Gość z rodziny wybiera sie po dostawczego Mercedesa do Niemiec.
Prosił mnie abym mu coś znalazł. Na mobile.de są ofery z komisów a czy są
jakieś inne adresy gdzie można szukać? Np. prywatne ogłoszenia...
Wydaje mi się, że na mobile.de są też ogłoszenia prywatne.
Inne adresy:
http://www.autoscout24.de/home.asp?language=pol
http://www.automail.de
Sprowadzający:
www.autobp.com.pl
www.auton.pl
Z żadnego nie korzystałem, nawet nie wiem co dokładnie jest na stronach, ale
może się przyda.
pozdrawiam
cybik
Sa firmy ktore zajmuja sie transportem ludzi do niemiec tylko w celu zakupu
samochodu.
Tzn. jada do niemiec i odwiedzaja tylko komisy itp. Placisz tylko za
transport i spanie.
O ile pamietam cos kolo 50-150Euro taka przyjemnosc kosztowala.
Mailem gdzies adres ale...zginelo.
Pzd Travis
PS. pl.misc.samochody - tam Ci pomoga w tej kwestii
Może ktoś będzie wiedział. Wyczytałem kiedyś w gazecie adres dużego
niemieckiego serwisu zajmującego się sprzedażą samochodów używanych.
Jest przetłumaczony na wiele języków w tym polski. Ale gdzieś mi ten
adres wyparował, może ktoś zna?
O... To mamy we Wroclawiu jakis niemiecki komis samochodowy? ;P
To pewnie ten zachodni kapital, ktory mial na zalac po wejsciu
do Unii? ;P
j.
Witam
Kupie dobry fax do punktu uslugowego.
Nie potrzebne mi sa wodotryski, zalezy mi tylko na wysylaniu i odebraniu
faxu.
ew. co polecacie a czego nie
przejdź się do komisu.. czasem można trafić.. ja za swoim chodziłem 3
tygodnie i kupiłem go za 150 złotych.. ściągnięty z Niemiec, ale sprawny.. i
nawet rozszyfrowałem (nie znając niemieckiego), jak mu ustawić menu, aby
wyświetlał mój numer.
pozdr.
wojtek
::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::
:::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::
Serwis informacyjno-ogłoszeniowy http://uslugi.info.pl
Pod tym adresem nie może zabraknąć Twojego ogłoszenia!
::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::
:::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::
Pięknego (chyba) dnia 2004-05-07 13:45, ..:: Miłosz ::.. wklepał(a) co
następuje :
| zna moze ktos adresy www niemieckich komisow w jez angielskim? niestety
nie| kumam niemieckiego, a chcialem poogladac sobie ich autka.
http://uk.mobile.de/
Albo babelfish.altavista.com
Pozdrawiam - Mirek
| | | zna ktoś adresy internetowe niemieckich komisów samochodowych ?
| www.mobile.de - jeden wielki komis :-)
Ale 70% ogloszen jest nieaktualnych.
Skad takie informacje ?
Wybierasz oferty i je parkujesz na swojej stronie www.
Gdy sa nieaktualne to otrzymujesz aktualizacje i informacje ze oferta
jest nieaktualna.
Sprawdzilem 10 ofert i byly aktualne, 2 byly juz sprzedane.
Nie wiem jaki jest regulamin skladania ofert i ich wycofywania.
Zapytaj mobile, albo poczytaj ich regulamin.
Moze tak byc, ze ktos daje ogloszenie, sprzeda, a oferte skasuje dopiero
za tydzien.
Jezeli spotkales takie zdarzenia to podaj konkretne przyklady to przesle
twoja skarge do mobile
do Olivera lub Maschy.
Ten serwis sie nadal doskonali i gdy spotykam oferte za 2000 Euro , a w
tekscie pisze ze cena to 20.000 Euro
to jak mam czas to wysylam do mobile zapytanie.
Ostatnio pojawily sie rowniez oferty bitych, powypadkowych samochodow w
ogloszeniach bezwypadkowych.
Raza mnie tez zdjecia bitego samochodu, robione od strony niebitej.
Ale i tak jest to najlepszy samochodowy serwis ogloszeniowy na swiecie.
Jacek
Wierz mi, że lepiej dołożyć te 2-3 tysiaki i jechać do Niemiec.
Pozdrawiam
Przeciez auta w niemczech sa tansze , nie po to polacy tak nimi
tutaj handlują.Jezdzisz po komisach niemieckich i wybierasz zadnej
filozofii w tym nie ma , oczywiscie dobrze miec gps i na paliwo
i adresy komisów badz prywatnych ogloszodeniawców np www.auto.de
| Wierz mi, że lepiej dołożyć te 2-3 tysiaki i jechać do Niemiec.
| PozdrawiamPrzeciez auta w niemczech sa tansze , nie po to polacy tak nimi
tutaj handlują.Jezdzisz po komisach niemieckich i wybierasz zadnej
filozofii w tym nie ma , oczywiscie dobrze miec gps i na paliwo
i adresy komisów badz prywatnych ogloszodeniawców np www.auto.de
Zgadzam się z tobą. Ale mówimy o samochodach którymi można jeszcze
jeździć, nie maja kosmicznych przebiegów itd. Pamiętaj że handlarz też
musi zarobić. Chcesz kupić auto na handel, szukaj złomów. Swoją drogą to
w Polsce też możesz trafić takie "okazje". Chcąc kupić samochód dla
siebie i tanio musisz spędzić na szukaniu trochę czasu. A co do komisów
niemieckich z "tanimi" autami prowadzonych przez turasów i inne
wynalazki, to jak chcesz to korzystaj z ich oferty. Ja osobiście nigdy
nie kupię u takiego samochodu dla siebie. Komisy w których zaopatrują
się ludzie chcący kupić sensowane auta są zazwyczaj zlokalizowane przy
salonach i ceny w nich nie są atrakcyjne dla handlarzy.
| Witam,| czy ktos moze zna adres strony z cenami samochodow w komisach w
| Niemczech ? Cos jak moto.onet.pl czy www.gratka.pl .
| Chcialbym sie zorientowac ile tam kosztuje auto, ktore chcialbym sobie
| kupic :)www.google.com
Jest maly zonk - ja po nie rozumiem niemieckiego. Ogolnie serwis typu
www.ebay.de pojme intuicyjnie, ale zeby cos wyszukac w googlach, to
trzeba wpisac jakies sensowne zapytanie, prawda?
wiec jak?
Przyszedl mail od kamyk i powiedziala:
Wybieram się po autko do Niemiec. Nie wiem jednak jakie powinienem spełnić
tam formalności i jakie dokumenty zdobyć aby nie mieć problemów z
przejechaniem "granicy" a później z rejestracją. Nie znam ich języka czy w
komisach można się dogadać po polsku?, czy lepiej zabrać kogoś kto zna
niemiecki?
Za odpowiedzi dziękuje bardzo.
Uwaga...
wersja kulturalna {
BEGIN
zapraszamy do archiwum grupy, dostepnej pod adresem
http://groups.google.com
END
}
--
Fran
srebrna megi
Witam,
powoli przymierzam się do kupienia samochodu i zastanawiam się czy nie
pojechać po niego do Niemiec ale nie bardzo wiem gdzie. Czy ktoś może mi
Micra do ok 4-5 tys zł.Dzięki
Sebastian
wejdz na www.mobile.de masz tam od groma ogłoszeń z Niemiec wraz z adresami
osób/komisów, którzy to to sprzedają.
Pozdro
Solo
Witajcie
Nie wiecie moze gdzie znajde adresy witryn z ofertami sprzedazy przyczep
campingowych w Holandii i Niemczech?
W przypadku Niemiec jest www.mobile.de ale moze macie adresy jakis innych
serwisow/komisow?
A juz zupelnie nie wiem gdzie szukac jesli chodzi o Holandie...
Pomozecie? :-)
Pzdr
Nie wiecie moze gdzie znajde adresy witryn z ofertami sprzedazy przyczep
campingowych w Holandii i Niemczech?
W przypadku Niemiec jest www.mobile.de ale moze macie adresy jakis innych
serwisow/komisow?
A gdzie na www.mobile.de sa przyczepy ?
pozdrawiam
waldi
Kto zna adresy stron WWW niemieckich komisow
z samochodami dla Polakow, Litwinow itd. (rozbite i tanie).
Moze ktos sprowadza???
Sprobuj na mojej stronie w dziale gieldy i komisy
Zapraszam
<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<| | | | | | | | | | | |
Pozdrowienia Przemek
http://friko.onet.pl/wa/dragonus http://www.wszim.edu.pl/
UIN - 11554956
Witam serdecznie Wszystkich Grupowiczów!
Jestem tutaj po raz pierwszy i mam parę pytań, na które prosiłbym -
jeżeli jest to możliwe - o udzielenie mi dokładnych odpowiedzi. Moja
sytuacja wygląda następująco: tydzień temu zdałem egzamin na prawo jazdy i
mam zamiar jak najszybciej kupić sobie samochód. I tutaj zaczyna się mój
problem, ponieważ chciałbym sprowadzić sobie samochód z zagranicy, a
dokładnie z Niemiec. Mam dopiero 18 lat i będzie to mój pierwszy samochód, w
sprowadzenia samochodu? Tzn. jakie muszę ponieść dodatkowe koszta poza ceną
samochodu? Wiem, że musze zapłacić akcyzę od wartości samochodu, ale nie
wiem gdzie się ją płaci i jaka jest jej wysokość?
Może znacie adresy giełd, komisów w Berlinie, albo orientujecie się
jakie są dobre firmy importujące samochody z Niemiec i jakie biorą prowizje?
Czy bardziej opłacalne jest sprowadzenie samochodu na własną rękę, czy za
pośrednictwem jakiejś firmy, a może w ogóle nie jest opłacalne sprowadzanie
z Niemiec? Proszę o opinie i jak największą ilość dokładnych odpowiedzi. Na
marginesie dodam, że chcę kupić VW Golfa III 1.6 z 1997r.
Z góry bardzo dziękuję za każdą odpowiedź!
Pozdrawiam!
| szukam adresow internetowych w ktorym sa zamieszczane ceny
| aut uzywanych , jakies gieldy samochodowe itp.czy takim problemem jest wlaczenie wyszukiwarki? Jest ich od cholery.
A co do cen to chociazby www.auto-gielda.com.pl tam sa srednie w dziale
oferty sprzedazy
A to ja mam trudniejsze pytanie. Za cholere nie znam niemieckiego, a
poogladalbym ceny w komisach w Niemczech. Jakies wskazowki jak wyszukiwac?
Piotrek.
Witam!
Przeglądałem kiedyś dość regularnie stronkę (jesli dobrze pamiętam
niemiecką), na której były ogłoszenia motoryzacyjne (przede wszystkim
komisów) z całej Europy. Po reinstalacji systemu adres zaginął i nie mogę
tego znaleźć. Może znacie ten adres, albo zawierający podobne treści. Za
pomoc z gory wielkie dzieki...
Pozdrawiam
Mati
Witam!
Przeglądałem kiedyś dość regularnie stronkę (jesli dobrze pamiętam
niemiecką), na której były ogłoszenia motoryzacyjne (przede wszystkim
komisów) z całej Europy. Po reinstalacji systemu adres zaginął i nie mogę
tego znaleźć. Może znacie ten adres, albo zawierający podobne treści. Za
pomoc z gory wielkie dzieki...Pozdrawiam
Mati
mobile.de
Witam,
sprowadziłem z niemiec używany 7-letni samochód i zabrałem się za
jego rejestrację w kraju. Tak się złożyło że samochód kupywałem
kilka dni po ślubiei chciałem żeby od samego początku
stanowił współwłasność moją i żony - żona jako główny
właściciel a ja jako drugi (z uwagi na różne adresy zameldowania
Ja tak rejestrowałem samochód, umowa z komisem niemieckim na mnie i brata, w
urzędzie celnym wypełniłem deklaracje na siebie, w uwagach wpisałem
współwłasość i nastepnie dane brata, nie było zadnych problemów z
zrejestrowaniem.
