniec jego
dokladnego adresu.

amarot
o             o     o                           o                   o
         o          o                       o            o                o
I'm an absolute beginner and I'm absolutely sane

DZIENNIKARZ: Wiadomosci Dnia PoL

Przytoczone zdanie mowi o nie mniej niz dwoch roznych problemach:
1. udostepnianiu polskiego prawa
2. udostepnianiu pelnej informacji o prawie przez dowolny kraj.
Wedlug posiadanych przeze mnie informacji, zaden krajowy ani zagraniczny
serwis informacyjny (nie mowie tu tylko o uslugach "internetowych") nie
oferuje pelnej informacji o polskim prawie. Kancelaria Sejmu dysponuje
stworzona i utrzymywana przez siebie baza o nazwie Centralny Rejestr
Aktow Prawnych. Baza ta zawiera informacje o wszystkich aktach prawnych
(obowiazujacych i nie) od roku 1918 do dzis. Baza ta jest uzupelniana na
biezaco i dostepna w sieci lokalnej KS. Podzbiorem tej bazy jest jej
odmiana mikrokomputerowa, Rejestr Aktow prawnych. Zawiera on informacje
o prawie obowiazujacym, lecz - tak jak i w przypadku CRAN - sa to
informacje strukturalne (tytuly, adresy publikacyjne, informacje o
aktach zmienianych i zmieniajacych itp.), bez pelnych tekstow aktow
prawnych. Obecnie istotnie pracujemy nad rozszerzeniem tych baz o
mozliwosc przegladania tekstow. Istnieje taka mozliwosc - jest to dosyc
prawdopodobne, lecz nie ma pewnosci - ze do konca roku chocby czesc tego
zadania zostanie zrealizowana.
Doceniam oczywiscie uzytecznosc i nowoczesnosc rozwiazan uzytych przez
tworcow http://thomas.loc.gov. Twierdze jednak, ze jest to zupelnie
innego rodzaju narzedzie. Serwis ten zawiera tylko wybrane amerykanskie
akty prawne - sluzace raczej jako przyklady wspierajace opis
funkcjonowania prawodawstwa USA. Podstawowym zadaniem jest tu chyba
jednak wlasnie informacja o kolejnych etapach procesu legislacyjnego, z
uwzglednieniem oczywiscie ustaw bedacych w trakcie opracowywania.
Nie zajmuje sie tu kwestia pierwszenstwa w udostepnianiu tych uslug
przez Sejm RP, traktujac ja jako nieistotna dla sprawy. Uwazam za
bezwzglednie konieczne istnienie serwisu informacyjnego o polskim
prawie. Uwazam jednoczesnie za poprawne rozwiazanie budowy takiego
systemu przez Parlament wlasnie. Tym bardziej, ze nie budujemy go od
podstaw. Istnieje tez wola wspolpracy ze strony Senatu RP, Urzedu Rady
Ministrow, Kancelarii Prezydenta.
Wdzieczny bede za opinie (wszelkie) na ten temat.

Pozdrowienia
------------------
Zbigniew Jablonski


To milo, ze tak wiele instytucji wyraza wole wspolpracy w tym temacie. Byleby
byla ona mocniejsza od innych "wol"...

Oczywiscie popieram pomysl, ale pod jednym warunkiem - docelowo beda tam
rzeczywiscie WSZYSTKIE obowiazujace akty prawne. Bo inaczej narzedzie to
stanie sie elementem rozgrywek politycznych, a nie zrodlem informacji.

wykorzystac cos takiego w pracy czy nauce. Brawa dla kancelarii za
zaangazowanie :)

Pozdrawiam,

elektroencefalograf

| 1) pracuje w Berlinie w klinice uniwersyteckiej.
| 2) zajmuje sie experymentalnymi badaniami zmyslu rownowagi.
| 3) do tego celu uzywa sie (m.in) tzn elektronystagmografu, ktore to
| ustrojstwo mierzy potencjaly indukowane przez oko (dipol elektryczny).
| Ciekawe rzeczy, i jakie rezultaty?
nooo dobre. Pracuje toto ponad 10 lat i wypadku nie bylo :-))


Myślałem o pracy badawczej, bo jeżeli piszesz to experymentalne badania, to
sądziłem że
drążycie temat związany z badaniami zmysłu równowagi i np: doszliście do
ciekawych wniosków w tym
temacie.