Czy ktoś się orientuje jaka jest przybliżona różnica w cenie między
używanymi samochodami około 2-3 lata w Polsce oraz w krajach Unii?
Przyjmijmy, że wyposażenie jest takie same, samochody są nie bite. W jednym
wypadku kupuję trzy letni samochód u nas a w drugim np w Niemczech (ale nie
po to żeby go sprowadzić czyli nie doliczam zadnych opłat celnych).
Gdyby ktoś miał jakiś adres do stron niemieckich lub francuskich komisów
samochodowych to byłbym wdzięczny to sobie porównam.
Pozdrawiam
Najtansza oferta w http://www.mobile.de/
za 50 Euro
Szukalem rocznych samochodow osobowych po wypadku
a znalazlem boczne poszycie drzwi
http://www.mobile.de/cgi-bin/search.pl?CountOff=394&DataNr=0&DisplayD...
Kolega chce kupic samochod.
Sprowadzic, najchetniej z Niemiec.
Jesli macie doswiadczenie, wiecie gdzie, macie adresy stron niemieckich
gield lub komisow to bede wdzieczny.
Z gory dzieki za radypozdrawiam
witam,
mam malutko kasy, a chcialbym sobie sprowadzic jakis tani samochodzik z
Niemiec, mam w związku z tym pytanie - czy znaciem moze adresy (rzeczywiste
i www) niemieckich komisów samochodowych blisko granicy z Polską, gdzie
mozna taki niedrogi samochodzik kupic ?
pozdrawiam i dziekuje
witam,
mam malutko kasy, a chcialbym sobie sprowadzic jakis tani samochodzik z
Niemiec, mam w związku z tym pytanie - czy znaciem moze adresy (rzeczywiste
i www) niemieckich komisów samochodowych blisko granicy z Polską, gdzie
mozna taki niedrogi samochodzik kupic ?
pozdrawiam i dziekuje
NIE ZNAMY !!!!!!!!!
APEL: Proponuje takim osobom, w ogole nie odpowiadac !!!!!
W środę kupiłem Audi w niemieckim komisie. Niestety właścicielowi komisu nie
mozna było wytłumczyć że w Polsce jednoosobowa działalność gospodarcza nie
jest wpisywana po nazwie, imieniu i nazwisku właściciela oraz adresie do
europejskiego systemu NIP EU. Dlatego dostałem fakturę na kwotę brutto z
wpisanym 19% Vat-em. Od tej kwoty zapłaciłem już akcyzę. Niestety w urzedzie
skarbowym chca ode mnie abym zapłacił Vat od kwoty brutto z faktury +
akcyza.
Jutro powinienem dostać potwierdzenie z US że posiadam nip europejscki,
muszę go przetłumaczyć a osoba która pomagała mi sprowadzić auto będzie w
najbliższych dniach w miejscowości gdzie kupiłem autko i spróbuje wyciagnąć
od komisu korektę faktury. Jak się mu to nie uda będe musiał zapłacić prawie
14k zł i dopiero jak dostanę potwierdzenie zapłacenia 22% polskiego vat-u
będę mógł starać się o zwrot niesłusznie zapłaconego podatku w niemczech.
Jak go dostanę to musze wystapic do UC o korekte akcyzy a do US o korektę
VAt-u. Lekko mówiąc mam ponad miesiąc w plecy, a myślałem że rejestracja
zajmie mi max 2 tygodnie
Czy ktoś z Was przechodził takie katusze?
Może znacie jakieś bardziej racjonalne rozwiazanie?
mariucha
czyli niemcy ?
a jakie tam adresy ?
wiem o ebay.de no i www.mobile.de
czy da sie w niemczech kupic auto od wlasciciela czy z komisu/garazu ?
pytalem sie o Holandie bo czesto tam bywam , moj niemiecki jest raczej kiepski a
w Holandii idzie b latwo sie dogadac po angielsku, no i mam wrazenie ze
Holenderski narod jakis taki b. mily jest
MAciej
----- Original Message -----
Sent: Friday, January 11, 2002 1:13 PM
Subject: Niemieckie strony z ofertami autZna ktoś adresy niemieckich stron z ofertami aut zarówno rozbitych jak i
tych w calosci?pzdr.
Karol
zajrzyj na http://www.ravenol.pl
tam jest duzo stron komisow
Sławek
----------------------------------------------------------------------------
Escort 1,3 LPG "Quarz Gold' - 240.000 km
http://www.poloniapila.isp.net.pl
| Witam ,może podpowiecie jakieś dobre adresy niemieckich komisów
| samochodowych, niestety nie znam tego języka.A znasz turecki? ;)
Jurand.
A wiesz że znam biegle w mowie,piśmie i zadawanui rytualnych cierpień
ofiarom !
2. GDZIE POJECHAĆ... wiem, że za naszą granicę (Niemcy) ale jakie miejsca
polecacie..komisy... gdzie najlepiej...ew. miejscowosc... jakieś dane żebym
nie jechał jak ślepiec... (ew. adres www komisu..itp...)
Jak najdalej od Polski i jak najdalej od komisow ;)
Zainteresuj sie ofertami osob prywatnych w prasie, ew. internecie. Masz
kilka serwisow z ogloszeniami, poogladaj, zadzwon, pogadaj, zbierz kilka
w okolicy i pojedz - takie jest moje zdanie.
3. jakieś wskazówki i rady dodatkowe....
Niemcy NIE mowia po angielsku :) wiec ktos znajacy niemiecki
jest zasadniczo niezbedny.
Czy ktos zna adresy WWW komisow niemieckich?
Gdzie ich szukac?
Cezary Nolewajka
------------------------------------------------------
Remove ".fight.spam" from my eMail address to reply.
Aby odpowiedziec, prosze usunac ".fight.spam" z adresu eMail
Zobacz na http://automarkt.vossnet.de/ (ale jakis czas nie dziala) albo na
http://www.automobil.de/
Czy ktos zna adresy WWW komisow niemieckich?
Gdzie ich szukac?Cezary Nolewajka
------------------------------------------------------
Remove ".fight.spam" from my eMail address to reply.
Aby odpowiedziec, prosze usunac ".fight.spam" z adresu eMail
chce sobie sciagnac samochod z zachodu lekko rozbity. prosze o adresy firm
ktore posrednicza w takich transakcjach.z gory dzieki
carmawww.autobp.com.pl tam sa zdjecia samochodow z niemiec i belgii. Firma
organizuje
wyjazdy za granice (objazdowki po komisach).
Pozdrawiam
Bodal
Astra II 2.0 16V
| chce sobie sciagnac samochod z zachodu lekko rozbity. prosze o adresy
firm
| ktore posrednicza w takich transakcjach.| z gory dzieki
| carma| www.autobp.com.pl tam sa zdjecia samochodow z niemiec i belgii. Firma
organizuje
wyjazdy za granice (objazdowki po komisach).
To teraz wytłumacz nam, jak taki facet ma sobie to auto wwieźć do kraju,
skoro rozbitków sprowadzać już nie wolno?
Jurand.
| | | chce sobie sciagnac samochod z zachodu lekko rozbity. prosze o adresy
firm
| ktore posrednicza w takich transakcjach.| z gory dzieki
| carma| www.autobp.com.pl tam sa zdjecia samochodow z niemiec i belgii.
Firma
| organizuje
| wyjazdy za granice (objazdowki po komisach).To teraz wytłumacz nam, jak taki facet ma sobie to auto wwieźć do kraju,
skoro rozbitków sprowadzać już nie wolno?Jurand.
Tam sa tez zdjecia nie rozbitych samochodow. A jak ona chce rozbitka to
ja juz nie wiem jak on to zrobi, jego problem. Moze zrobi autku drobny
lifting
przed granica?
Pozdrawiam
Bodal
Witam.
Gdzie szukac w internecie stron komisow w Niemczech. Chcialbym jechac tam i
sprowadzic sobie od nich samochod.
Macie jakies adresy stron www? Co o tym myslicie (oplaca sie - mysle o
fordzie escorcie 9-10 letnim)? Na co zwrocic uwage? Jakies papiery,
procedury, o ktorych powinienem wiedziec? Czy umowy maja w jezyku polskim,
czy jakims innym niz niemiecki?
Z gory dzieki za rady.
Witam.
Gdzie szukac w internecie stron komisow w Niemczech. Chcialbym jechac tam
i
sprowadzic sobie od nich samochod.
Macie jakies adresy stron www? Co o tym myslicie (oplaca sie - mysle o
fordzie escorcie 9-10 letnim)? Na co zwrocic uwage? Jakies papiery,
procedury, o ktorych powinienem wiedziec? Czy umowy maja w jezyku polskim,
czy jakims innym niz niemiecki?
Z gory dzieki za rady.
walkowane tysiace razy....
patrz na archiwum grupy znajdziesz wszystko na ten temat
Witam.
Chciałem przestrzec wszystkich przyszłych nabywców samochodów używanych, szukających namiętnie "OKAZJI" na serwisach, allegro, otomoto.
W ubiegłym tygodniu trafiłem na ogłoszenie sprzedaży Suzuki Grand Vitara, silnik DDiS, piękne, czarne rocznik 2006, full opcja wyposażenia, za 40700zł. Rejon : województwo zachodniopomorskie, Koszalin. Po wykonaniu telefonu, okazało się, że samochód jest jeszcze w niemczech, ale może zostać sprowadzone do Polski po wpłaceniu zaliczki 2000 PLN. Ostatecznie jednak nie zgodziłem się na zaliczkę, tylko zapytałem, czy mogę samochód odebrać osobiście. Człowiek przedstawiający się Jako PIOTR MERKE, rzekomo posiadający Komis samochodowy "Autoprofessional" ERST, przy KettelerStr. 9 w Kaiserslautern wyraził zgodę i umówiłem się z nim już na miejscu w czwartek 23.10.2008. na godź. 9.00. Zerwałem lokatę (miły Pan zgodził się na zapłatę w złotówkach, opuszczając mi cenę do 40.000 zł i dorzucając tablice zjazdowe z ubezpieczeniem w cenie), poprosiłem kolegę by ze mną pojechał, wziąłem 2 dni wolnego, swój stary samochód i wyruszyliśmy po wspaniałą OKAZJĘ. Na miejscu okazało się, że po ten samochód zgłasza się jeszcze jedna ekipa z Polski, umówiona pod ten sam adres (jak się okazało prywatnej osoby, starszego, niemieckiego małżeństwa) i na tą samą godzinę. Zrozumieliśmy, że coś jest nie tak.
Oczywiście facet nie odbierał telefonów i nie podjął żadnego kontaktu z nami. Wróciliśmy do domu z niczym. Na szczęście nie wpłaciłem oszustowi żadnych pieniędzy, poniosłem jednak spory koszt wyprawy do Niemiec.
Jeżeli kogoś jeszcze oszukał, proszę o kontakt na e-mail: mikke@interia.eu
Heja, udało się z tymi śrubami?
Ciekawi mnie, czy koleś, który sprzedał Ci auto był jego włascicielem... jak to możliwe, ze nie miał tego klucza? Jeśli to był komis, to z pewnością na umowie wpisali Ci adres poprzedniego właściciela. Nawet jeśli to niemiec (czy ktoś w innym kraju) można spróbować się skontaktować...)
Ja właśnie próbowałem namierzyć poprzedniego właściciela mojej astry w internecie (koleś w niemczech) ale się nie udało... więc napisze do niego list jak Poczta przestanie strajkować. Mam nadzieję, zę "mój" drugi kluczyk do auta gdzies mu się wala po szufladzie i przeszkadza...
Witam!
Chciałbym sprowadzić sobie łódkę z Niemiec, lecz nie wiem gdzie szukać..
Słyszałem, że koło Berlina znajdują się komisy z dużą ilością jachtów.
Wie ktoś może, gdzie to dokładnie jest? Może ktoś zna adres strony któregoś z tych komisów?
Z góry dziękuję za pomoc, pozdrawiam
Witam..
Jako że przymierzam się do zakupu nowej Corsy z silnikiem 1,4 chciałbym Was zapytać drodzy forumowicze-za ile mógłbym sprzedac moja maszine z taką oto metryczka:
1) rok urodzenia: 1994
2)miejsce urodzenia: niemcy
3) adres zameldowania: Polska (kupiłem ją w komisie, stała na niemieckich blachach)
4) przegieg - aktualnie 190 tyś (w chwili zakupu miała 101 tyś ale głowy nie dam czy nie był cofany licznik)
5) cechy charakterystyczne
- założona instalacja LPG (po remoncie-nowy reduktor i filtr gazu)-regularne przeglady o czym świadcza wpisy w ksiązeczce serwisowej od gazu
- wymieniony rozrząd,świece (ngk)kable zapłonowe (janmory)
-usuniety blizny w postaci rdzy-;-) ( nowy lakier na klapie bagażnika, prawe drzwi i lewy błotnik)
-lekko wgięty lewy próg
- nowy zawór EGR (i zaślepiony)
- nowy wydech - środkowy i końcowy (zamienniki )
- wybebeszony katalizator
- po przeglądzie-nastepny 19.12.2007 ( przegląd bez zastrzeżeń)
- nowy włącznik światel awaryjnych
- wymieniony silniczek krokowy i potencjomet przepustnicy ( ok 3 lata temu )
- radio blaupunkt (nie dzialaja tylnie glosniki)-sprawuje sie bez zastrzeżeń
- w zawieszeniu wymienione gałki
-nowa linka hamulca ręcznego
- wymieniony olej (regularnie co 10 tyś)
Wady:
- mulenie
- diagnoza silnika wykazuje błąd wtryskiwacza (pewnie do wymiany)
- ponoć wałek rozrządu do wymiany ale na tym się nie znam wiec przyjmuje na wiare słowa mechanika:-)
jak myślicie,ile to może być warte?
Pozdrawiam
Witam Jestem tutaj nowy:)Zamierzam kupić przyczepe Campingową,lecz od czytania wszystkich postów zamiast dowiedzieć się czegoś więcej,mam tylko wiekszy mętlik w głowie.Jeśli znajdzie się ktoś chetny do pomocy z góry dziękuje:)chodzi mi o zakup przyczepy w cenie ok.10 000 pln.przyczepa 2-3osobowa najlepiej z łazienka.najwarzniejsza sprawa,czy szukac takowej w Polsce czy może wybrac sie do Niemiec,Holandii.Prosze o podanie adresów linków do komisów w Polsce jak i zagranicą.Pozdrawiam Świątecznie.Marek
Witam.Mam pytanie do osob ktore jezdza do Niemiec: czy mozna dogadac sie z tamtejszymi obywatelami w jezykach angielskim lub polskim? Nie znam niemieckiego a chcialbym wybrac sie tam po auto.Dostalem od znajomego Niemca adresy kilkunastu komisow i nie wiem czy nie jade tam na darmo.Dzieki za pomoc.Pozdrawiam
WItajcie moi drodzy . MAM wielką prosbe , usiluje kupic jakas ladna e39 530sedan po liftingu ale jak narazie mam same porazki.
Juz mam dosc jezdzenia po calej polsce i ogladania tych pseudo igieł .
Zrobilem ok 3 tys km i juz mam dosc .
Czy znacie jakies dobre komisy w niemczech gdzie mogłbym kupic jakas ladna sztuke ?
Tylko nie podawajcie mi mobile.de czy autoschout.de bo tye stronki znam .
Chodzi mi o konkretne adresy @ jakis uczciwych komisow .
Z góry dziekuje i zyczę Wszystkiego Najlepszego z Okazji Świąt oraz Szczęśliwego Nowego Roku
pozdrawiam BOGDAN
W sobotę jadę oglądnąć AR 145 1,6 T.S. Właściciel się zarzeka że to cudo ma 92 tys przebiegu. Autko przywiezione rok temu z Niemiec.
Pytanie 2 : ile kosztuje diagnostyka silnika w ASO??
W Bydgoszczy:
- w ASO 87PLN
- w serwisie niezależnym 70PLN.
buehehe sprowadzam auta i powiem tobie ze dzwonienie do komisu nic nie daje ze znalezieniem numeru niemca tez jest ciezko w brief-ie owszem jest jego nazwisko i adres zamieszkania ale np telefon moze byc na zone itd. no i jest ciezko, pozatym mialem alfe 145 z przbiegiem 64 tys a byla rocznik 95 i mialem pelna ksiazke serwioswa wypelniona i do tego papiery z przeglodow TU|V w niemczdech i to jest wzne bo przeglady robia dokladnie w TUV i w DEKRA i tam spisuja przebiegi wiec jak auta ma taka dokumentacje to nie ma sily ze jest krecony licznik ;]
Witam serdecznie !
Kilkanaście tygodni wcześniej poszukiwałem Campera, ładnego, niedrogiego i w dobrej cenie. Większość odwiedzajacych skrytykowało moją ofertę,
twierdząc że jeśli coś ma być ładne, zadbane i dobre to za odpowiednio wysoką cenę.
Zastanawia mnie ile tak naprawdę osób z pośród tych co sprzedają swoje super autka są ich użytkownikami czyli "Camperowiczami" a ilu zwykłymi handlarzami aut.
Wiem że mamy wolny rynek, i jeśli jest popyt to cena idzie w górę, ale dlaczego aż 100 % drożej niż w niemczech ?
pozdrawiam Zbigniew
Witam ponownie !
Dzięki za posty oraz krytykę, tego się spodziewałem, adresów do osób prywatnych, namiarów na komisy oraz firmy sprzedające Campery NIE ZDRADZĘ,
pozdrawiam handlarzy . A co do inwesytcji w campera to rozumiem, wkład własny, materiały, ładne mebelki, uszczelnienie itp. ale ile osób nawet nie jest właścicielami camperów, robią zdjęcia na placach komisowych na terenie niemiec, na niemieckich tablicach itp. a co do cen, sami się oszukujecie - zapraszam do sieci ( proszę patrzeć na szczegóły, tło zdjęcia, okolice, tablice rejestracyjne, itd. )
pozdrawiam Zbigniew
Witam wszystkich w niedzielne popoludnie i klaniam sie o nastepujace informacje ,jak:
- gdzie i jak mozna zapoznac sie z ofertami oraz cenami monet kolekcjonerskich nowych i innych
wyrobow (z bankowych ofert np. w Berlinie i we Frankfurcie n/O) i jakie sa adresy tych bankow lub
sklepow bankowych oraz internetowych,
- kto wie o komisach lub moze gdzie jest gielda numizmatyczna w Berlinie,
- moze ktos zna rowniez inne adresy www. bankow niemieckich czy e-sklepow numizm.
Z gory dziekuje i zycze dalej milego dnia.
Mam bardzo pilną sprawę chce w ciągu 2-3 tyg pojechac do Niemiec lub Francji po motorek i w związku z tym możecie mi doradzić gdzie ?? Jakieś adresy komisów stronki na necie itp ewentualnie kontakt z osobami które w najbliższym czasie jada po motorki i z którymi ewentualnie mógł bym sie zabrać ????????? Chce sprowadzić sobie Dl 650 lub 1000 ewentualnie coś innego ale wygodnego, oczywiście Suzuki:):):):) Za wszystkie info będę bardzo wdzięczny
pozdro
coś słabo się rozwija temacik - analogiczny na hiphop.pl miał chyba z 50 postów. mocna stojąca w woski łódź została niezle omówiona gdzieś nieopodal, ale że - z tego co widzę - poznanska ekipa trzyma w ukryciu takie miejsca jak komisy koło akademii ekonomicznej (z 2000 wosków - prawdziwa kopalnia), czy moznie nie najtansze (choc mozna też perełki znaleźc) sklepy takie jak shafa grająca czy oscar cd - to smutne. Licze że ktoś uzupełni mojego posta o dokładne adresy bo juz nie za bardzo pamietam, choc te miejsca akurat łatwo znaleźc
A na południu i wschodzie Polski o stolicy nie wspominjąc rozumiem ze czarne krązki służą li tylko jako wystrój wnętrz?
zeby nie byc groszy jedno przyzwoite miejsce z swojej wioski
Komis Meblowy (to nie pomyłka) ul. Wrocławska 7 Bydgoszcz
Goscie jeżdzą po meble do Niemiec i Holandii i stamtąd oprócz mebloscianek i innego smiecia przywożą różne cuda typu analogi , choc niestety dostawy płytek są rzadko, ale przez ten czas uzbierały sie 3 pudła wosków i chyba ze 150 singli. 50 % stafu to deutsche hit parade ale mysle ze cały czas mozna tafic perłekę. jakby ktos chciał dodatkowe info (nie jest to miejscówka w centrum) to śmiało na priv
Witam.
Gość z rodziny wybiera sie po dostawczego Mercedesa do Niemiec.
Prosił mnie abym mu coś znalazł. Na mobile.de są ofery z komisów a czy są
jakieś inne adresy gdzie można szukać? Np. prywatne ogłoszenia...
Dzięki z góry
pozdr
Może ktoś będzie wiedział. Wyczytałem kiedyś w gazecie adres dużego
niemieckiego serwisu zajmującego się sprzedażą samochodów używanych.
Jest przetłumaczony na wiele języków w tym polski. Ale gdzieś mi ten
adres wyparował, może ktoś zna?
Witam
Czy jest jakiś niemiecki odpowiednik Allegro ?
albo lepiej Autogiełdy ?
Chodzi mi o oferty sprzedaży samochodów w Niemczech osób prywatnych ( nie
komisów).
Pozdr
Raka
---------------------------------------------------------------------------
Heyka,
wklejam Ci linki na aukcje na ebayu - ale szczerze mówiąć - trafiają się
zarówno oferty prywatnych osób jak i handlarzy więc trzeba dokładnie czytać.
http://www.ebaymotors.de/?ssPageName=eBayMotors
Na ebayu są jednak auta bardzo drogie, tak mi się wydaje.
Natomiast ja zrobiłam największą głupotę ;-) bo chcąc sobie zmienić auto (na
takie ok. 3500 E ) wysyłałam maile do właścicieli aut, które mi się spodobały
na AUTOSCout 24 - tam się lepiej szuka
http://www.autoscout24.de/home/index/default.asp
- można dokładnie określić wymagania, i - niepotzrebnie podałam nr tel. (oraz
dokładny adres) ;-) - na drugi dzień a trwa to dnia dzisiejszego miałam lawinę
telefonów w sprawie auta.......
od różnych Rusków / Ukraińców / Turasów itp. - po którymś z kolei takim
telefonie zaczynającym się od słów "ruski - panimajesz ....?"
wpadłam w lekką schizę - bo do nich nie dociera gdy mówię że jest już
nieaktualne gdyż wydzwania każdy po kilka razy
dziwie sie co oni sobei myślą - że ktokolwiek kupi auto od Ruska albo
Turasa... Przy tym to nie są jakieś gruchoty - te auta o których mowa - a z
1999, 98, kombi ople, fordy, peguety.