Co to praktyki ENG sluzy do diagnozy chorob zmyslu rownowagi (m.in.) i
jest stosowane czesto w gabinetach laryngologicznych i
neurologicznych.


A to wychodzi że prowadzicie w zasadzie leczenie albo prawie.

Jak chcesz cos wiecej na ten temat to pisz na adres
prywatny i w miere dokladnie co chesz, nasza strona www jeszcze nie
gotowa ;-))


No aż tak bardzo mnie to nie interesuję, ale dziękuję za zaproszenie. Doba ma
tylko 24h
i wszystkich srok się za ogon nie złapie. Ale temat ciekawy.

1) zasilanie. Faktycznie mozna uzyc baterii, ale sprawa skomplikowana
(chodzi o obsluge, urzadzenie musi byc odporne na lekarzy i sredni
personel medyczny, a ci to potrafia wlozyc wtyczke bananowa do gniazda
BNC (prawda!!)).


Takkk skąś to znam, pracuję w Urzędzie miejskim jako informatyk i dużo mógłbym
opowiadać
na temat użytkowników.

2) izolacja. NAsze ustrojstwo jest dosc stare (=prawie na calej
linii analogowe). Miedzy elektrodami i "reszta swiata" mamy
wzmacniacze izolacyjne firmy Analog Devices (hybrydy). Maja ta zalete,
ze a) zapewniaja izolacje j.w. b) sa zasilane tylko ze strony "swiata"
i c) maja mozliwosc ciagniecia jakichs 5mA po stronie pierwotnej.


Dobre są, nie wiedziałem że po pierwotnej mają taką wydajność, a jaki to typ
jaki sprzęg mają w środku.

3) obecnie robilbym to tak, ze calosc miedzymordzia elektrodowego
bylyby analogowa, nastepnie puszczona przez AD no i dalej albo
swiatlowodem (zasilanie tez mozna zrobic swiatlem, sa kosci do tego)
albo przez normalny sprzeg i do pc-ta czy innego kontrolerka z
filtrami etc.


Wiadomo, inna technika , a przy tak małych prędkościach to i LPT wystarczy do
czytania
z przetwornika, a później to tylko kwestia programu.
Janusz K.

ZUS pod pregierz

Bo sklada czlowiek deklaracje ZUS _DRA, wysyla poczta, a oni wysylaja pismo,
ze tego nie ma :-(((

Milego dnia/..

--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/


Podpisuje sie pod tym pietnem obiema rekami :

Pewnego dnia pieknego dostalem od ZUS wezwanie do wyjasnienia wplaty
dobrowolnej skladki na ubezpieczenie dla "Obywatela panstwa obcego/obcokrajowca
bez karty stalego pobytu". Na druczku ktory otrzymalem bylo obywatelstwo
POLXJIE zamiast POLSKIE.
Kasa chorych zamiast Lubelskiej wpisana byla Lubuska - tak jakbym mial ulanska
fantazje i mieszkajac w Lublinie ubezpieczyl sie w kasie Lubuskiej ;)
Jako zywo nie zmienialem obywatelstwa ni razu, ani miejsca zamieszkania czy tez
innych danych. Zadzwonilem i "mila" Pani w sluchawce rzekla mi ze to z mojej
winy bo niewyraznie wypelnilem druczek ZUS _HGW_. Na moje oswiadczenie ze mam
potwierdzenie sprawdzenia poprawnosci wypelnionego druczku podpisane przez inna
Pania z ZUS, Pani nr 1 stwierdzila ze jak chce to moge SPROBOWAC pokazac w
sadzie ze to byl blad ZUS a nie moj. Rozesmialem sie w glos i spytalem czy moge
to jakos zalatwic bez tych wszystkich szopek - "mila" Pani stwierdzila ze mam
sie pofatygowac pod podany przez nia adres w godzinach przez nia podanych. Ze
stoickim spokojem stwierdzilem ze niestety nie moge bo pracuje w tych
godzinach - na co "mila" Pani powiedziala mi ze "jak ona chce cos zalatwic w
urzedzie to bierze dzien wolny w pracy". Spytalem wiec czy nie moge poprawnego
druku wyslac e-mailem, w koncu to 21 wiek itp. "Mila" Pani powiedziala ze nie
moge, po czym po odczytaniu przeze mnie z kartki punktu dot. mozliwosci
wyslania e-mailem stwierdzila ze jednak mozna ale potrzebny jest do tego
certyfikat ktory moge dostac pod wspomnianym wczesniej adresem we wspomnianych
wczesniej godzinach. Podziekowalem grzecznie i odlozylem sluchawke.
Nie dalej jak 3 dni pozniej w skrzynce pocztowej znalazlem wielka koperte z
wypelnionym poprawnie drukiem i oswiadczeniem ze jesli mam jakiekolwiek uwagi i
ze jesli cos sie nie zgadza to mam ZADZWONIC do ZUS i opowiedziec co mi sie nie
podoba. Dodatkowo byly przeprosiny "z powodu blednego dzialania skanera OCR".
I tu sie zastanawiam nad pietnem/wazelina :
1. Rozgrzany skaner OCR (cokolwiek by to bylo) "milej" Pani w miejsce przez Nia
wybrane
czy tez :
2. mala wazelinka dla osoby ktora pomyslala logicznie i SAMA poprawila druk.