Także moja rada - wpisuj tam jako swój nr tel (niestety trzeba wpisać coś - bo
się nie wyśle np. 000) - jeśli nie chcesz mieć deprymujących kontaktów z
Przyjaciółmi ze Wschodu (lub Bliskiego Wschodu)
POzdrawiam, jeśli znasz inne strony - daj znać... :-)
ps. jeśli chcesz tylko prywatne oferty - odznacz tam - Nur Privatangebote
Ciao
Witam !!
Witam tym bardziej ze pierwszy raz zagladam na ta grupe. Moze tematy
byly juz poruszane ale w faq nie znalazlem i w tytulach paru tysiecy
ostatnich postow tez nie i google mi za mocno nie pomogly. Wiec:
1. Przymierzam sie do kupna jakiegos samochodu (za okolo 20k). Poza
'normalna' jazda chcialbym wykorzystywac go takze do transportu
szybowca. Wozek szybowcowy jest dlugosci okolo 8 metrow, w pionie
wystaje nad obrys samochodu osobowego. Waga pustego to jakies 300kg, z
szybowcem okolo 600kg. Pytanie jaki samochod i z jakim silnikiem
nadawalby sie do ciagania takiego cuda (nie bede z tym jezdzil na
codzien, tylko jakies 2tys km rocznie). Zastanawialem sie nad Astra.
Na grupie znalazlem link http://astra.autokacik.pl/ no i przegladnalem
sobie silniki jakie bywaja w tych samochodach. Co byscie poradzili ?
Patrzyc bardziej na pojemnosc czy moc ? Benzyna czy diesel ? Czy
silnik 1.4 16v wystarcz ?
2. Mozliwe ze bede przebywal na terenie Niemiec i zastanawialem sie
czy przy tej okazji nie kupic sobie tam samochodu, ale wogole nie
orientuje sie w tym temacie, nie wiem jak wygladaja formalnosci i
oplaty z tym zwiazane. Czy jest jakas strona gdzie moglbym o tym
poczytac (chyba ze ktos bylby tak mily i strescil mi to na grupie)?
Czy wogole oplaca sie kupowac samochod w Niemczech (o ile sa tam
tansze i jaka akcyze/clo trzeba doplacic)? Znacie adresy stron jakichs
pewnych niemieckich komisow (najlepiej Frankfurt nad Menem)?
Czy czekac z kupnem samochodu do 1 maja - czy jakies oplaty na granicy
zostana zlikwidowane i przez to auto bedzie mozna tanszym kosztem
kupic czy przeciwnie - samochody podrozeja jak wejdziemy do Unii?
Slyszalem ze nowe maja podrozec, pytanie jak z uzywanymi.
Domyslam sie ze sprawa nie jest jasna i nikt mi wprost nie odpowie jak
to bedzie po 1 maja, ale macie wieksze doswiadczenie wiec napiszcie
czego sie 'domyslacie' :))
z gory dzieki
, _______
--------------------------(_)--------------------------/
to na poczatek sam sobie odpowiem :)))
2. Mozliwe ze bede przebywal na terenie Niemiec i zastanawialem sie
czy przy tej okazji nie kupic sobie tam samochodu, ale wogole nie
orientuje sie w tym temacie, nie wiem jak wygladaja formalnosci i
oplaty z tym zwiazane. Czy jest jakas strona gdzie moglbym o tym
poczytac (chyba ze ktos bylby tak mily i strescil mi to na grupie)?
Czy wogole oplaca sie kupowac samochod w Niemczech (o ile sa tam
tansze i jaka akcyze/clo trzeba doplacic)? Znacie adresy stron jakichs
pewnych niemieckich komisow (najlepiej Frankfurt nad Menem)?
Czy czekac z kupnem samochodu do 1 maja - czy jakies oplaty na granicy
zostana zlikwidowane i przez to auto bedzie mozna tanszym kosztem
kupic czy przeciwnie - samochody podrozeja jak wejdziemy do Unii?
Slyszalem ze nowe maja podrozec, pytanie jak z uzywanymi.
Domyslam sie ze sprawa nie jest jasna i nikt mi wprost nie odpowie jak
to bedzie po 1 maja, ale macie wieksze doswiadczenie wiec napiszcie
czego sie 'domyslacie' :))
poszukalem jeszcze w archiwum grupy na ten temat i zazwyczaj na takie
pytania ktos odpisuje ze juz bylo itp. :)
jedyne sensowne informacje byly w watku:
"kupno przed wejsciem do UE czu po wejsciu?? - ZYGA 04-02-26 08:40"
ale tam tez bez konkretow.
Ogolnie wywnioskowalem ze nie ma jeszcze przepisow regulujacych
sprowadzanie aut po 1 maja wiec nie wiadomo jakie bada oplaty (zniknie
clo ale akcyza pewnie pozostanie). Co do akcyzy to znalazlem tam info
o 65% wartosci samochodu. Nie wiem o ile tansze sa samochody w
Niemczech (moze ktos podpowie - np. taka astra z 1998r?) ale 65% to
chyba sporo kasy !! A kto i jak wycenia ten samochod zeby ustalic jego
wartosc ??
Formalnosci chyba sie jednak nie zmienia ? Czy do czasu
zarejestrowania auta w Polsce moge jezdzic na niemieckich tablicach i
dokumentach ?(czy mam jakis czas okreslony na przerejestrowanie ?)
, _______
--------------------------(_)--------------------------/
Witam
zna moze ktos adresy www niemieckich komisow w jez angielskim? niestety nie
kumam niemieckiego, a chcialem poogladac sobie ich autka.
pozdrawiam
zna moze ktos adresy www niemieckich komisow w jez angielskim? niestety
nie
kumam niemieckiego, a chcialem poogladac sobie ich autka.
http://uk.mobile.de/
zna ktoś adresy internetowe niemieckich komisów samochodowych ?
zna ktoś adresy internetowe niemieckich komisów samochodowych ?
www.mobile.de - jeden wielki komis :-)
pozdro
foxT
| zna ktoś adresy internetowe niemieckich komisów samochodowych ?
www.mobile.de - jeden wielki komis :-)
Ale 70% ogloszen jest nieaktualnych.
czy ktoś z grupowiczów mógłby mi podać jakieś adresy stron www niemieckich
komisów samochodowych ?
dziękuje z góry i z dołu
Kto zna adresy stron WWW niemieckich komisow
z samochodami dla Polakow, Litwinow itd. (rozbite i tanie).
Moze ktos sprowadza???
Prosze podać znane adresy stron komisów samochodowych w Niemczech
rafał
Witam wszystkich...!
czy ma ktos moze jakies adresy szrotow,
komisow, czy gield samochodowych w Niemczech?
bardzo prosze o informacje...
dzieki
Maciek
Poszukuje adresow komisow samochodowych (z powypadkowymi autami)w okolicach
Drezna, Lipska, przy granicy z Polska...
Poszukuje takze osoby ktora sprowadzi mi auto z Niemiec....
Jarek
Poszukuje adresow komisow samochodowych (z powypadkowymi autami)w
okolicach
Drezna, Lipska, przy granicy z Polska...
Poszukuje takze osoby ktora sprowadzi mi auto z Niemiec....
Skasowales Golfika ;-)))?
Czesc
Czy zna ktos moze adresy www niemieckich komisow samochodowych , jesli tak
to bede wdzieczny za pomoc.
thx
Gall
Czy zna ktos moze adresy www niemieckich komisow samochodowych , jesli tak
to bede wdzieczny za pomoc.
www.mobile.de
Kolega chce kupic samochod.
Sprowadzic, najchetniej z Niemiec.
Jesli macie doswiadczenie, wiecie gdzie, macie adresy stron niemieckich
gield lub komisow to bede wdzieczny.
Z gory dzieki za rady
pozdrawiam
Witam ,może podpowiecie jakieś dobre adresy niemieckich komisów
samochodowych, niestety nie znam tego języka.
Witam, proszę o adres lub adresy www niemieckich lub innych dobrych z
zachodniej Europy internetowych komisów samochodowych.
Pozdrawiam,
Mayson
| I tramwaje w Tarnowie
| ... ci to już tramy mieli. Mogli ich nie likwidować. ;-)
| Ok. Ok, wiem, że tramy w Tarnowie zlikwidowały władze okupacyjne w
czasie
| II
| WŚ...| Wiem, ale chodzi mi o projektowane w latach 80-tych ubiegłego wieku
tramwaje
| w Tarnowie. Normalnotorowe. Pisano o tym w Transporcie Miejskim" z
1983/01.
| Miałoby kursować tramwaje typu 107N przystosowane do wsiadania z
wysokich
| peronów (sic!). Miałoby produkowć 78 szt.| i normalnotorowe tramwaje w Bydgoszczy.
| A to MSZ jest idiotyzm...
| Jaki sens ma przebudowa wąskiego toru na normalny w jednym mieście,
kiedy
| w
| kraju i tak zostaje sporo sieci wąskotorowych...| I nawet budowali normalnotorowe torowiska przy jakieś ulicy. I leżały
przez
| wiele lat i końcu rozebrali. O tym opowiadał mój kolega z Bydgoszczy,
Sławek
| K.| W "Transporcie Miejskim" z 1982/01 pisano o projektowanych szybkich
| tramwajów w Wałbrzychu, Tarnowie, Lublinie, Radomiu, Białymstoku i
Kielcach.
| A także pisano o planowanych komunikacji trolejbusowej w Bielsku Białej,
| Jeleniej Górze, Legnicy, Koszalinie, Olsztynie, Rzeszowie, Tychach,
| Włocławku, Zamościu i Zakopanem. Tylko Tychy kursują trajtki, a reszta
nie.| Pozdrawiam
| Grzegorz Łobacz, Gliwiceco to jest "transport miejski"
czy to jakieś konkretne czasopismo
czy teą jakiś biuletyn byłego ustroju
czy jest aktualnie dostępny
gdzie można go znaleźć
czy ma jakieś adresy internetowe
ile kosztuje
czekam na odpowiedź
pozdrawiam
"Transport Miejski" to było czasopismo, wydawane przez WKiŁ, Miałem te
numery z 1982 i 1983 roku, ale pozbyłem ich do komisu. Jeśli mieszkasz w
Łodzi to wpadnij do sklepu "Modele Kolejowe" przy Staromiejskiej 12 (?), bo
ostatnio widziałem ich. Więcej szczegółów nie znam. A propos w tym sklepie
są czasopisma "ModellEisenBahner", które czasami posiada artykuły o
tramwajach, niestety niemieckich.
Wydaje mi się, że "Transport Miejski" istnieje, oto link:
http://www.road.pl/transportmiejski.htm
Pozdrawiam
Grzegorz Łobacz, Gliwice
Witam serdeczni wszystkich. Chcę jechać do Niemiec po auto. Lecz za bardzo nie wiem w jakie miejsce uderzyć. Macie może jakieś sprawdzone adresy? Place z autami lub dobre komisy? z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam
Witam.
Chciałem przestrzec wszystkich przyszłych nabywców samochodów używanych, szukających namiętnie "OKAZJI" na serwisach, allegro, otomoto.