Pozdrawiam
Piotrek

P.S. Wspomniana wyzej historia zdarzyla sie 2 (slownie DWA) lata po zaplaceniu
przeze mnie tej skladki.
P.S.2 Musze pogadac z szefem na temat zmiany godzin pracy np na 22-8 zeby moc
wszystko w dzien zalatwic ;)

Kolejki w urzedzie wawa ursynow.

Zmienilem adres zamieszkania. Wiaze sie to z potrzeba wymiany prawie
wszystkich posiadanych dokumentow. Najprosciej poszlo z zameldowaniem
sie - jedyne 40 minut i juz bylem zameldowany. Pozniej wymiana dowodu
osobistego - dwie godziny czekania na przyjecie wniosku. (w miedzyczasie
udalo mi sie zalatwic prawo jazdy - az dziw ze tylko 15 minut)
Potem miesiac czekania - poszedlem odebrac - myslac ze przeciez
wydanie gotowego dokumentu dlugo trwac nie moze. Jednak okazalo sie ze
wydanie trwa znacznie dluzej niz przyjecie i spedzilem prawie 3 godziny
w kolejce (jedna osoba obslugiwana 15-20 minut!!! - ile moze trwac
pokwitowanie odbioru plastiku ?)
Prawo nakazuje takze przerestrowac samochod.
Udalem sie o 9 rano do Urzedu Dzielnicy Warszawa-Ursynow - 12 okienek
wiec pomyslalem ze bedzie to blyskawicznie zalatwione. Ale tu przy okienku
jedna osoba obslugiwana byla srednio 40! minut - a z 12 okienek
pracowalo moze ze 4 (w tym jedno do wydawania "twardego" dowodu
rejestracyjnego). W pewnym momencie przy okienkach zrobilo sie pusto - nikt
nie byl obslugiwany przez 1/2 godziny. Okazalo sie ze wszyscy z przed
okienek zostali wyslani do kasy - a kasa zrobila sobie przerwe. Paniom w
okenkach najwyrazniej taki stan rzeczy odpowiadal - nie poprosily
nastepnej osoby tylko cierpliwie czekaly az tamte z kasy wroca.
Spedzilem wiec kolejne 5 godzin w kolejce i otrzymalem
"miekki" (tymczasowy) dowod rejestracyjny.

Za miesiac mija termin waznosci obecnego i bede musial odebrac dowod twardy.
Jak ju zwczesniej pisalem wydaja je tylko w jednym okienku - a kolejka
taka sama jak do wydania tymczasowetgo - czyli kolejne 5 godzin
bede mial stracone.

I tak z powodu banalnej rzeczy jaka jest zmiana adresu zameldowania
strace w urzedach jakies 15-16 godzin. Do tego urzedy czynne sa w takich
godzinach ze bez urlopu sie nie obedzie - czyli aby wszystko zalatwic
musze jeszcze dodatkowo zrezygnowac z pracy przez 3 dni.
Musimy miec bogate panstwo skoro zmusza obywateli do stania 3 dni w
kolejkach aby zalatwic tak banalna czynnosc.