W ubiegłym tygodniu trafiłem na ogłoszenie sprzedaży Suzuki Grand Vitara, silnik DDiS, piękne, czarne rocznik 2006, full opcja wyposażenia, za 40700zł. Rejon : województwo zachodniopomorskie, Koszalin. Po wykonaniu telefonu, okazało się, że samochód jest jeszcze w niemczech, ale może zostać sprowadzone do Polski po wpłaceniu zaliczki 2000 PLN. Ostatecznie jednak nie zgodziłem się na zaliczkę, tylko zapytałem, czy mogę samochód odebrać osobiście. Człowiek przedstawiający się Jako PIOTR MERKE, rzekomo posiadający Komis samochodowy "Autoprofessional" ERST, przy KettelerStr. 9 w Kaiserslautern wyraził zgodę i umówiłem się z nim już na miejscu w czwartek 23.10.2008. na godź. 9.00. Zerwałem lokatę (miły Pan zgodził się na zapłatę w złotówkach, opuszczając mi cenę do 40.000 zł i dorzucając tablice zjazdowe z ubezpieczeniem w cenie), poprosiłem kolegę by ze mną pojechał, wziąłem 2 dni wolnego, swój stary samochód i wyruszyliśmy po wspaniałą OKAZJĘ. Na miejscu okazało się, że po ten samochód zgłasza się jeszcze jedna ekipa z Polski, umówiona pod ten sam adres (jak się okazało prywatnej osoby, starszego, niemieckiego małżeństwa) i na tą samą godzinę. Zrozumieliśmy, że coś jest nie tak.
Oczywiście facet nie odbierał telefonów i nie podjął żadnego kontaktu z nami. Wróciliśmy do domu z niczym. Na szczęście nie wpłaciłem oszustowi żadnych pieniędzy, poniosłem jednak spory koszt wyprawy do Niemiec.
Jeżeli kogoś jeszcze oszukał, proszę o kontakt na e-mail: mikke@interia.eu
A możesz podac jakies konkretniejsze namiary? Bo opisałes tutaj historie ale żadnych danych które mogły by kogos na cos naprowadzic.
zanim kupilem swoja bunie tez bylem na takim tripie w niemczech, wszystko obgadane bylo, auto czeka na mnie az przyjade, koles nie sprzeda innej osobie niby, wszystko super, prywatny wlasciciel, super wersja, extra stan, 17" fele, zawias gwint, extra audio, m-pakiet, drugie kola zimowki itd, zajechalem pod adres, okazuje sie ze koles z tego adresu dopiero podaje namiary na miejsce gdzie stoi to auto, no i co sie okazuje, dzielnica jakas turecka z samymi tureckimi komisami, znalazlem auto, komis zamkniety, ogladam przez ogrodzenie z daleka i odrazu pierwsze wrazenie buuu, cos mi sie nie podoba, tel do wlasciciela ze jestem i chce ogladnac to auto, przyjezdza turek z synem tlumaczem, bo on ani po angielsku ani po niemiecku, zaczynam ogledziny no i z tym co bylo ustalone zgadza sie moze 10% , obite, obdrapane z kazdej strony, mowie mu malowane blotniki, zderzaki, drzwi, wszystko zle spasowane, widac slady malowania jakby ktos sprayem z puszki malowal, od spodu pogniecione jakby wisialo na czyms itd, koles mowi ze za to silnik jest super, no dobra ogladamy dalej, wyposazenie: fele sa 17 ok, ale reszty nie ma, gwintu brak, audio wyciagniete (mowi ze bylo jego kolegi), zimowek brak, m-pakiet jest ale zobinajne odstajace zderzaki to nie to o co mi chodzilo, wsiadam do srodka no i nastepny zawod, zniszona tapicerka, wnetrze jakby mial z 500tys przebiegu, po tym wszystkim juz wiedzialem ze go nie kupie, ale jeszcze sie przejechalem, chodzil ok tylko byl jakis sportowy wydzior zalozony przez co wogole nie szlo uslyszec silnika, wzialem ze soba 2 osoby ktore mialy mi pomoc trzezwo spojrzec na to auto jakbym sie za bardzo zajawil , ale niestety nie byly potrzebne bo sie nie zajawilem, bylem zawiedziony jak nigdy w zyciu, zapytalem ile spusci z ceny bo nic sie nie zgadza z opisem, opuscil duzo ale auto nie bylo warte polowy tego co chcial za nie wziac, byl zdziwiony ze mowie ze nie biore, myslal ze jak przejade 1100km to go bede musial wziac , mialem ochote go tam %@^@*@*, pojezdzilem po innych komisach bez rezultatu, wrocilem do polski i znalazlem swoja bunie u nas, pojechalem do kolesia sceptycznie nastawiony, nie podobalo mi sie ze srebrny, ze jakies dziwne te kolka itd, ale jak poogladalem to autko na zywo to wiedzialem ze to jest to i wszystko zgadzalo sie z opisem, do niemiec juz nie pojade po auto never ever ,teraz nawet sie ciesze ze tak wyszlo, kupilem super autko u nas, tam poszlo troche kasy i nerwow na trip ale wiem juz jak to wyglada w praktyce, pozdro
Dobra, to ja jeszcze opowiem wam fajna historie jak to maz mojej kuzynki zapragnal miec Skode Octavie. Oczywiscie ode mnie nie kupi, bo u mnie drogo i po co ma mi dac zarabiac itp. Znalazlem mu ladnego kombiaczka 2002 r w kombi za 6800e - silczna sztuka w jasnych skorach. Ale nasz przyjaciel jej nie chce, bo oto sam sobie znalazl na otomoto - 2003 rok za 18 tys zl ! Limitowany Lauren &Klement, duza navi itp.Zadzwon Tomek, zadzwon. Nie bede dzwonil, sam sobie zadzwon - zdjecia z jakiegos niemieckiego ladnego salonu, zielona trawka wokol (srodek listopada to byl), nie podano nawet miasta tylko wojewodztwo kujawsko-pomorskie i nr w heyah, oczywiscie ze to walek. Dobrze, sam zadzwonie, obrazil sie nasz kolega i dzwoni. Odbiera mily Pan - tak, jest to auto, ale stoi w jego komisie w Stuttgarcie, jesli nasz kolega chce to niech wplaci zaliczke i Pan mu go przywiezie do Polski. Pycha, cieszy sie maz kuzynki i dzwoni do mnie. Widziales jaki uczciwy facet? A Ty mowisz ze walek. OK, daj ten telefon, dzwonie. Gadam z typem jak handlarz z handlarzem, ze zadnej zaliczki nie dostanie, mozemy byc jutro w Stuttgarcie i placimy tyle co w ogloszeniu. Dobrze - Pan nie jest zbyt szczesliwy, ale OK, zaprasza. Podaj adres mistrzu, na co mistrz mowi ze on sobie jezdzi tym autem i nie wie gdzie nim bedzie jutro, jak bedziemy dojezdzac to mamy dzwonic. Dziekuje frajerowi i mowie naszemu koledze, ze na pewno z nim nie pojade bo to strata czasu. Nasz kolega obrazony wsiada w auto z kolega z pracy i wala na Stuttgart. Dojezdzaja, dzwonia, numer nieaktywny i tak juz zostalo.
Facet swietnie ich zrobil. Nie wplacili zaliczki, to sie chociaz frajerzy przejechali po frajerskie. Czy tak czy tak poszli w straty, koszt paliwa, jedzenia, dwoch urlopow przekroczyl marna pensje naszego bohatera. Czerwony ze zlosci wzial nagrana przeze mnie Octavie i do dzis na temat samochodow juz ze mna nie rozmawia
Tu macie nastepnego do odstrzalu :
http://otomoto.pl/volkswa...i-C4665136.html
http://otomoto.pl/audi-a6-2-0tdi-C4653177.html
Dziekuje za Wasze glosy i mam nadzieje na kolejne Co do francuskich aut, dobrej opinii o nich przecza wyniki rankingow bezawaryjnosci czy tez awaryjnosci - jak kto woli. Nie bede ich przytaczal, jednak jako byly uzytkownik Scenika moge powiedziec, to, co o tych samochodach mowi wiekszosc kierowcow. Ladne, wygodne, eleganckie i nawet niezle maja osiagi. reszta to juz niestety mniej "fajna" historia. W Anglii co innego - tutaj drogi jak stoly i nawet delikatniejsze samochody nie sprawiaja problemow w Polsce stanowiacych codziennosc uzytkownika.
VW Polo - jasne - tylko co zrobic ze zlodziejami? Niestety - to jest jeden z glownych bohaterow nocnych wycieczek chlopcow w kapturach na osiedlowe parkingi.
Kia - znam z Anglii Kia Picanto (moze przez dwa c). Moze spokojnie konkurowac z Yarisem, choc z Toyota to raczej malo co moze konkurowac. Co do Rio to czytalem skrajne opinie. Ale tak jest ze wszystkimi samochodami. Mja swoich zwolennikow i zacieklych przeciwnikow. Duza role odgrywaja tutaj uprzedzenia z poprzednich lat. Kiedys przeciez mowilo sie, ze francuskie szybko rdzewieja, a do japonskich nie ma czesci. wile z tych pogladow nie znajduje dzis pokrycia w rzeczywistosci ale wciaz pokutuja.
Mechanik - oczywiscie. jestem czlowiekiem przesadnie wrecz ostroznym i nie interesuje mnie licznik czy nowe gumki na pedalach. Samochod bedzie przeswietlony przez zaufanego mechanika z Niemiec. Czlowiek wie co robi a nie tylko wie co mowi Przy okazji postawie jeden warunek - nie chce auta z komisu. Ma byc wziete spod domku wlasciciela, z umowa spisana w tym domku itd. Wole wydac na takiego mechanika znajacego teren i majacego w dodatku paszport i adres niemiecki, niz dac sie przejechac na autku, co ma 6 lat i 32 tys przebiegu. W dodatku jest oplem Corsa, na ktorym jeszcze widac napisy po naklejkach, ktore ma kazdy samochod szanujacego sie przedstawiciela handlowego
Moze jeszcze raz tylko podkresle, ze to ma byc samochod na polskie, nie angielskie drogi, gdyby komus umknelo
Pozdrawiam
niemcy nie sprzedają samochodu który miał przebieg 150tys które ma około 10lat bo im się to nie opłaca 95% aut w polsce maja przekręcone liczniki a bardzo często są już przekręcone w nieczech . dla ciekawostki napisze że przeciętny niemiec kręci ok 30tys rocznie bo oni mają gdzie tam jeździć bardzo często zdaża się że gebels ma do pracy 70km w jedną strone . tak więc duża większość z was ma bryczke co ma ponad 300tys. i o tym nawet niewie . mało tego często w ogłoszeniach jest napisane że właściciel miał 70lat ale to jest tak jak unas że rejestruje się samochód na starszą osobe aby uniknąć wysokich opłat a często taki samochód dociera jakiś młody głupol
Skąd Ty [BAD] te marości wymyślasz człowieku? Filozof jakiś?
Mam 3 auto w swoim zyciu, każde z nich było sprowadzone z Niemiec i niektóre miały przebieg mniej niż 150 tys i miało około 10 lat i jakoś 'niemiec' mi je sprzedal? Szkoda ze nie zapytalem czy mu sie to oplaca?
Ponad miesiac temu przytargalem e36 325 Cabrio z przebiegiem 211 tys, kupione przez posrednika pod Monachium. Jako, ze mam tam znajomych szybko sie znalazł były właściciel. Jak oddawał pośrednikowi auto 2 miesiace wczesniej auto mialo 205 tys przbiegu. Opłacało się pośrednikowi cofac licznik o 6 tys?
Drugi przypadek: Poprzednie auto Opel Astra, takze kupiony w komisie w Niemcach. Na naklejce oznaczajacej wymiane oleju byl adres pobliskiego salonu Opla, podjechałem przedstawiłem, że kupilem auto i że chcialbym zeby mi powiedzieli z jakim przebiegiem i kiedy bylo ostatni raz u nich auto. Okazało się, ze auto bylo u nich 3 miesiace wczesniej a przebieg z ich notatek roznil sie od przebiegu licznika o okolo 10 tys.
Z moich informacji natomiast wynika, ze malo ktoremu wlascicielowi komisu chce sie kombinowac i cofac licznik bo przeciez i tak przyjedzie Polaczek i kupi.
Po sprzedazy poprzedniego auta moge powiedziec, ze wielu buraków ma takie podejście jak Ty. (Sorry ale to prawda) Przyjezdzalo do mnie sporo klientow ogladac astre, niektorym wystarczyly wpisy o wymianie oleju z zalaczonym przebiegiem auta ale jak slyszalem komentarze typu "napewno licznik cofany, napewno bity itd" to mnie krew zalewala, a najlepsze jest to, ze wiesz kto tak mowil? Same buraki z pobliskich wiosek ktore watpie ze mialy kase na auto tylko przyjezdzaly sie przejechac w niedziele po kosciele obejrzec auto.
Przepraszam, za Off Topic ale to kolega ktorego cytuje zaczal
Pozdrawiam
P.S. a takie odkrycie dla Ciebie: Wujek kilka dni temu kupil Opla Astre bezposrednio od starego dziadka w Niemczech wiesz jaki miala przebieg? Rocznik 96, automat, 90tys byl nia nawet 2 czy 3 razy w Polsce (ten dziadek oczywiscie) Ciekawe czy oplacalo mu sie ja sprzedac?
Jak w temacie,czy moglibyscie mi podac linki do stron niemieckich z samochodami,bo prawdopodobnie sprzedam juz niebawem moja prelke i chce kupic vteca .Potrzebuje adresy stron z komisami samochodowymi i ogloszeniami samochodow.
Z gory dziekuje za pomoc .
jak w temacie komisów ,giłd z niemieckimi ogłoszeniami chodzi mi o auta lub jakieś polskie strony z ofertami z zagranicy
Zna może ktoś adres strony tego komisu pod tucholą do którego koleś sprowadza motory z niemiec?
W środę kupiłem Audi w niemieckim komisie. Niestety właścicielowi komisu
nie
mozna było wytłumczyć że w Polsce jednoosobowa działalność gospodarcza nie
jest wpisywana po nazwie, imieniu i nazwisku właściciela oraz adresie do
europejskiego systemu NIP EU. Dlatego dostałem fakturę na kwotę brutto z
wpisanym 19% Vat-em. Od tej kwoty zapłaciłem już akcyzę. Niestety w
urzedzie
skarbowym chca ode mnie abym zapłacił Vat od kwoty brutto z faktury +
akcyza.
Jutro powinienem dostać potwierdzenie z US że posiadam nip europejscki,
muszę go przetłumaczyć a osoba która pomagała mi sprowadzić auto będzie w
najbliższych dniach w miejscowości gdzie kupiłem autko i spróbuje
wyciagnąć
od komisu korektę faktury. Jak się mu to nie uda będe musiał zapłacić
prawie
14k zł i dopiero jak dostanę potwierdzenie zapłacenia 22% polskiego vat-u
będę mógł starać się o zwrot niesłusznie zapłaconego podatku w niemczech.
Jak go dostanę to musze wystapic do UC o korekte akcyzy a do US o korektę
VAt-u. Lekko mówiąc mam ponad miesiąc w plecy, a myślałem że rejestracja
zajmie mi max 2 tygodnie
Coś skopałeś po drodze.
Jaki jest sens tłumaczenia potwierdzenia NIP EU?
Jaki jest sens tłumaczenia Niemcowi o jednoosobowej działalnosci w Polsce?
NIP UE jest do sprawdzenia w każdym kraju unii bez problemu.
Np. przez internet:
http://ec.europa.eu/taxation_customs/vies/vieshome.do?selectedLanguag...
A jak ktoś nie ufa internetowi, to takie info może otrzymać z odpowiedniego
urzędu. Nie wiem jak to dokładnie wygląda w Niemczech, ale dla przykładu u
nas możesz to zrobić tak:
1) drogą pocztową na adres: Ministerstwo Finansów
Ośrodek Zamiejscowy Biura
Wymiany Informacji o VAT
w Koninie
ul. Poznańska 46
62-510 Konin
2) telefonicznie: telefon (063) 240 19 89
3) faxem: (063) 240 19 89
Wystarczy mieć papier z polskiego urzędu i na tej podstawie, po sprawdzeniu
w necie, czy lokalnym urzedzie wystawią ci fakturę UE z zerowym VAT-em.
Chyba że "ostrożny" Niemiec potraktował Cię jak potencjalnego oszusta i
zastosował bezpieczniejszy dla siebie wariant sprzedaży z vat-em
niezerowym...
Pzdr
Marek
Słuchaj, źle robisz troszke i źle do tego podchodzisz, wiem bo życie nauczyło mnie już jak z niemcami handlowac. Po pierwsze jeżeli chcesz taki samochodzik, to raczej powinieneś poszukać za salonami
Warto również polecić ten komis, uprzejmy Pan Frank ma auta pochodzące z ubezpieczalni z lekkich lub mocniejszych stłuczek ale czasem są to zwykłe po złości przerysowania. Co najważniejsze auta 100% widzisz to co kupujesz, ukrytych żadnych wad nie ma.
Poza tym załatwia wszystkie formalności, i auta są naprawde w dobrym stanie. Jest to Hamburg więc nie daleko Hanoveru
Adres : http://www.autogenial.de/home/flohr.htm
Dodatkowo możesz poszukać na http://www.autogenial.de
Drugi sprawdzony salon w niemczech znacznie bliżej bo w Berlinie chociaż i możesz mieć autko z Monachium, ja akurat odwiedziłem salon w Berlinie i jestem mile zaskoczony,
Bardzo duży parking z wydzielonymi strefami w zależności jakie auko kupujesz, musisz uważać bo oni autka klepią na miejscu ale warto tam się wybrać bo na tej ulicy masz pare salonów.
Adres: http://www.autohaus-berli...wagen/index.php
Ja jeżdziłem za Peugeotem 407 z silnikiem Diesla koniecznie malutkim przebiegiem i dużym wypasem oprócz skór.
Autko kupiłem z jazdy testowej w Niemczech w Hamburgu, jest również ulica gdzie są same komisy samochodowe, ulica ma z 2 km aczkolwiek nie pamietam nazwy jej, musiałbym poszukać w dokumentach.
Aczkolwiek są tam takie salony jak Opel, Volkswagen, BMW, Alfa Romeo i jakieś japońce
I raczej radziłbym pokręcić się po zwykłym niemieckim większym mieście autkiem najlepiej z nawigacją i pojeżdzić po salonach. W internecie możesz znależć wszystkie salony Opla w danym mieście pospisywać sobie adresy i zgodnie z nawigacją jeździć. Jeśli jedziesz sam weź malutkie autko pooglądaj, jak Ci się spodoba daj im zaliczkę i umów się na odbiór auta.
Jeśli jednak jedziesz z kimś możesz kupić tablice (czerwone) uważaj tylko bo często strajkują i nie zawsze wydają, albo bierzesz lawete, zostawiasz ją gdzies na przedmiejskiej stacji benzynowej by po mieście nie tłuc się z lawetą bo non stop bedziesz musiał jakies przepisy łamać bo navi navigacją a życie życiem, zamkniete ulice, zmieniona organizacja sam zobaczysz. Oczywiście umów sie z właścicielem stacji, że możesz zostawić na pare godzin, albo na jakims parkingu.
Noi znajdziesz autko, wracasz sie pare km po lawete, dajesz z 10 eur tankstelli i wracasz po autko. Dzięki czemu mniej benzynki spalisz, mniejsza szansa kolizji, zachaczenia kogos itp.
No to by było chyba na tyle.
Pozdrawiam
Ja sobie zawsze spisywałem adresy do notesiku a jak jezdziłem to równiez odwiedzałem salony.
I tutaj jeszcze jedna uwaga, zaopatrz się w miernik grubości lakieru, najlepiej dla amatorów taki cyfrowy. Niemcy też kantują i też wałki robią jeszcze gorzej niż polacy. Miernik taki kosztuje koło 300 zł ale masz pewność ze auto jest unfall frei, (wolne od wypadku)
Możesz kupić miernik analogowy, ale dzień wcześniej poświęc na jego naukę obsługi.
Mam też namiary na gościa który sprowadza naprawde dobre autka z Holandii, koleś jest ze Stargardu Szczecińskiego jakby co daj znać, sprowadza autka dobre i dośc tanie bo z giełdy albo z ogłoszeń w gazecie. Aczkolwiek no napewno coś sobie zaśpiewa za taką podróż
Jak sprawdzić samochód
Samochód, który zamierzamy kupić za granicą, można sprawdzić w Europejskim Rejestrze Pojazdów (ERP). Czas trwania sprawdzenia pojazdu zależy od kraju ostatniej rejestracji, ale nie przekracza 72 godzin. Koszt takiego sprawdzenia to 207, 40 zł brutto. W miarę możliwości ERP pozyskuje dane fabryczne pojazdu, które wspomagają identyfikację.
Rady ERP:
- Należy zwracać uwagę na datę produkcji pojazdów pochodzących z USA i Kanady. Często deklarowany rocznik jest zawyżony. Cofnięty licznik należy prawie do reguły. Wszystkie dane można zweryfikować w biurze ERP. Sprawdzenie na terenie USA i Kanady trwa do 24 godzin. Sprawdzane jest m.in., czy pojazd pochodzi z kradzieży i czy miał szkody ubezpieczeniowe. Ustalana jest data rejestracji, która często różni się od deklarowanej w Polsce.
- Każdy włoski pojazd sprowadzony do polski powinien posiadać dokumenty tzw. targa i aci. Weryfikacja danych zawartych w tych dokumentach jest możliwa również w biurze ERP w ciągu 48 godzin. ERP zwraca uwagę, że w przypadku samochodów z Włoch ma miejsce brak wyrejestrowania, a w przypadku pojazdów leasingowych są to auta bez prawa sprzedaży.
- W Szwecji zdarza się sprzedaż pojazdu przez osobę nieuprawnioną.
- Auta z Francji są czasami pojazdami z całkowitą szkodą komunikacyjną.
- W przypadku samochodów z Niemiec zdarzają się fałszywe tzw. kfz-brief z błędem ortograficznym. Dotyczy to dokumentów sprzed 1 października 2005 r.
- Pamiętaj - wydział komunikacji nie sprawdza wiarygodności danych zawartych w dokumentach rejestracyjnych z państw UE i Ameryki Płn.
- ERP sprawdza pojazd przed zakupem, czyli np. legalności pochodzenia samochodu. Po dokonaniu ustaleń wystawiane jest zaświadczenie na wskazaną w formularzu osobę lub firmę.