Pisze tez na pl.regionalne.warszawa bo przeczytalem dzis ze chcia
zwalniac uzednikow. Podobno jest ich 5500. Wg mnie nie problem
w tym ze jest ich za duzo czy za malo - oni po prostu robia nie to co
powinni (przyklad tych 12 okienek z ktorych pracowaly 4)

PS - czy "twardego" dowodu rejestracyjnego, albo dowodu osobistego
nie mozna by odeslac listem polconym ? Zaoszczedzilo by to 8 godzin
stania

Kolejki w urzedzie wawa ursynow.

chyba przesadzasz z tymi kolejkami tez tam ostatnio rejestrowalam samochod i
wcale to tak dlugo nie trwalo ;)))) ale fakt troszke trzeba bylo postac w
kolejce ;)))

Zmienilem adres zamieszkania. Wiaze sie to z potrzeba wymiany prawie
wszystkich posiadanych dokumentow. Najprosciej poszlo z zameldowaniem
sie - jedyne 40 minut i juz bylem zameldowany. Pozniej wymiana dowodu
osobistego - dwie godziny czekania na przyjecie wniosku. (w miedzyczasie
udalo mi sie zalatwic prawo jazdy - az dziw ze tylko 15 minut)
Potem miesiac czekania - poszedlem odebrac - myslac ze przeciez
wydanie gotowego dokumentu dlugo trwac nie moze. Jednak okazalo sie ze
wydanie trwa znacznie dluzej niz przyjecie i spedzilem prawie 3 godziny
w kolejce (jedna osoba obslugiwana 15-20 minut!!! - ile moze trwac
pokwitowanie odbioru plastiku ?)
Prawo nakazuje takze przerestrowac samochod.
Udalem sie o 9 rano do Urzedu Dzielnicy Warszawa-Ursynow - 12 okienek
wiec pomyslalem ze bedzie to blyskawicznie zalatwione. Ale tu przy okienku
jedna osoba obslugiwana byla srednio 40! minut - a z 12 okienek
pracowalo moze ze 4 (w tym jedno do wydawania "twardego" dowodu
rejestracyjnego). W pewnym momencie przy okienkach zrobilo sie pusto -
nikt
nie byl obslugiwany przez 1/2 godziny. Okazalo sie ze wszyscy z przed
okienek zostali wyslani do kasy - a kasa zrobila sobie przerwe. Paniom w
okenkach najwyrazniej taki stan rzeczy odpowiadal - nie poprosily
nastepnej osoby tylko cierpliwie czekaly az tamte z kasy wroca.
Spedzilem wiec kolejne 5 godzin w kolejce i otrzymalem
"miekki" (tymczasowy) dowod rejestracyjny.

Za miesiac mija termin waznosci obecnego i bede musial odebrac dowod
twardy.
Jak ju zwczesniej pisalem wydaja je tylko w jednym okienku - a kolejka
taka sama jak do wydania tymczasowetgo - czyli kolejne 5 godzin
bede mial stracone.

I tak z powodu banalnej rzeczy jaka jest zmiana adresu zameldowania
strace w urzedach jakies 15-16 godzin. Do tego urzedy czynne sa w takich
godzinach ze bez urlopu sie nie obedzie - czyli aby wszystko zalatwic
musze jeszcze dodatkowo zrezygnowac z pracy przez 3 dni.
Musimy miec bogate panstwo skoro zmusza obywateli do stania 3 dni w
kolejkach aby zalatwic tak banalna czynnosc.

Pisze tez na pl.regionalne.warszawa bo przeczytalem dzis ze chcia
zwalniac uzednikow. Podobno jest ich 5500. Wg mnie nie problem
w tym ze jest ich za duzo czy za malo - oni po prostu robia nie to co
powinni (przyklad tych 12 okienek z ktorych pracowaly 4)

PS - czy "twardego" dowodu rejestracyjnego, albo dowodu osobistego
nie mozna by odeslac listem polconym ? Zaoszczedzilo by to 8 godzin
stania