Adres ERP
ul. Grunwaldzka 236, 60-166 Poznań
tel./fax (061) 868 50 17
tel. (061) 868 94 44, (061) 868 55 54
www.erp.pl
Informacje od policji
Jak ERP informuje, każdy przed zakupem samochodu może sprawdzić w jednostce policji, czy pojazd nie jest poszukiwany jako utracony, czy nie jest zabezpieczony przez policję. Policja sprawdza pojazdy w bazie pojazdów utraconych, zabezpieczonych przez policję i znalezionych, ale tylko na terenie kraju. Należy zgłosić się do jednostki policji z dokumentem tożsamości, dowodem rejestracyjnym i najlepiej ze sprawdzanym samochodem, a jeżeli to niemożliwe, trzeba wskazać miejsce jego parkowania (np. komis, warsztat itp.) Policja udziela informacji, że dany pojazd nie figuruje w ewidencji pojazdów utraconych, podając datę, godzinę i minutę sprawdzenia. Oznacza to, że pojazd nie figuruje jako utracony w momencie sprawdzania, ale może się pojawić za jakiś czas, nawet za kilka minut. I tak np. jeśli właściciel zamyka swój samochód w garażu i wyjeżdża na wczasy, a następnego dnia samochód zostaje skradziony i złodziej chce go sprzedać, to sprawdzając pojazd w policyjnej bazie danych otrzyma się informację, że auto tam nie figuruje. Kiedy właściciel po powrocie zgłosi kradzież - pojazd pojawi się w bazie jako utracony. Jeżeli w trakcie sprawdzania okaże się, że pojazd figuruje jako utracony - policja zabezpieczy go do wyjaśnienia.
Link do źródła: http://www.gazetaprawna.p....40.4.2.0.1.htm
Opiszę tu jedną ze swoich przygód.
W marcu tego roku znalazłem w necie ogłoszenie o sprzedaży w Kielcach pięknego czarnego Accorda 2,0 benzyna z przebiegiem 59.000 km, sprowadzonego z Niemiec. Wysoka cena (48.500 zł) jak na rocznik 2005 r. - taka data prod. widniała w ogłoszeniu - (do opłat) oraz super wygląd na zdjęciach, wzbudziły moje zainteresowanie. Oczywiście w trakcie rozmowy telefonicznej usłyszałem o bezwypadkowości i pierwszym właścicielu w Niemczech.
Sprzedawca bardzo chętnie przesłał mi fotki książki serwisowej. Szybko wydedukowałem, że 2005 r. to data sprzedaży i pierwszej rejestracji, natomiast auto zostało wyprodukowane w 2004 r. Drogą elektroniczną uzyskałem informacje z jednego z warszawskich serwisów ASO, że niniejszy egzemplarz miał na gwarancji usuniętą pewną usterkę (baza danych nie pozwala na określenie co to dokładnie było), natomiast daty przeglądów serwisowych zamieszczone w książce serwisowej potwierdzały wiarygodnośc przebiegu.
W związku z powyższym umówiłem się z "handlarzem" na sobotę, uprzednio rezerwując wizytę w pewnym warsztacie w Kielcach, w celu sprawdzenia auta przed zakupem, na co sprzedający chętnie wyraził zgodę.
Dzień wcześniej tj. w piątek z czystej ciekawości wpisałem w znaną internetową wyszukiwarkę imię, nazwisko i adres pierwszego właściciela, które to dane znajdowały się w książce serwisowej. Po chwili moim oczom ukazał się numer telefonu ...
Nie znając języka niemieckiego poprosiłem koleżankę z pracy (absolwentkę germanistyki), żeby zadzwoniła w moim imieniu w celu uzyskania ogólnych informacji o tym samochodzie. Właścicielami auta okazało się niemieckie małżeństwo polskiego pochodzenia. Pani I. powiedziała w naszym ojczystym języku, żebyśmy zadzwonili za 20 min. gdyż mąż na chwilę wyszedł.
Po ok. pół godziny wybrałem numer ponownie rozpoczynając miła pogawędkę z Panem P.
Dowiedziałem się, że pierwszy właściciel był bardzo zadowolony ze swojego auta i pewnie dalej by nim jeździł, gdyby nie stłuczka w jesieni 2008 r. Typowa kolizja drogowa: stał na światłach, kiedy z tyłu uderzył w niego nie mogący wyhamowac pojazd, powodując nie groźne na pierwszy rzut oka szkody: uszkodzenie tylnego zderzaka, błotnika i tylnej klapy bagażnika (wymiana). Dziękując uczciwemu rodakowi za przekazane informacje wiedziałem już, że nie ma sensu kupowac tego auta.
TERAZ NAJCIEKAWSZE.
Po kilkunastu minutach Pan P. sam zadzwonił do mnie z ostrzeżeniem: po dokładniejszych oględzinach samochodu okazało się bowiem, iż niegroźnie wyglądająca kolizja była tak niefortunna, że naruszona została konstrukcja auta (rama). Właśnie ten fakt przesądził o "pozbyciu" się Accorda (pod koniec 2008 r.) za 5.500 EUR jako auto uszkodzonego.
Jakież było zdziwienie mojego rozmówcy, kiedy się dowiedział, że jego były samochód jest właśnie wystawiony do sprzedania w Polsce za - UWAGA - równowartośc 10.500 EUR, a w treści ogłoszenia występuje słowo "bezwypadkowy"....
Reasumując:
- samochód nie był bezwypadkowy,
- nie został zakupiony bezpośrednio od pierwszego właściciela tylko od pośrednika (komis)
- nie został wyprodukowany w 2005 r. jak deklarował polski "handlarz"
Reszty możecie się już domyślac ...
PS. 1.
Opisana powyżej historia nie oznacza, iż wspomniany egzemplarz stanowi jakieś wielkie zagrożenie dla obecnego kierowcy, niemniej jednak, jeśli ktoś z Was lub Waszych znajomych jeździ teraz tym autem (nr VIN zaczyna się od JHMCL75404C208 ... ) to gratuluję "udanego" zakupu.
PS. 2.
Pan P. kupił sobie oczywiście Accorda 2,0 benzyna - tym razem w kolorze niebieskim.
! Wniosek: sprawdzajcie auta przed zakupem !
[ Dodano: 2009-04-26, 23:13 ]
Witam serdecznie!
Jak niektórzy z Was już wiedzą wkrótce otwieram wraz z Priamusem sklep militarny w Gliwicach. Fizycznie firma już pracuje, przyjmuje oraz realizuje zamówienia, więc jeśli ktoś jest czymś zainteresowany to serdecznie zapraszam do kontaktu. Towar można obejrzeć u mnie lub mogę go dowieźć do klienta. Obecnie mam na stanie mundury holenderskie, amerykańskie i niemieckie, kamizelki Pattern, pasy, ładownice, manierki, podkoszulki, arafatki, szaliki z siatki, kominiarki, brytyjskie farby maskujące firmy BCB na kontrakcie natowskim, gogle CEBE. Ceny do negocjacji.
Na zamówienie, choć niedługo będzie też w stałej ofercie, taki sprzęt jak:
- gogle i okulary balistyczne firm BOLLE i ESS (najwyższa klasa odporności),
- Latarki taktyczne firmy SUREFIRE,
- Ochraniacze na kolana i łokcie ALTA,
- Noże GLOCK,
- Kaski firmy PRO-TEC
Zapraszamy do kontaktu przez GG lub mail, zawsze chętnie doradzę i pomogę.
Pozdrawiam!
Zitar
Edit:
Adres:
ul. Bohaterów getta Warszawskiego 12, budynek dworca PKP, 2 pietro nad komisariatem wejście od Komisu Komputerowego i Game Station (to moi sąsiedzi ).
EDITY:
Przy większych zakupach każdy dostanie jakąś zniżkę. Czasem też jakiś gratis się znajdzie.
Mamy dostęp do kulek, jak narazie tylko do UHC czyli tych sprzedawanych na Tajgunie i Militaria. Ceny takie jak u nich ale za wysyłkę nie płacicie, a przy większych zakupach jest możliwość negocjacji.
Z tym, że problem jest taki: Jeśli chcecie te kulki to wpadnijcie do sklepu i zamówcie więcej. Bo jednego opakowania nie opłaca mi się ściągać.
Więc czekam na zainteresowanie
O dziś zaczynamy też wykonywać różnego rodzaju pasy do broni i nie tylko. Pasy jedno-, dwu-, trzypunktowe z wypinaniem i bez. Jakie kto sobie zażyczy. Ceny oczywiście zależne od rodzaju pasa i negocjowalne.
Naszym pierwszym zadowolonym klientem jest DA, który biega już od jakiegoś czasu z naszym pasem trzypunktowym.
Mam kulki 0,2g. Cena 7,5zł za 500szt. i 14zł za 1000szt. a przy większych ilościach coś się jeszcze wynegocjuje.
Mogę mieć farby do twarzy CAMTECH po promocyjnej cenie czyli 29zł. Kolor polska-jungla czyli jasna zieleń-ciemna zieleń- jasny brąz.
Cena promocyjna czyli taka jak na Allegro 29zł.
Farb chyba nie muszę nikomu przedstawiać, gdyby jednak ktoś ich nie znam, to są to obecnie najlepsze farby dostępne na rynku.
Biją na głowe wszystkie podróby Milteca, MFH, itp szity. Nie ścierają się, są wodoodporne, jednak łatwo zmywają się wodą z mydłem.
W pudełku jest lusterko (z blaszki można wyjąć i służy jako lusterko sygnalizacyjne), farby są bardzo wydajne i na długo wystarczają.
Używaje m.in. 25BKP, 6BDSz no i kupa innych jednostek bardziej lub mniej specjalnych.
A patrolówki mam Rip-Stopowe po 20zł, Olive, Woodland i 3Color dużo lepsze od tych z Helikona
Mam kapelusze w woodlanda od Rothco po 45zł.
7:00 telefon. Hallo, Guten Morgen. Ich ham eine frage...
ja zawsze co dzien...
Pojechalismy po raz kolejny i powiedzialem ostatni raz na miejsce zbrodni. Wolin zaklad mechaniczny. Byla 9 gosc powoli otwieral. Wyskoczyl od razu do nas "co jest kur... wypierd...."wzial mnie na bok i gada blagam pana odpusc sobie mlody czlowieku ja juz stracilem klientow. Wez pan tu te 200zl i spierd.... Kasy nie wzialem.
Ze wzgledu na to, ze sprawa wyglada juz dosc brutalnie powiedzialem szwabowi, ze koncze ta komedie. Nie mam zamiaru byc jakims swiadkiem. Gosc powiedzial, ze juz gadal z prawnikiem i poda sprawe do sadu z powodztwa cywilnego na tego niemca. I tak go obciazy, ze 2 mercedesy straci. Szwab sie wystraszyl i kazal jechac spowrotem. Powiedzialem mu, ze to chyba koniec. Dzis takze agent ubezpieczeniowy ktory weszy juz od wczoraj rano spi w hotelu pytal niemcow czy rzeczywiscie tan szwab wogole przyjechal autem do Polski. Agent weszy a policja nie
. Jednak jest to prawda potwierdzila ta recepcja hotelu jak zaparkowal mercem przed hotelem aby wypakowac walizki. Policja tasme widziala agentowi ubepzieczeniowemu nie ma obowiazku jej pokazac. Niemiec mowi, ze jest przekonany, ze to mechanik ukradl mu ten samochod. Popytalem troche roznych ludzi. Trayfiarzy. Brat mechanika zajmuje sie handlem autami. Ciagnal wozy przez Kolbaskowo. Do komisow i na wschod. Mimo to jednak brat to nie mecdhanik. Wiec ciezko stwierdzic. Pelen legal. Zreszta kojarze nawet gdzie ma komis i ktory to. Opinia mechanika jest bdb zloty czlowiek. Tu naprawi tam komus pomoze. Choc hacjenda taka ze, az furczy. Ale to juz sa ploty. Nawet zaczeli gadac na postoju, ze to mi jakiegos mercedesa ukradli ![]()
Szwab w niedziele odjezdza. Czeka na ekspertyze Policyjna. Jednak potrwa to dosc dlugo. Nie wiadomo czy jakos jeszcze z prokuratorem nie bedzie ktorys gadal. Ubezpieczyciel nawet wolal utzrymac pseudo agenta aby nie wypalcic odszkodowania.
W sumie jest tak najeba...ze niemiec powiedzial , ze jak by wiedzial, ze tak bedzie to wogole by nawet nie zglaszal, ze auto mu ukradli. Smiem podejrzewac, ze szwabisko cos tez kreci. Zapytalem sie dzisiaj go skad wogole mial adres mechanika jakiegos w lesie. Kto mu adres taki podal. To nei chcal mi odpowiedziec. Babka jego Frau gadala dzis ze mna i mowi, ooo moj chlop to do niego jezdzil juz jeszcze w latach 90 i jak w ddr jak mieszkal
. Jak touslyszalemod razu wyszedlem.
Dla mnie sprawa wyglada tak:
oni sie cos dogadali a potem poroznili. Tyle tylko, ze szwab moze starcil wiecej.
umywam rece wycofuje sie mi tam smierdzi prokuratorem. Wole sie juz wycofac. Koledze oddalem tego szwaba. On juz nim sie zaopiekuje.
Mechanik tez dobry ja Pana na oczy nie widzialem. Ja to mysle, ze nie raz wodke pili. Bo szwab pewno nakrecal jakies samochody. Gebelsy tez kombinuja aby zarobic. Zwlaszcza jak to dderak. Bo we wschodnich mieszkal i lada jezdzil teraz merca kupil i przekombinowal. Ze polaksprytneijszy to go ojeb...
kumari2007 dnia Śro 20:05, 01 Kwi 2009, w całości zmieniany 1 raz
To i ja sie wypowiem
Jako ze srednio co 2 dzien pokonuje okolo 800 km moge co nie co powiedziec o przynajmniej dwoch programach. Zaczynalem od MapaMap, szczerze ? Nie zawiodlem sie ani razu I tu pojawia sie problem... Kiedy wgralem Auto Mape strasznie spodobala mi sie pod wzgledem graficznym, trybem 3d itd itd...
Teraz co do AM 5.0.5
Generalnie zdarzylo sie jej kiedy kazala mi skrecic np w prawo gdzie wtedy byla to brama prywatnej posesji. Moze tak mialem ze 3 razy przez cale uzytkowanie. Ale jak ktos to pieknie kiedys mi napisal na forum, chyba nie pojedziesz w drzewo kiedy kaze Ci nawigacja ? Wiec nie skrecaj kiedy powie Ci jakas naprawde bezszczelna glupote, czy karze Ci skrecic w slepą uliczkę Pojedź dalej, zaraz wyznaczy nowa trasę
Miałem okazje jechac z kumplami do Niemiec, i tu nie mowa o Niemczech typu Berlin, czy Monachium. A chodzi o wioskę (przynajmniej dla mnie na wiochę to wyglądało...) koło Bremen. Fajnie się złożyło bo kolega odpalił swoją nawigację a ja swoją Chcielismy sprawdzic jak to beda sie wariatki zachowywac Przez calutkie okolo 900 km identyczne drogi wskazywaly. Okolo 30 km przed celem moja Auto Mapa kazala zjechac z autostrady Niemieckiej, a kolegi kazala jechac jeszcze jakies z 10 km do przodu. Zaufalismy mojej, poniewaz moja miala wklepana ulice i numer na tej wiosce. Kiedy do celu zostalo nam jakies 1,5 km, az sie wystraszylem ze zrobila nam niezlego wala, jechalismy droga wzdloz jakis niezlych pól, i az nie wierzylismy ze dojezdzamy do celu. Kolega zartowal i mowil no to masz ta swoja nawigacje kurwa w polach Az nagle ukazal sie komis samochodowy na tej wiosce BRAWO Auto Mapa !!! Dotarlismy do celu - oczywiscie kolegi nawigacja przed celem jakies z 5 km tez prowadzila juz ta sama droga... Ogolnie bylem pozytywnie zaskoczony Kiedy wysiedlismy, niezly smród koni - to tak na marginesie ze na pewno byla to wiocha
Inny przyklad co do AM w PL. Wklepalem AM ze ma jechac z Żor do Kedzierzyna Kozle, (typ trasy krotka) Kiedy wjechalem do Rybnika, nagle z naprawde glownej drogi kazala za 1 km przygotowac sie do skretu, kiedy dojechalem do skretu, byla to jakas uliczka osiedlowa wzdloz domkow jednorodzinnych, ale pomyslalem OK, zaufam jej :D Kiedy skonczyla sie uliczka osiedlowa oczy moje troche zaczynaly nie wierzyc co ona to wyprawia, kazala mi jechac w strone lasu Ale mysle, ufamy dalej i jedziemy :D Wjezdzam w las (na poczatku mysle kurde da mi jakas waska droge miedzy drzewami a ja jade busem, mysli ze dachem bede lamal galezie itd...) Ale pomyslalem jak trafie na punkt ze stwierdze ze nie pojade dalej to trudno zawracam W szoku bylem kiedy droga byla wysypana niezlym zwirem bardzo szeroka jak na droge w lesie Dojechalem do jakies ulicy wzdloz ktorej jechalem... Nawigacja kazala ja przeciac i jechac dalej przez las Niestety ale tutaj stwierdzilem ze nie dam rady zjechac z goreczki zbyt stromo, i zbyt wystajace progi, bylem niezle zaladowany... Wiec skrecilem w prawo, za chwilke AM wyznaczyla nowa trase, czyli za jakies kolejne 300 m znowu w lewo, i znowu wyjazd w jakas droge osiedlowa Dobrze nie spojrzalem a bylem juz za Rybnikiem Doprowadzila do celu Naprawde wieli szacunek za takie wariacje
Wracajac do MapaMap, niestety ale tak mnie zachwycil wyglad AM ze przestalem poki co ja wlaczac Kiedys sie zmusze i potestuje MapaMap to moze wiecej cos napisze
Ps: Dodam ze bardzo mi sie podoba w AM motyw kiedy to wyznaczymy dokladny adres z numerem budynku, a autem nie da sie podjechac pod dany dom czy blok, pokazuje ten dom wzdloz jezdni gdzie stoimy przerywana linia ktory to dom/blok
Teraz trochę takich oczekiwań co do AM.
Fajnie by było gdyby w opcjach można bylo wyznaczac trase (poza typami drog) wlasnie specjalne dla osobowek, 3,5 t, powyzej itd... Bardzo podoba mi sie tez w AM 5.0.5 ze kiedy dojezdzam do skretu pokazuje mi taka duza strzałkę tak jakby przede mną żeby wlasnie nie pomylic skretu Ta strzałka jest nagle jakby tuz przede mną - Wiecie pewnie o co mi chodzi
Każde zabezpieczenie można obejść, a ostatecznie na lufę przyłożoną do głowy Twojej żony/dziecka/matki nie ma mocnych - tak przynajmniej kasuje się co lepsze bryki w pewnym kraju za Bugiem... Banalnie, prawda?
Moje podejście do systemów zabezpieczeń jest następujące. Po pierwsze, zauważ, że napisałem systemy, a więc elementy powiązane ze sobą pewną zależnością. Najlepiej egzamin zdają zabezpieczenia mechaniczne wspierane elektronicznymi. Dlaczego na pierwszym miejscu stawiam mechaniczne? Otóż dlatego, że do ich obejścia trzeba ślusarza albo przynajmniej bardziej wyrafinowanych narzędzi. Kod do centralki można przechwycić prostym urządzaniem z antenką - ilu z Was "strzela" z odległości 10-15 metrów w samochód, może boleśnie się przekonać kiedyś o braku samochodu na parkingu. Zapalarkę do samochodu można kupić u pierwszego lepszego elektryka z "branży" (ceny od 4.500 do nawet 12.600 zależy do jakiego modelu). Włącznik? Wystarczy zaobserwować, gdzie kierowca sięga jak wsiada do samochodu.
Zanim ktoś pozbawi Ciebie samochodu, będziesz chwilę obserwowany, pojeżdżą za Tobą: zobaczą gdzie i na jak długo zostawiasz samochód, gdzie sięgasz, a jeśli jesteś na tyle (z całym szacunkiem) głupi, że oblepiłeś swoje szyby nazwami alarmów i blokad, to "smyki" mają już 65% roboty załatwionej dzięki Tobie
Jak już pisałem każde auto można ukraść, pytanie tylko jak długo to zajmie. Akcja trwa nie więcej niż 45-60 sekund, później włamywacz się wycofuje. A więc trzeba go zaskoczyć, czymś czego się nie spodziewa, ot głupi blokada na kierownicę czy skrzynię biegów, durny wyłącznik. Oczywiście pomijam kradzież z rozbojem - ktoś kopniakiem włącza alarm, Ty wybiegasz, a tam czeka na Ciebie komitet powitalny i nie masz innej opcji jak oddać kluczyk, pokazać gdzie się wyłącza zabezpieczenia i dostać w mordę, że tak długo Ci zajęło dobiegnięcie do swojego samochodu - i nie są to sceny rodem z "dzikiego wschodu" ale i z polskich ulic.
Aha, kiedyś ktoś zachwalał chipy GPS - pozwalają zlokalizować pojazd. Na to też już mają sposób - kontener wyłożony azbestem... tak właśnie popłynął lexus znajomego Słowaka.
Jedyne zatem, co mogę zarekomendować, to:
1. polisa - jedyne pewne zabezpieczenie.
2. blokada skrzyni biegów - najnowsze model są już powlekana warstwą odporną na ciekły azot, a skrzynia w której porusza się bolec, jest wzmacniana śrubami, których główki zrywają się przy odkręcaniu. Do tego należy dopilnować, aby była tak zamontowana, aby po spiłowaniu lewarka nie dało się zmieniać biegów.
3. alarm z odcięciem zapłonu, zmiennym kodem centralki i syreną z niezależnym zasilaniem, oczywiście umieszczoną, tak aby nie dało się do niej "dokopać" przez plastikowe osłony pomiędzy szybami a klapą silnika.
4. wymontować fabryczny immobilizer i zamienić go na jakiś mniej typowy dla danego modelu.
5. wszystkie usługi wykonać w warsztatach z dala od miejsca, w którym się mieszka - nie oszukujmy się, większość firm specjalizujących się w zabezpieczeniach, specjalizuje się również w ich obejściach, ale to już usługa na innym rynku i dla innych klientów Np. swoje zabezpieczenia montowałem w jednym mieście oddalonym o 230km od tego, gdzie wtedy mieszkałem.
6. po kupnie samochodu na giełdzie, w komisie, etc. natychmiast zmienić zamki w drzwiach, kluczyki, alarmy, etc. Bywały sytuacje, że sprzedawano pojazd mając do niego dorobione piloty i kluczyki oraz adres na umowie - po paru dniach był już o "sprzedawcy"
Kiedyś jeździłem VW Passat'em 1.9 TDI na niemieckich blachach po Ukrainie - tam przerobiłem wszystkie możliwe sytuacji i próby pozbawienia mnie pojazdu Stąd też ten długi post. Aha, a auta nie straciłem - rozwalił mi go Kraz pełen siana na pace na Mołdawii. Na szczęście, hondy nie cieszą się takim uznaniem jak niemieckie samochody, więc nie mamy się o co martwić